octave
20.06.09, 09:02
Ale żeby utopić 150 milionów w stadionie Cracovii (czytaj: prezencie dla
bogatego biznesmena, bo kampania wyborcza sama się nie zrobi) to Majchrowski
jest pierwszy.
Zabawnie się ułożyło. Niby Kraków jest miastem kultury, a nie kiboli, a jednak
cięcia zaczyna się od kultury właśnie, a nie od "przybytku dla kibiców".