Dodaj do ulubionych

Strategia katastrofy

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 18:01
Ostatnie próby ratowania polskiej sytuacji gospodarczej, budowania nowej
strategii gospodarczej skierowały moją uwagę na miasto Kraków oraz jego „plany
rozwoju”, a w tym :
1. Projekty budowy hipermarketów w samym centrum miasta w obrębie osiedli,
np. Tesco przy ulicy Kapelanka (już istniejący), Carrefour przy ul. M.
Dąbrowskiej – tam gdzie powinny być miejsca odpoczynku po pracy, parki, baseny.
2. Nowa zabudowa w rodzaju otoczenia Holiday Inn przy ul. Wielopole, biura
przy ul. Zwierzynieckiej, planowany prawdopodobnie siedmiopiętrowy hotel obok
Filharmonii – niszcząca zabytkowy charakter centrum miasta.
3. Nowe osiedla w rodzaju budowanych za os. Ruczaj Zaborze oraz
zlokalizowane wzdłuż ul. Kobierzyńskiej, czy inne budynki typu biurowiec przy
ul. Lubicz – brak dobrych połączeń komunikacyjnych, brak wizji całości.
4. Brak tworzenie uzbrojonych terenów inwestycyjnych z szybkimi dojazdami –
co trwale blokuje rozwój rynku pracy.
5. Brud na ulicach i chodnikach, śmieci w każdym bez wyjątku rejonie
miasta, drogie, pozbawione gustu kosze na śmieci i „gruszki” segregacyjne – co
staje się faktyczną wizytówką dla turystów.
6. Względna cisza prasy, rozgłośni radiowych oraz telewizji, milczenie –
co świadczy o braku zrozumienia dla skali problemu przez dziennikarzy.
Władze miasta Krakowa mają nieefektywną, wewnętrznie sprzeczną strategię,
strategię katastrofy. Logiczna strategia nie może zakładać:
1. Tworzenia miasta przyjaznego mieszkańcom i niszczenia otoczenia osiedli.
2. Promowania miasta zabytkowego i zezwolenia na budowę kontrastowych
budynków w bezpośrednim sąsiedztwie zabytków.
3. Poprawy infrastruktury miasta: dróg, szkół, sklepów itd. i zezwalania
na chaos urbanistyczny.
4. Bezczynność w tworzeniu dogodnych warunków dla inwestorów zgodnych z
wymaganiami współczesnych technologii i zmniejszania bezrobocia.
5. Brak skutecznej pracy służb porządkowych, edukacji mieszkańców Krakowa
zakresie utrzymania czystości, poszanowania zieleni i chęci utrzymania oraz
wzrostu ruchu turystycznego, który w przypadku Polski istnieje tylko dzięki
świadectwu gości, którzy już nas odwiedzili.
6. Samozadowolenia dziennikarzy w stylu gazety „Nasze Miasto” i otwartej,
dalekowzrocznej dyskusji na temat przyszłości Krakowa.
W związku z powyższym chciałbym zapytać:
1. Czy władze miasta Krakowa mają władzę skoro możliwe jest to, co wyżej
zostało przedstawione?
2. Dlaczego lokalne media zrezygnowały ze swojej inspirującej roli
czwartej władzy?

Robert
Obserwuj wątek
    • Gość: neon Re: Strategia katastrofy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 23:09
      Masz racje!

      Mnie przeraza tzw PLAN "B" -czyli jak to sobie wymyslily wladze miasta -
      calkowita zabudowa Krakowa w obrebie 3 obwodnicy.
      To horror!!!

      Czasem Wyborcza ma jakies przecieki,ale zwykle mieszkancy miasta dowiaduja sie o
      wszystkim po fakcie.

      Co robic??

      • Gość: artur Re: Strategia katastrofy IP: *.*.*.* 30.01.02, 18:29
        co robic? chyba biegac dookola Rynku i krzyczec z rozpaczy! no i czekac na
        przecieki w Wyborczej

        od zawsze sie zastanawialem jak to mozliwe, ze buduje sie osiedla np pod
        Wieliczka, kiedy tereny calkiem blisko centrum sa kompletnie
        niezagospodarowane - do niedawna bylo np. gospodarstwo rolne na ul. Lubicz!

