Gość: Mieszkaniec IP: *.chello.pl 12.05.09, 01:07 Ktoś mi powie dlaczego prezydent Majchrowski mówił, że nowe studium dla Krakowa maja przygotować najlepszi urbaniści z Wiednia i Barcelony a wybrano jakiegoś pajaca z Warszawki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Piotr Studium Krakowa na razie tajne IP: *.72.pxs.pl 12.05.09, 01:21 Redaktorze, to że sięgnięto po Chmielewskiego, jest najlepszym dowodem, że właśnie chodzi o to "by opóźnić cały proces tworzenia miejscowych planów zagospodarowania, pozwalających miastu na skuteczną ochronę na przykład krajobrazu, ale też ze względu na chęć zaspakajania wciąż nowych partykularnych interesów" a nie odwrotnie! Przecież już teraz blokuje się kolejne plany w oczekiwaniu na nowe studium. Takie , które w wyobrażeniach niektórych (radnych też) zniesie wreszcie jakieś tam głupkowate ograniczenia, jakieś tereny zielone, jakieś krajobrazy, widoki, motyle czy inne chaszcze... I wreszcie będzie wolno budować wszystko i wszędzie. I każdy właściciciel kawałka pola stanie się bogaty. I miasto wreszcie będzie się rozwijać. I "pójdzie w górę"... To spełnienie tych marzeń powierzono Chmielewskiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRAKOWIANKA Re: Studium Krakowa na razie tajne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 17:48 Piotrze,jezeli chodzi o tereny zarosniete chaszczami to OK. ,ale pomyslałes,ze niszczy sie miasto budujac na "wcisk" gdzie sie da,pozbawiajac mieszkańców,mozliwosci oddychania w miare czystym powietrzem,(wycinanie drzew),poruszania sie wśród ścisłej betonowej zabudowy? gdzie zielen,placyki dla dzieci,ławki dla starszych i pragnących przysiąść ludzi?Pisze o dzielnicach I i II. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyzio To wybór celowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 11:12 Wybranie osoby z poza Krakowa to działanie celowe by mieć na niego wpływ i realizować konkretne interesy. Interesy prezydenta i przewodniczącego Stawowego (prezesa Agencji Mienia Wojskowego). A wszystkim innym wara od tego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rajski z Grobli gr Studium Krakowa czyli kto za ile? IP: *.2.20.195.pp.com.pl 12.05.09, 11:19 To jest fakt! Dlaczego tajne? Bo kryzysu nie ma i już. Jest kryzys maluczkich którzy lubią cuda. Jeśli w liceum ktoś będzie się uczył historii z nowej podstawy programowej to dowie się,że Kraków to miasto niemieckie z hiszpankami, którzy na Groblach zatrudniają swoich a nas olewają! Ale co tam tu jest cud Na Powiślu i Groblach. Powstał podziemny loch dla smoka wawelskiego i urzędników z magistratua teraz mamy Bauhaus Teraz robią podkop do Wisły aby obniżyć jej poziom!-Nikt z mieszkańców ani mieszkańców Krakowa projektu nie widział bo i po co? Wiadomo,że chodzi o zmuszenie ludzi do płacenia za parkowanie pod ziemią na rzecz spóły magistrackiej ascan. Zlikwiduje się chodniki i oszpeci doszczętnie samo serce i Wawel. To już koniec niech powiedzą ile będzie kosztować godzina pod ziemią dla mieszkańców. Wszystko bez zgody i po kolesiostwu to przecież czysty zysk dal cwaniaczków kryzysie a po co tu Polak ma mieszkać pod Wawelem. To już gó...land powstaje i to tajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Panie Hajok, IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.09, 11:35 Panie Hajok, niech Pan w podsumowaniu tekstu nie pisze rzeczy, o ktorych nie ma Pan pojecia! Przytacza Pan opinie profesorow architektow i urbanistow - bardzo slusznie. Ale chyba nie ma Pan zadnego prawa (oprocz rzecz jasna faktu autorstwa tekstu) zeby swoim glosem komentowac takie rzeczy. Jest Pan (bez obrazy) zbyt mlody, i brak Panu doswiadczenia. To, ze pracuje Pan w gazecie, i udziela - podkreslam jeszcze raz, bardzo slusznie - glosu istotnym stronom w tej kwestii nie znaczy ze powinien Pan wystepowac w paternalistycznym tonie znawcy-mediatora. Bo to juz jest smutne. Pozdrawiam serdecznie, Marek Odpowiedz Link Zgłoś
kubba25 Re: Panie Hajok, 12.05.09, 14:00 ...i nie ma Pan pojęcia o regułach tej zabawy. Albo Pan ma i celowo wprowadza w błąd. Krakowscy urbaniści zostali odsunięci własnie z powodu obawy przed nadmierną (zdaniem politycznych oszołomów) troską o ochronę przyrody, zabytków i konserwę w myśleniu. Niech Pan przypomni kto nawoływał do rewolucji i nowej wizji miasta, niech Pan przywoła wypowiedzi Grzegorza S., Jana O., itd... o Barcelonie, Berlinie, o wieżowcach, metrze, wolności zabudowania miasta i "rozwoju" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd Panie Marek IP: 82.177.125.