Dodaj do ulubionych

Isia męczy Chinkę Peng

25.06.09, 15:27
i skończyć nie może.. :(
Obserwuj wątek
    • peteen to raczej chinka zamęcza isię... 25.06.09, 15:59
      i obym był złym prorokiem, ale...
      • peteen ufff... 25.06.09, 16:11
        droga przez mękę...
        • bombullo Re: aj-waj udalo sie 25.06.09, 16:22
          Jak dobrze pojdzie to kolejna znowu bedzie Kitajka i z ta bedzie
          raban.Zeby tylko nie stekala bo...dupa mokra!
          • rita100 Re: aj-waj udalo sie 25.06.09, 19:54
            Ach, udało się, ale emocje były straszne. Trzymała w napięciu do końca. Szkoda ,
            ze nie transmitowali.

            To następna Chineczka przed nami do pobicia :)
            • peteen ale debel juz z głowy... 25.06.09, 19:58
              isia nie dały rady grac dobrze 5 długich setów w ciągu paru godzin...
              • luckystrike Re: ale debel juz z głowy... 25.06.09, 20:12
                no bo szczerze , to nie bardzo kumam to trzymanie sie debla przez nią. Trza
                postawic teraz na singla i walczyć.
                • rita100 Re: ale debel juz z głowy... 25.06.09, 20:14
                  luckystrike napisał:

                  > no bo szczerze , to nie bardzo kumam to trzymanie sie debla przez nią. Trza
                  > postawic teraz na singla i walczyć.


                  Ja też bym postawiła na całość w singlu.
                  • luckystrike Re: ale debel juz z głowy... 25.06.09, 20:17
                    pewnie to decyzja trenera Radwańskiego
              • rita100 Re: ale debel juz z głowy... 25.06.09, 20:13
                Jasne, przecież to jeden za drugim mecz był. Oby tylko zakwaszenia mięśni nie
                dostała od tego maratonu. Ryzykowali. Po urywkach pokazanych w tv widać było, że
                bardzo wyczerpujący był jej mecz.
                • rita100 Re: Kubot się teraz męczy 26.06.09, 19:41
                  Piąty set idzie..... trzymamy kciuki
                  • rita100 Re: Kubot się teraz męczy 26.06.09, 19:43
                    hehe, chyba się pośpieszyłam z podaniem wyników ;)))))
                    Czysta fantazja
                    Jak wczorajszy mecz Agi jeszcze się odbija
                    • rita100 Re: Kubot się teraz męczy 26.06.09, 21:14
                      To mogę zostać wróżką, prawie sie nie pomyliłam, było pięć setów jeśli ten piaty
                      policzymy jako Tajbrek. Kubot i partner są już w szestnasce.

                      Uf, można już odpocząć gph ?
                      • bombullo Re: Kubot i rita-meczennicy 26.06.09, 22:51
                        Obydwoje sie mecza,niestety.
                        Kubot graniem a rita klikaniem.
                        "Kubot sie meczy"...no a jak ty sobie gre w tenisa wyobrazasz?Na
                        lezaco? Wybral meczacy sport bo chyba lubi sie meczyc dla zdrowia i
                        kasiory,jaka by ona nie byla.
                        Wg.mnie to mecza sie Asia z Isia lub wprost na przeciw.
                        rita,w koncu na powazny rodzaj zenski wygladasz a niektorych watkach
                        ale tutaj?Z tymi corkami Radwanskiego sfolguj leqtko.One
                        zadnymi "cudownymi dziecmi" nie sa.Gdyby byly przypomnij sobie corki
                        starego Williamsa w ich wieku.
                        • seven Re: Kubot i rita-meczennicy 27.06.09, 12:12
                          znaczy co- w zeszlym roku pierwsza dziesiatka, a teraz pietnastka, na swiecie,
                          to dla ciebie kiepski wynik ?
                          • bombullo Re: 10-15-30.... 27.06.09, 15:27
                            ...miki ty powaznie?Takich jak one jest,tak na nieuzbrojone oko
                            biorac,kilka tuzinow.
                            • seven Re: 10-15-30.... 27.06.09, 15:32
                              nie wiedzialem, ze pod pojeciem "pierwsze pietnastka" miesci sie kilka tuzinow.
                              moze i nie wygra nigdy wielkiego szlema i nie bedzie najlepsza na swiecie, ale
                              przeciez utrzymuje sie juz ladnych pare miesiecy w czolowce, wiec czemu
                              umniejszac jej osiagniecia ?
                            • peteen odwrotnie: 100 - 40 - 20 - 10... 27.06.09, 16:02
                              tak to wyglądało i należy się Isi ogromny szacun, bo żadnej Polce przed nią nie
                              udało się nawet powąchać pierwszej dziesiątki rankingu WTA
                              jest pierwszą Polką, która wygrała turniej WTA, i to kilka razy, jest pierwszą
                              Polka, której naprawdę obawiają się wszystkie tenisistki z czołówki, z cyborgami
                              Williams na czele