        To byla (ciagle jeszcze jest!) paranoja, i strasznie sie ciesze, ze wreszcie
        nowa zabudowa Krakowa nie bedzie postawiona na glowie
        • Gość: Henryk Re: Strategia katastrofy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 23:13
          Niestety Robert ma racje jezeli chodzi o zabudowe. Kazdy kto sie pokrecil po osiedlach za Tesco wzdluz Kobierzynskiej musial sie zalamac. Totalny chaos urbanizacyjny. Kazdy buduje jak chce. Drogi prowadza we wszystkie strony, tylko nie do miasta. Kobierzynska jest waska i ma mala przepustowosc. Dopiero teraz buduje sie na niej kanalizacje. A kiedy wezma sie za sasiednie ulice? Za 5 lat ktos sie obudzi, ze trzeba jakas droge wybudowac, a bedzie juz za pozno. Teraz bloki buduje sie obok jakis chcaszczy, domkow jednorodzinnych. Wszystko wymieszane. Brakuje sklepow, dobrej komunikacji. Jedyny sensowny autobus 106 dojezdza tylko do Lagiewnik. Faktem jest, ze milo jest widziec jak sie miasto rozbudowuje, ale dlaczego jest to pozbawione wszelkiej logiki. Mam znajomych, ktorzy kupili tam mieszkanie i teraz, jezeli nie maja samochodu to przedzieraja sie przez zielska na przystanek autobusowy lub do sklepu. Totalna porazka. Jedyne sensowne osiedle, przemyslane i z pelna infrastruktura to przy Szuwarowej - sklepy, basen, sauna.
        • Gość: neon Re: Strategia katastrofy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 22:25
          Poczekaj kiciu az ci cos pod twoimi oknami wybuduja "pieknego"
          Wtedy pogadamy





          Gos´c´ portalu: artur napisa?(a):

          > co robic? chyba biegac dookola Rynku i krzyczec z rozpaczy! no i czekac na
          > przecieki w Wyborczej
          >
          > od zawsze sie zastanawialem jak to mozliwe, ze buduje sie osiedla np pod
          > Wieliczka, kiedy tereny calkiem blisko centrum sa kompletnie
          > niezagospodarowane - do niedawna bylo np. gospodarstwo rolne na ul. Lubicz!
          >
          > To byla (ciagle jeszcze jest!) paranoja, i strasznie sie ciesze, ze wreszcie
          > nowa zabudowa Krakowa nie bedzie postawiona na glowie

    • mikolaj7 Re: Strategia katastrofy 30.01.02, 16:48
      Gość portalu: Robert napisał(a):

      > 1. Projekty budowy hipermarketów w samym centrum miasta w obrębie osiedli,
      > np. Tesco przy ulicy Kapelanka (już istniejący), Carrefour przy ul. M.
      > Dąbrowskiej - tam gdzie powinny być miejsca odpoczynku po pracy, parki, b
      > aseny.

      w sumie cos tam musi byc. nie ma za co albo nie ma jak
      zrobic basenow, parkow itp to sa hipermarkety. tylko
      nieiwem po co, skoro jest ich juz od cholery i nie ma sensu
      budowac nowych. moze jeszcze 2, ale potem to juz absurd.


      > 2. Nowa zabudowa w rodzaju otoczenia Holiday Inn przy ul. Wielopole, biura
      > przy ul. Zwierzynieckiej, planowany prawdopodobnie siedmiopiętrowy hotel obok
      > Filharmonii - niszcząca zabytkowy charakter centrum miasta.

      skad wiesz, ze bedzie psul zabytkowy charakter miasta?
      widziales co tam teraz jest? wielkie nic. i jak bedzie hotel
      to znaczy, ze ktos zadba tez i o jego otoczenie. czyli bedzie
      przyjemnie tamtedy w ogole przechodzic. zreszt tak blisko
      filharmonii to to nie jest... za zakretem, moze nie bedzie
      widac.

      > 5. Brud na ulicach i chodnikach, śmieci w każdym bez wyjątku rejonie
      > miasta, drogie, pozbawione gustu kosze na śmieci i ,gruszki" segreg
      > acyjne - co
      > staje się faktyczną wizytówką dla turystów.

      tu masz racje. Krakow to brudne miasto. ja mieszkam w
      okolicach placu na stawach i to jest po prostu horror, to co
      sie tu dzieje. wszedzies mieci. ludzie nie dbaja nawet o
      swoje otoczenie. gdyby kazdy sie pilnowal nie byloby tak
      zle. rynek tez jest brudny jak cholera. jezdzi ta maszyna,
      co niby ma czyscic i tylko wszytsko rozmazuje i smierdzi. no
      i wszedzie sa tez psie i konskie (te to juz jest szczyt
      chamstwa, bo dorozkarze mogliby temu zaradzic bez
      problemu) kupy.


      > 6. Względna cisza prasy, rozgłośni radiowych oraz telewizji, milczenie -
      > co świadczy o braku zrozumienia dla skali problemu przez dziennikarzy.

      mogliby sie zainteresowac. ja wiekszosc moich informacji
      czerpie z tego forum, a nie gazet. niestety.


      > Władze miasta Krakowa mają nieefektywną, wewnętrznie sprzeczną strategię,
      > strategię katastrofy. Logiczna strategia nie może zakładać:
      > 1. Tworzenia miasta przyjaznego mieszkańcom i niszczenia otoczenia osiedli.

      moim skromnym zdaniem, choc wiem, ze to nierealne,
      powinno ise polowe tych osiedli zburzyc. bo nie ma czego
      upiekszac. polowa to straszne bloki i tyle.


      > 2. Promowania miasta zabytkowego i zezwolenia na budowę kontrastowych
      > budynków w bezpośrednim sąsiedztwie zabytków.

      ale gdzie na zwierzynieckiej masz zabytki? przeciez
      wszedzie zabytki laczy sie z nowoczesnoscia. inna sprawa,
      ze trzeba to tez robic umiejetnie, ale tego nie mozna
      uniknac i nie jest to wcale z gory zle.

      > 4. Bezczynność w tworzeniu dogodnych warunków dla inwestorów zgodnych z
      > wymaganiami współczesnych technologii i zmniejszania bezrobocia.

      to juz jest oklepany temat na tym forum, ale oczywiscie
      masz racje.

      > 5. Brak skutecznej pracy służb porządkowych, edukacji mieszkańców Krakowa
      > zakresie utrzymania czystości, poszanowania zieleni i chęci utrzymania oraz
      > wzrostu ruchu turystycznego, który w przypadku Polski istnieje tylko dzięki
      > świadectwu gości, którzy już nas odwiedzili.

      dokladnie. dokladnie tak. nawet najlepsze wladze nic nie
      zmienia, dopoki nie zmieni sie mentalnosc mieszkancow.

      > 2. Dlaczego lokalne media zrezygnowały ze swojej inspirującej roli
      > czwartej władzy?

      no wlasnie. przeciez mogliby wplynac na wiele dobrych
      decyzji zwiazanych z wygladem krakowa.

      • Gość: mimero Re: do Robert IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 22:36
        Racja! racja! racja! W stu procentach się z Toba zgadzam, cieszę się, że do
        Forum zaglądają również ludzie myslacy podobnie jak ja.
        • Gość: mimero Re: do Robert IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 22:40
          Archiszopa organizuje spotkania we czwartki przy Gołebiej (poczawszy od 14
          lutego) przyjdź to się dowiesz, że można cos zrobić.
          pozdrawiam
    • robertpk Re: Strategia ? ...twój tekst to chaos 01.02.02, 10:41
      szanowny Robercie

      ..po przeczytaniu twojego tekstu pozostaje w pamięci tylko zamęt.

      A w tytule masz strategię.

      o co ci konkretnie chodzi ?

      o miernotę dziennikarzy, samorządu, miejscowego biznesu, czy senność i
      zaściankowość "społeczeństwa obywatelskiego"....

      a może o wszystko razem ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka