carlo
24.07.09, 23:18
Zgroza! Jeśli dalej o ładzie przestrzennym w tym mieście będzie
decydować polityczny rachunek a interes prywatny będzie przedkładany
na publiczny to mamy spore szanse na dobicie do standardów miast
trzeciego świata...
Czy pan Stawowy zdaje sobie konsekwncję z odrzucenia planu przez
radę? To nie tylko pół miliona wyrzucone w błoto (bo tyle kosztowały
prace nad planem). Proszę policzyć ile będzie kosztował wykup
działek za parę lat po ich zabudowaniu - bo w końcu te drogi i tak
trzeba będzie poszerzyć - to pewnie kwestia jeszcze paru (więcej?)
trupów.