                              Tadziu, z szacunkiem, nie chrzań...
                              • rita100 Re: odwrotnie: 100 - 40 - 20 - 10... 27.06.09, 16:19
                                Dokładnie
                                Dodam jeszcze, że wreszcie skończyła się nagłośniona era Fibaka. I dzięki
                                Radwańskim tenis ziemny w Polsce cieszy się odrodzeniem. A to przecież tak
                                piękny biały sport. Wreszcie możemy walczyć na równi z Rosjankami, Czeszkami i
                                Slowaczkami, bo dzieliła nas ogromna granica.


                                Czekamy na następny mecz Isi i trzymamy kciuki.
                                • rita100 Re: odwrotnie: 100 - 40 - 20 - 10... 27.06.09, 16:22
                                  Póki co siatkóweczka sie rozpoczęła
                                  • bombullo Re: Jak sie nie ma... 27.06.09, 16:46
                                    ...co sie lubi to sie lubi co sie ma.
                                    Minimalizm jest nasza mocna strona.Byle co a cieszy!
                                    A gdziez ten tenis w Polsce jest?
                                    Wiemy juz z kim bedzie odbijala gdy uda sie wygrac z Kitajka.
                                    Ten mecz ESPN pewnie by pokazala bo bedzie to 17letnia Melanie Oudin
                                    z Ameryki.(wygrala z nr.6 Jankovic)
                                    Trzymam wiec kciuki(szczerze!Jak mi Manitou mily jest).
                                    Qkne na siatqwke...wygrywamy?
                                    • seven Re: Jak sie nie ma... 27.06.09, 17:11
                                      > Minimalizm jest nasza mocna strona.

                                      chyba w drugą stronę - wszystko albo nic, jak ktos nie jest najlepszy na
                                      świecie, to pół polski ma mu to za złe, tak jakby się nie liczyły inne miejsca niż 1
                                      • rita100 Re: Jak sie nie ma... 27.06.09, 18:36
                                        Trzymacie kciuki ? Oglądam z Czuba na żywo.
                                        • rita100 Re: Jak sie nie ma... 27.06.09, 18:42
                                          Kurcze, 5:5

                                          Dobrze, ze nie widzę tego
                                          ale tez nie chcę zawojowac tematem Forum, więc się oddalę, przepraszam :)
                                          • rita100 Re: Wygrała 27.06.09, 18:47
                                            No nareszcie ! Brawo Aga !
                                            Ale się denerwowałam okrutnie.
                                            • bombullo Re: Hey,tam w Kraqwq! 29.06.09, 14:26
                                              Fanklub Isi spi?
                                              Przeciez juz drugi set sie konczy a tu nikogo z komentarzami?
                                              Pokazuja na ESPN2 tzn.pokazali kawalek pierwszego seta bo za duzo
                                              dobrych pojedynkow o tej samej porze jest rozgrywanych i
                                              realizator "goni w pietke" kogo pokazac - o pokazal teraz 3:2 dla
                                              Oudin - pokazuje teraz Federera z Soderlingiem(2:2).
                                              Jest wielka szansa zakwalifikowac sie do 1/4 aby zagrac tam z Venus
                                              ksywka "Cyborg".
                                              rita wstawaj!!!!!
                                              • bombullo Re: Wygrala!! 29.06.09, 14:45
                                                ESPN2 ostatniego gema pokazuje i pokazala do konca nasz TRYUMF!!
                                                Nastepna do ogrania Venus z Milo tfu,Williams tylko,ze ta aqrat ma
                                                odnoza gorne i bedzie ciezko pokonac "Cyborga"
                                                • peteen no i co? 29.06.09, 19:02
                                                  ćwierćfinał Wimbledonu to dalej dla ciebie nic?
                                                  ostatnio była w nim... Jędrzejowska

                                                  tyle w temacie
                                                  • rita100 Re: no i co? 29.06.09, 20:02
                                                    Jędrzejowska to chyba nawet w finale Wimbledonu była ?
                                                    Mam nadzieję , że Aga będzie tą pierwszą co wygra Wimbledon. Ale byłby szok.
                                                    To, że jest w ćwierćfinale to już przepięknie dla Polki.

                                                    Kurdemol, nie widziałam meczu, a młodziutka i utalentowana Amerykaneczka Melani
                                                    musi jeszcze poczekać na swój czas i ustąpić Isi :)

                                                    Wenus Cyborg, ach, może i ją zmognie nasza Isia.
                                                    Kubot z partnerem tez jest w ćwierćfinale.

                                                    Hej, trzymajcie kciuki Krakusy, nie skąpcie braw i oklasków.
                                                    No i co Bombelliusie , dożyjemy sukcesów Agi ? hehe
                                                  • bombullo Re: Cytujac klasyka: jajco! 29.06.09, 21:34
                                                    Widziales chociaz kawalek tego pojedynku mosci peteenie?
                                                    Przypomnij mi czy Isia majac 17 byla w 16 Wimbledonu?
                                                    Cieszmy sie jednak i zyczmy jak najlepiej.

                                                    Isia nie ma niestety instynktu wojownika.Z niej taki mentalnie
                                                    polski czlowiek w ktorego usta Aleksander hr.Fredro w "Zemscie"
                                                    wlozyl slowa:"...Niech sie dzieje Wola Nieba z nia sie zawsze
                                                    zgadzac trzeba".(kto to tam byl rzekl?)
                                                    Czyli jak nie idzie to niech nie idzie tak ma byc bo "Gora"tak
                                                    chce.Po cholere sie wysilac jak i tak pewnie przegram!

                                                    Co do Cyborga Venus,nie trafiona zbytnio ksywka.Jak nazwalbys jej
                                                    siostre mlodsza?Terminatorem?Faktycznie gdyby gubernatora Kaliforni
                                                    przefarbowac,a wtedy nazwisko oddalo by istote rzeczy,wyklikaj
                                                    wymaluj Serena Williams.

                                                    Podejrzewam,ze final moze byc amerykanski.

                                                    Czy wsrod Malesow jest ktos kto moze pod nieobecnosc Nadala wygrac z
                                                    Rogerem?Przypuszczam,ze watpie.

                                                  • rita100 Re: Cytujac klasyka: jajco! 29.06.09, 22:14
                                                    Nie bądź taki pewniutki Bombelliusie, bo w sporcie wszystko może sie zmienić w
                                                    jednej sekundzie i szalę zwycięstwa przechylić.
                                                    Była zdaje sie taka Jennifer Capriati, młodziuteńka, czternastolatka i jak dalej
                                                    jej kariera ? Poczekamy, zobaczymy. Ja w Isię wierzę. Może nie wikingowski
                                                    wojownik, ale słowiańska dusza i z rozmachem może posunąć małe co nie co w
                                                    postaci Terminatorka. Tak tylko w tym szczególnym turnieju dostać taką wene,
                                                    czyli by piłka siedziała Isi w korcie. Tak czasami się zdarza. Dobry dzień !

                                                    Cięzko obstawiać wśród Panów, każdy moze wygrać.
                                                  • seven Re: Cytujac klasyka: jajco! 29.06.09, 23:58
                                                    no mowilem, nie wygra wielkiego szlema, to jest dla niektorych do niczego.. a
                                                    jak wygra to ciekawym co bombullo powiesz ? zapewne, ze sie pofarcilo..
                                                  • peteen ejże... 30.06.09, 12:12
                                                    wychodzi z ciebie okropne polskie malkontenctwo, o które cię nie podejrzewałem
                                                    isia ma 20 lat i jest w wimbledonu, a od 2 lat w czołówce światowej - tę swoja
                                                    amerykańska panieneczkę ocenimy za 3 lata, czy aby nie była to tenisowa efemeryda
                                                    tenisowe skalpy, wiszące nad łóżkiem isi, maja już w swej kolekcji i syrenke i
                                                    uran cyborgówny williamsówny, mecze te, podobnie jak setki innych, równiez tych
                                                    finałowych, wygrała oczywiście nie majac instynktu wojownika, tylko instynkt tchórza
                                                    i tyl z tego słonko widziało...
    • gph no, Szanowni Państwo 30.06.09, 13:36
      może trochę z przeczuciem klęski,
      ale za 25 minut trzeba jednak zacząć ;)
      • bombullo Re: Kort nr 1 30.06.09, 14:12
        Na "centralnym" o tej samej porze gra Safina z Lisicka(podobniez
        Niemka)i ESPN2 2 te mecze bedzie przekazywac.Licze jednak na to,ze
        wieksza czesc poswieca Venus i Isi.
        Wcale nie jestem malkontentem moze leqtkim pesymistycznym optymista?
        Wyczytalem na bajokowatej stronie "z czuba"(powinna sie nazywac
        Kobierzyn),ze jest 5 powodow dla ktorych Isia wygrac ma z Venus.Otoz
        jednym z nich jest to,ze o ile panna R nie wygrala z Venus uczynily
        to inne tenisistki polskie.

        Wychodza!!!!Pierwsza Venus,dalby Manitou zeby tyz pierwsza po meczu
        schodzila!!
        Tak samo Safina z Lisicka.

        Martwie sie troszke bo pogoda u mnie podejrzanie burzowa jest a
        wtedy satelitka sygnalu nie odbiera.Chyba zwymiotam jak nie ujrze
        calygo pojedynq.Manitou bedzie mial przesrane.

        Rozgrzeweczka...
        Mecz komentuja:Dick Enberg - cos w rodzaju naszego Bohdana
        Tomaszewskiego i Mary Jo Fernandez -przedstawiac nie trzeba,chyba.
        Mowia,ze moze byc ciekawie i nie stawiaja Agnieszki na straconej
        pozycji.
        W pojedynkach dotychczasowych Venus prowadzi 3:1.Ostatni pojedynek w
        w Rzymie w tym roku wygrala Venus 6:1,6:2
        Zaczela Venus 15:O
        115 mil/h serw
        OK popatrzymy deczko
        • gph ojej 30.06.09, 14:23
          chwilę mnie nie było i hyc 3:0 :(
          • bombullo Re: Rower? 30.06.09, 14:35
            Zanosi sie na to jak kol.Manitou jest mi mily!
            "Z czuba" klikali: Z Venus po slawe...powinni raczej :z Venus
            korepetycje!
            Zapomnialem kliknac w rec na video i sie nie nagrywa.moze i dobrze?
            Zaczne od drugiego...
            Bedzie 1 gemik?
            A Safina w plecy 3:1
            Jest 1!!!
    • gph no, dobra. Isię kocham 30.06.09, 14:29
      ale szczerze mówiąc w tym momencie zastanawiam się czy ugra chociaż
      gema.
      • bombullo Re: Prosze uprzejmie 30.06.09, 14:44
        1:O dla Isi
        Ale pierwszy set 23 minutki...
        • bombullo Re: OOoooooooooo Qe..! 30.06.09, 14:48
          Przelamali my!
          • gph ale i nas przełamano... 30.06.09, 14:51
            :(
      • gph no, no... jest i przełamanie 30.06.09, 14:48
        bardzo ładnie.
        ale i tak wisielczo... :(
        • bombullo Re: w druga strone tyz? 30.06.09, 14:51
          Krucy pysk!!
          • bombullo Re: Centralny 30.06.09, 15:00
            Sabina walczy bedzie "taj w pierwszym"?
            Qtasy z ESPN2 pokazywuja rusko-niemniecko parke!
            • bombullo Re: Centralny 30.06.09, 15:11
              Byla szansa wykolegowac Venus w gemie...
              Lisicka w tajbreq, 1:O po 59 minutach.
              • bombullo Re: Wola Nieba! 30.06.09, 15:16
                5:2 i serwis VW(trademark z Niemiec).
                4 pileczki zolciutkie i kaputt?
                • bombullo Re: Wola Nieba! 30.06.09, 15:20
                  Niestety! 68 minut!!?
                  Czekamy na komentarze optymistow niepoprawnych...
                  • bombullo Re: Kto chowa czerep w trawke? 30.06.09, 19:30
                    O strusiach wiedzialem,ze w piasek a komentatorzy Isi grania
                    wsadzili glowki w trawke?
                    Druga dziesiatka rankingu to chyba to co moze osiagnac panna
                    Radwanska.Cieszymy sie?
                    • seven Re: Kto chowa czerep w trawke? 30.06.09, 19:44
                      widze, ze ty sie cieszysz, ze wychodzi na twoje. zal troche to czytac..
                      • rita100 Re: Kto chowa czerep w trawke? 30.06.09, 20:03
                        Seven, nie traktuj Bombelliuszka tak poważnie. On najwyraźniej lubi się droczyć.
                        Wszak na pewno kibicował Isi, bo miałby dobry temat, a tak to sam się wścieka,
                        ze kończy się Isi występ na wspaniałym Ćwierćfinale.