* 12.05.09, 17:48 Dziennikarz nie ma prawa sie wypowiadać? Bo się nie zna? Jak widać na takim, dajmy na to forum, nawet półgłówek moze się wypowiadać, bez względu na stopien znajomosci rzeczy. Logicznie myślący, wykształcony człowiek na ogół potrafi wyciągać wnioski z zebranych informacji i je komentować. O ile mi wiadomo tego sie uczy na studiach dziennikarskich. Dla mnie z kolei smutne są raczej Pańskie kompleksy czytelne w tym poście - rozumiem, że z pańskiej krynicy "mondrości" nikt nie zaczerpnął. Za młody? cóż za argument, coś Pan oszalał? A ile ma mieć lat by wystarczajaco dla Pana "spierdzieleć"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Panie Marek IP: *.72.pxs.pl 12.05.09, 22:42 imd, Marek napisał, ze Hajok nie ma prawa komentować, bo nie wie o czym pisze. I to niestety jest racja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wer Prosze stosowac metody faktow dokonanych IP: *.hlrn.qwest.net 12.05.09, 15:03 Aby uniknac "rozgrywek", prosze stosowac metody faktow dokonanych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FRANCUZ Re: Prosze stosowac metody faktow dokonanych IP: *.net.autocom.pl 12.05.09, 22:50 DOKUMENT JEST DOSTEPNY NA WWW.DZIENNIK.KRAKOW.PL SCHUUUUT, TAJNE !!!!!!..... Odpowiedz Link Zgłoś
kubba25 Re: Prosze stosowac metody faktow dokonanych 13.05.09, 00:01 Dziennik Polski, 12 czerwca 2007, Dwie wizje studium (AM): "Radni nie dali się przekonać argumentom urzędników, ze wystarczy aktualizować stare studium (...) Jan Okoński, pełnomocnik prezydenta ds rozwoju gospodarczego, jest zwolennikiem przygotowania zupełnie nowego dokumentu. - Stare studium jest nieaktualne i hamuje rozwój Krakowa w niektórych dziedzinach (...) Poinformował, że zgłosili się do niego architekci z Berlina, Barcelony i Mediolanu, którzy chcieliby przygotować nowe studium (...)" Ktoś sobie teraz żarty stroi? c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Archie czyli Urbie o co ten krzyk ? IP: *.aster.pl 14.05.09, 00:05 Powtarzam ten post z towarzyszącego wątku, głównie dlatego, że jestem upi...wy i mam zły charakter, a do tego (jak z pewnością ktoś wkrótce się domyśli i ogśosi to na tym forum)moja ,,, nie daje mi ... od kilku dni... "Z-ca prez. miasta Bujakowski ma całkowitą rację. Projektanci Studium i formalnie je sporządzający tzw. "organ wykonawczy" czyli prezydent miasta muszą mieć możliwość spokojnej pracy na projektem tak ważnego dokumentu planistycznego (nowej polityki przestrzennej Krakowa) bez ciągłego wtrącania się do niego wszystkich mądrali i tych którzy zawsze przy takiej okazji przygotowują grunt dla siebie do "kręcenia lodów" w przyszłości. To właśnie dlatego prez. Majchrowski wybrał na głównego projektanta studium nie mającego lokalnych interesów projektanta spoza Krakowa. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przewiduje kilkakrotne "upublicznienie" prac nad projektem i uchwalaniem studium: - składanie wniosków do przyszłego projektu dostępne dla WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH; uzgadnianie i opiniowanie (dostępne co prawda tylko dla jednoznacznie określonych przepisami podmiotów, ale m. in. dla miejskiej komisji urb. - arch., której członków rekomendują Izby Arch. i Urb., SARP, TUP itp. - marudzenie Czarakcziewa & Co. o tym, że projekt studium jest tajny, jest więc nie na miejscu!); i wreszcie faza, której jeszcze projekt studium nie osiągnął - wyłożenie zaopiniowanego i uzgodnionego projektu studium do publicznego wglądu na kilka tygodni, publiczna dyskusja i możliwość składania do tego projektu uwag przez WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH ! Uwagi rozpatruje formalnie prezydent (a de facto projektanci i urzędnicy), ale "pokrzywdzeni" odrzuceniem ich uwag, mogą apelować o ich uwzględnienie do Rady Miasta, bo radni mogą nakazać wprowadzenie do projektu studium uwag odrzuconych przez prezydenta, a w konsekwencji nawet ponowne wyłożenie projektu do publicznego wglądu. Czy p. Hajok wie o tym wszystkim ? Skąd ten przedwczesny lament o utajnieniu Studium ? Czy to po prostu stara karakowska fobia antywarszawska ? A może raczej zawiść "odstawionych od cycka" krakowskich urbanistów i architektów ? A co z ich kolegami z krakowskiej MKU-A ? Czy nie dają żadnego cynku co tam prof. JMCh z prof. JM - "jak profesor z profesorem" kombinują w tym projekcie ? I właściwie czego się chłopcy boicie: za mało wam będzie czasu żeby przez ok. dwa miesiące dać temu "tajnemu" projektowi słuszny odpór swoimi niewątpliwie w interesie publicznym sformułowanymi uwagami, kiedy projekt będzie już wyłożony do publicznego wglądu i definitywnie odtajniony? Potem wystarczy trochę polobbować, aby wasze niewątpliwie słuszne uwagi (niesłusznie odrzucone przez prof. JM przy pomocy prof. JMCh) poparli wasi ulubieni radni i będziecie mieli nowe studium takie, jakie wam się po nocach śni: aby w Krakowie można było budować wszędzie i wszystko - byle wysoko i "nowocześnie" ! Czego wam życzliwie życzy" Archie czyli Urbie Odpowiedz Link Zgłoś