                        Nie bój żaby, jeszcze się doczekamy największych sukcesów Isi, trzeba tylko
                        wierzyć. A ja wierzę, ze nawet Williamsy sa do pokonania, trzeba tylko trafić na
                        zły ich dzień, a one są nastawione faktycznie bojowo i silne.
                        Isia ma za sobą bardzo męczące poprzednie mecze, bardzo nerwowe i wyczerpały ją
                        trochę psychicznie podejrzewam i fizycznie. Isia to nie maszyna, będą wzloty i
                        będą upadki i oby jak najdłużej cieszyła nas takimi występami.


                        Fajnie, że tu na Forum w jej Krakowie mamy taki fajny malutki fan klubik.
                        Spieranie się nie jest takie szkodliwe, czasami dodaje uroku.
                        • seven Re: Kto chowa czerep w trawke? 30.06.09, 20:44

                          > Nie bój żaby, jeszcze się doczekamy największych sukcesów Isi, trzeba tylko
                          > wierzyć. A ja wierzę, ze nawet Williamsy sa do pokonania, trzeba tylko trafić n
                          > a
                          > zły ich dzień, a one są nastawione faktycznie bojowo i silne.
                          > Isia ma za sobą bardzo męczące poprzednie mecze, bardzo nerwowe i wyczerpały ją
                          > trochę psychicznie podejrzewam i fizycznie. Isia to nie maszyna, będą wzloty i
                          > będą upadki i oby jak najdłużej cieszyła nas takimi występami.

                          akurat uwazam tak samo, chyba ze ten fragment byl skierowany do bombulla ;)
                          • rita100 Re: Kto chowa czerep w trawke? 30.06.09, 21:27
                            Seven, pisze ogólnie do wszystkich, do Ciebie też. Staram się odczuwać to co
                            odczuwa Isia po tylu meczach i jeszcze grze deblowej. To jest wysiłek ogromny i
                            stres jeszcze większy, bo przecież śledzimy ich na każdym kroku i komentujemy.
                            Stanąć w ćwierćfinale do walki z Williams nie jest łatwo, bo swoje Isia zrobiła,
                            swoje osiągnęła, kasa też jest, więc.....
                            No właśnie , może nie miała tej zadziorności, tego uporu, tej psychiki, co miała
                            Venus w sobie. A przede wszystkim nie miała pewno siły. Nie widziałam tego
                            meczu, ale czuję jak na swoich kościach :)
                            pozdrawiam
                    • peteen nie przgerałes nigdy w życiu? 30.06.09, 20:19
                      jest 14 w rankingu (na 1000 sklasyfikowanych), osiągnęła 1/4 finału największego
                      turnieju świata, pomogła wprowadzić naszą reprezentacje po raz pierwszy w
                      historii do II grupy światowej, ale ty, tadziku, wolisz mendzić - gratuluję...
                      • rita100 Re: nie przgerałes nigdy w życiu? 30.06.09, 21:31
                        Tadzio taki już jest, nic go nie zadowoli, biadoli, że aż Ameryka trzeszczy w
                        kościach ;)))

                        Pozostał nam tylko żal, że wszystko co piękne nam się skończyło :)
                        Kubot też odpadł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka