Dodaj do ulubionych

Narkotyki i co z tym zrobić,ha?

27.12.03, 11:50
Znalazłem w interku taki tekst:

"powinny być tanie , najlepszej jakości, czyste, i porcjowane w bezpieczne
dawki. Jako owoc dozwolony i tani nie będzie budził takiego pożądania, stanie
się mniej atrakcyjny. Obecnie kto chce i tak bierze, rujnując przy tym
rodzinę, okradając znajomych i nieznajomych. Jedynymi wygranymi sa obecnie
handlarze i producenci oferujący śmiercionośne śmieci. Państwo ponosi ogromne
straty wydając krocie na utrzymywanie antynarkotykowej policji. Legalizacja
narkotyków pozwoli na utworzenie dokładnego rejestru uzależnionych , który
pozwoli na łatwe dotarcie do nich odpowiednich służb medycznych"

Tekst ukazał sie jako opinia do artykułu w "wirualnej"
Czy voolkan nie ma trochę racji?
Ile razy więcej ludzi wykorkowało od dozwolonej gorzoły? ile razy więcej od
dozwlonych papierosów?
Przecież jak ktoś chce się zabić to się zabija, jego sprawa.
Żyjemy w wolnym kraju.
Obserwuj wątek
    • sabbina Re: Narkotyki i co z tym zrobić,ha? 27.12.03, 12:33
      znam tego "voolkana".
      oczywiście WSZYSTKIE narkotyki powinny być legalne, niezależnie, czy duże,
      małe, czyste, brudne - kto ćpa robi co chce !

      acha ten voolkan to taki trochę starszy gość (taki nasz peteen, 42 lata), dość
      płodny w internecie, podaję ci dwa linki z "jego" produkcją !

      www.e-upr.org/index/index.php?action=show&object=article&id=4155

      www.e-upr.org/index/index.php?action=show&object=article&id=4150
      • peteen Re: Narkotyki i co z tym zrobić,ha? 27.12.03, 13:13
        mylisz się, pan peteen nie ma jeszcze 42 lat (choc to całkiem zacny wiek)...
        a za narkotyki powinni karać surowo, jeszcze surowiej niż teraz, inaczej będzie
        przybywać ludzi z mózgiem wyżartym przez herę, vide sabbin...
        • sabbina Re: Narkotyki i co z tym zrobić,ha? 27.12.03, 13:23
          peteen napisał:

          > a za narkotyki powinni karać surowo, jeszcze surowiej niż teraz, inaczej
          będzie
          >
          > przybywać ludzi z mózgiem wyżartym przez herę,

          Widzę, że Peteen rozczytuje się w manifestach Hitlera "Mein Kampf", no i
          Stalina !
          Oni też nie dość, że domagali się surowych kar za używanie narkotyków, to
          jeszcze je stosowali !

          To co Peteen co proponujesz za używanie narkotyków ?
          - strzelać,
          - wieszać,
          - gazować,
          - głodzić,
          - gwałcić ? (chciałoby się ..co ?)
          • peteen Re: Narkotyki i co z tym zrobić,ha? 27.12.03, 13:37
            ciebie wystarczy izolować, masz jeszcze szanse dojść do siebie, oczywiście
            musisz uzupełnić wykształcenie i znaleźć jakąś prawdziwą pracę, ale nie
            kładłbym jeszcze krzyżyka na tobie...
            a za handel narkotykami, zwłaszcza w środowisku nieletnich (myślę tu o dilerach
            szkolnych) wsadzałbym na długie lata do ciupy...
        • skks Re: Narkotyki i co z tym zrobić,ha? 27.12.03, 13:40
          peteen napisał:


          > a za narkotyki powinni karać surowo, jeszcze surowiej niż teraz, inaczej
          >będzie przybywać ludzi z mózgiem wyżartym przez herę, vide sabbin...

          No i co to da? Zabijesz? wsadzisz do więzienia? ilu? 100? 1000? 100 000?
          Ale tym problemu nigdy nie rozwiążasz, niestety.

          W USA był cudny dla biznesu okres prohibicji i co to dało?
          Powstało tylko parę fortun przestępczych.
          I czy z narkotykami nie jest podobnie?
          Produkcja i handel dilerom dają ogromne zyski za który mogą kupić
          bezpieczeństo, wolność. Wpadają tylko płotki lub słupy:((

          Gorzała zabija w nie mniejszym stopniu niz narkotyki a jakoś nikt nie chce
          dalegalizować "czystej ojczystej". Doświadczenia amerykańskie zrobiły swoje:((
          I to zabija znacznie więcej ludzi niż narkotyki.
          • peteen Re: Narkotyki i co z tym zrobić,ha? 27.12.03, 13:46
            kazuistykę uprawiasz, mój przyjacielu...

            to zlikwidujmy w ogóle , w pizdu, wszystkie nakazy i "hulaj dusza, piekła nie
            ma"...
            miałoby zatem być tak, jak pisał wisiek dymny ?
            Posłuchajcie więc Łazika
            Morał taki tu wynika
            Ludzie są jako szakale
            Moralności nie ma wcale
            Kto zaś żyje w zgodzie z Cnotą
            Inni go zadepczą w błoto
            Kto chce dobrym być ten głupi
            Niechaj innym skórę łupi
            Sprawiedliwym być to żarty
            Będziesz głodnym i obdartym
            A więc pchajcie się łokciami
            Wchodźcie w serce z buciorami
            Plujcie kopcie obcasami
            Nie szanujcie nic nikogo
            Róbcie wszystko jedną nogą
            Zapomnijcie o sumieniu
            Pamiętajcie o jedzeniu
            Sądźcie wszystko nie sądzone
            W dziwkę zmieńcie własną żonę
            Jedno miejcie na uwadze
            Aby nie obrażać władzę

            A poza tym można kupczyć
            Zdzierać lichwę cichcem dupczyć
            Rzucić cnoty niech spleśnieją
            My pocieszmy się nadzieją
            Że to nasze życie w grzechu
            Za szachrajstwo przeniewierstwo
            Za szalbierstwo i pieniactwo
            Za złodziejstwo i zaprzaństwo
            Za paskudztwo całe świństwo
            Nikt nas nigdy nie ukarze
            Takiego businessu
            Życzy wam Łazik z Tormesu

            w życiu na to się nie zgodzę...
            • sabbina Re: Narkotyki i co z tym zrobić,ha? 27.12.03, 14:03
              Mafia handlarzy narkotykami nigdy nie pozwoli na ich legalizację.
              Przestaliby zarabiać.
              A im większe utrudnienia w dostępie do narkotyków, tym większa ich cena, tym
              większy zysk mafii narkotykowej

              --

              sabbina
            • skks Re: Narkotyki i co z tym zrobić,ha? 27.12.03, 14:37
              1. KAZUISTYKA
              [łac.], prawo technika prawodawcza polegająca na formułowaniu przepisów
              szczegółowo określających stany faktyczne; także metoda przyjmująca jako
              zasadniczy kierunek badań prawoznawstwa rozpatrywanie konkretnych przypadków
              prawnych (kazusów, precedensów).

              2. KAZUISTYKA
              [łac.], teol. dział teologii moralnej oprac. w XVII i XVIII w., polegający na
              rozpatrywaniu konkretnych i złożonych sytuacji moralnych i ustalaniu kryteriów
              umożliwiających właściwą ich ocenę.

              3. KAZUISTYKA
              [łac.], med. opisywanie przypadków chorobowych zwykle o nietypowym przebiegu,
              rzadko występujących.

              To jeżeli chodzi o "kazuistykę":)))))

              Wiesio słowem nie wspomniał o narkotykach:))) natomiast jest "cudownym"
              przykładem oddziaływania niepenalizowanej gorzały na systemy życiowe człowieka.
              I nie wątpię, że był też degustatorem innych chemikaliów o którym ten watek
              prawi:)) I wolno Mu było!!!!! Wolno Mu było też napisać to co napisał.

              Żeby życie było plagą
              Każda prawda była blagą
              Żeby ruja i porubstwo
              Zepchnęło was w ubóstwo

              Żeby twarde miękkim było
              Złoto w błoto się zmieniło
              Mięso było samą żyłą
              I to żyłą mocno zgiętą

              By syfilis i cholera
              Wam doskwierał i pożerał
              Żeby generał jej gmerał
              A wam w piersiach ból doskwierał

              By wam serca zapleśniały
              Wątroby się rozleciały
              Paznokcie się odklejały
              Nosy ropą zaropiały

              Żeby święci między nami
              Byli wszyscy grzesznikami
              Żeby wasze ideały
              Zwykłą bzdurą się stawały

              Byście klęli i szydzili
              W złości gniewie zawsze żyli
              Żeby wam się wszystko wściekło
              A nagrodą było piekło
              Takiego businessu
              Życzy wam
              Łazik z Tormesu

              Moj miły:))) źle trafiłeś ja TO czytałem i rozumiem:)))))
              • peteen znać treść a rozumieć... 27.12.03, 14:44
                niekoniecznie znaczy to samo...
                ;c)
                jesli łykasz, a potem brakuje ci na łykanie i kradniesz, i mordujesz, to juz
                nie jest twoja sprawa...

                powiedz, dlaczego ci nie wierzę, że myślisz to, co piszesz ? czy może dlatego,
                że masz dzieci ?
                • skks Re: znać treść a rozumieć... 27.12.03, 14:55
                  peteen napisał:

                  > niekoniecznie znaczy to samo...
                  Proszę nie wchodź na wysokie "c"

                  > jesli łykasz, a potem brakuje ci na łykanie i kradniesz, i mordujesz, to
                  juz nie jest twoja sprawa...

                  Nie moja tylko organów sprawiedliwości - TO jest przestępstwo i winno być
                  bezwzględnie karane!!!!!
                  Jednak gdy alkoholikowi brakuje na gorzałę i walnie przechodnia w pałę TO
                  wg. Ciebie jest znacznie mniejsze przestępstw niż gdy ćpun na głodzie zrobi to
                  samo. uuuuuu ale prawo:((( ja się pod nim nie podpisuje:(((

                  > powiedz, dlaczego ci nie wierzę, że myślisz to, co piszesz ? czy może
                  dlatego, że masz dzieci ?

                  I co ma piernik do wiatraka?
                  A Ty wiesz najlepiej co robiłem z dilerami:((( i próbami dilerstwa!!!
                  • peteen nawet ofiara nikotynizmu... 27.12.03, 15:00
                    jeśli z głodu fajki da w czachę przechodniowi, to jest pieprzonym zwyrodnialcem
                    i trzeba ją skazać...

                    ps. zwracaj baczniejszą uwagę na emotikony...
                    • skks Re: nawet ofiara nikotynizmu... 27.12.03, 15:03

                      > ps. zwracaj baczniejszą uwagę na emotikony...
                      Wiesz, że ja mam już przepity łeb, dali nie rozumiem:((
                      Czegom nie zobaczył?:(((((
                      • peteen powiem ci, jak się spotkamy... 27.12.03, 15:06
                        przy flaszeczce i trawce...
                        ;c)
                    • skks Re: nawet ofiara nikotynizmu... 27.12.03, 15:06
                      peteen napisał:

                      > jeśli z głodu fajki da w czachę przechodniowi, to jest pieprzonym
                      zwyrodnialcem
                      > i trzeba ją skazać...

                      A jeżeli zrobi to samo zafajdany ćpun to należy go po główce pogłaskać:((.
                      Bo to wina dilerow, producentów i ciężkiego życia i jeszcze stresującego:)))
        • Gość: kaska Re: Narkotyki i co z tym zrobić,ha? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.03, 20:39
          wszystko powinno byc legalne jak legalna jest woda i papierosy i tzw.
          wynalazki, ktore wyzeraja mozg i tabletki od bolu glowy, ktore cpaja lekomani.
          Wiec narkotyki tez powinny byc legalne.
    • Gość: 7 Re: Narkotyki i co z tym zrobis?,ha? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 14:25
      miekkie zalegalizowac, za twarde zwiekszyc kary, proste... z tym, ze
      zalegalizowac to nie znaczy sprzedawac w sklepie spozywczym
      • skks Re: Narkotyki i co z tym zrobis?,ha? 27.12.03, 14:38
        "7" !!!
        to może browce zostawić, wino na recepte a za gorzałę do pierdli?
        • Gość: 7 Re: Narkotyki i co z tym zrobis?,ha? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 14:49
          skks, twarde narkotyki to smierc predzej czy pozniej, to nie tak jak z
          wodeczka, jabolkiem, czy czyms co mozna sie napic okazyjnie. zreszta to
          chyba oczywiste... nie mozna wszystkich zalegalizowac, zreszta ciekawe
          jakie sa proporcje palaczy trawki do szprycujacych sie- ja mysle, ze tych
          pierwszych jest duzo duzo wiecej...
          • skks Re: Narkotyki i co z tym zrobis?,ha? 27.12.03, 14:58
            Wg mojej wiedzy - jest duża:(((( -niestety - trawkę to podpala, pali, próbuje,
            degustuje, wygłupia się większość młodzieży, smarków i goniących za podnietami
            młodych "jupies"
            • Gość: 7 Re: Narkotyki i co z tym zrobis?,ha? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 15:49
              dla mnie to jest oczywiste, ze trawke powinno sie zalegalizowac... od tego
              latwiej na raka pluc umrzec niz z przedawkowania, jak z papierosami.. a ze
              czesc z palaczy siegnie dalej... niezaleznie, czy trawka bedzie legalna, czy
              nie to siegna. ich wybor
              • vacare ich wybór, a Ty czy masz wybór? 27.12.03, 16:03
                Wolny wybór ćpać, chlać, pier....ć,
                oczywiście, a Ty masz wybór żeby nie płacić
                za tę ich wolność, podatków na leczenie, odwyki niekończące się,
                renty, zasiłki, i wreszcie pochówek socjalny?
                Mnie takie wolne Państwo i takie społeczeństwo przeraża.
                Holandia stawiana za wzór swobód dla ćpunów, byłeś widziałeś,
                tych "wolnych" Holendrów. To sa degeneraci.
                W tym wątku bez mojej sygnaturki!
                vacare
                • Gość: 7 Re: ich wybor, a Ty czy masz wybor? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 20:16
                  ja nie wiem, czyzbym pisal nie po polsku? chlanie jest jak najbardziej
                  legalne, a na miekkie narkotyki sie nie umiera, wiec nie rozumiem twojej
                  tyrady?? a jak ktos bedzie chcial to dotrze do twardych narkotykow, czy
                  beda legalne, czy nie, to JEGO WYBOR, ze probuje po raz pierwszy i
                  pozniej az do uzaleznienia. legalnosc nie ma tu nic do rzeczy!
                  • Gość: 7 Re: ich wybor, a Ty czy masz wybor? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 20:19
                    > ja nie wiem, czyzbym pisal nie po polsku? chlanie jest jak najbardziej
                    > legalne, a na miekkie narkotyki sie nie umiera, wiec nie rozumiem
                    twojej
                    > tyrady??
                    zapomnialem dodac, ze, jak to napisalas, pier...e tez jest legalne :))
                    • vacare Re: ich wybor, a Ty czy masz wybor? 27.12.03, 22:05
                      Powiedziałabym piszesz po krakowsku,
                      z całym szacunkiem.
                      celowo uzyłam tego ostatniego "uzależnienia',
                      co to znaczy miękkie, czy nie słyszałes o tym ,że
                      one też uzależniają?
                      Idąc Twoim tokiem rozumowania to jedyne na co sie umiera
                      to śmierć.
                      Ja nie chcę utrzymywać kolejnych obywateli, którzy skorzystali z wolnośći,
                      dlatego popieram zalegalizowanie "twardych" narkotyków, bo szybciej wyeliminują
                      "wolne jednostki".
                      od tej ostatniej "używki" niezwykle rzadko się umiera (chyba,że przedawkuję się
                      viagre) myślę,że ona nawet poprawia samopoczucie.
                      pzdr!
                      :)
                      vacare
                      • Gość: 7 Re: ich wybor, a Ty czy masz wybor? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.12.03, 12:14
                        vacare napisał:

                        > Powiedzialabym piszesz po krakowsku,
                        > z calym szacunkiem.
                        trudno, zebym sie obrazil, skoro pierwszy raz spotykam sie z takim
                        pojeciem..

                        > celowo uzylam tego ostatniego "uzaleznienia',
                        > co to znaczy miekkie, czy nie slyszales o tym ,ze
                        > one tez uzalezniaja?
                        rano boskie !! internet tez uzaleznia, czekolada tez, od wszystkiego mozna
                        sie uzaleznic, tym, co odroznia uzaleznienia to skutki jakie wywoluja !!

                        > Idac Twoim tokiem rozumowania to jedyne na co sie umiera
                        > to smierc.
                        hahaha:)

                        > Ja nie chce utrzymywac kolejnych obywateli, ktorzy skorzystali z
                        wolnosci,
                        > dlatego popieram zalegalizowanie "twardych" narkotykow, bo szybciej
                        wyeliminuja
                        > "wolne jednostki".
                        wydaje mi sie, ze duzo wiecej twoich pieniedzy idzie na gornikow,
                        hutnikow itd niz na hospicja dla narkomanow.

                        > od tej ostatniej "uzywki" niezwykle rzadko sie umiera (chyba,ze
                        przedawkuje sie
                        >
                        > viagre) mysle,ze ona nawet poprawia samopoczucie.
                        nie rozumiem twojego stanowiska wobec viagry, bylabys 50-letnim
                        facetem mysle, ze mowilabys inaczej!!!
                        • vacare Re: ich wybor, a Ty czy masz wybor? 28.12.03, 16:03
                          Nie jestem 50 letnim facetem, ale wiem jedno
                          kryzys wieku średniego dotyka coraz cześciej
                          20-30 latków więc, zostaw w spokoju 50 latków.
                          Zapewniam Cię, że dobrze "prowadzony" 40 -50 latek,
                          ma o wiele więcej do zaoferowania niż 25 latek.
                          pozdrawiam
                          Cie serdecznie
                          :)
                          vacare
                          • skks Re: ich wybor, a Ty czy masz wybor? 28.12.03, 16:40
                            Jak nie zgadzam się z Tobą w sprawie narkotyków - co mi wolno:))
                            Tak w sprawie 40-50 latków w pełni się zgadzam:)) co też mi wolno!!!
                            A wiem to na 100%.
                            • peteen skksie... 28.12.03, 16:46
                              z przyczyn niezależnych (=rodzinnych), będziesz musiał męczyć się sam...
                              :c(
                              • skks peteenie 28.12.03, 16:53
                                Wielkiś mi uczynił zawód:(((
                                I ciężko mi będzie wybaczyć takie Twoje mnie traktowanie /conajmniej flaszka
                                i "jointa"/
                                • peteen no, na razie... 28.12.03, 16:59
                                  to jest remis !
                                  :c)
                                  atoli mam tam gdzies ździebełko łackiej, a i o tytuń rzeczony z afganistanu
                                  mozna sie postarać...
                                  ;c)

                                  ps. lepiej trzymajcie kciuki za dobre negocjacje...
              • garg_ul Całkowicie popieram Vacare.. 27.12.03, 22:46
                Możecie mnie porównywac do Stalina, Hitlera, kogo tylko chcecie.
                Możecie mnie pytać, czy zamierzam zamknąć każdego także za picie wódki.
                Możecie mi mówić, że marihuana nie uzależnia, że więcej ludzi umiera od palenia
                trawy na raka niż od działania kannabinolu.
                Możecie wyliczać przykłądy, gdize i jakie pozytywne efekty dała legalizacja i
                jakie są skutki prohibicji.
                Wszystko możecie.
                Ale ja i tak zawsze będę powtarzał - "wolności nie nalezy utożsamiać ze
                swawolą. Swawola jest tam, gdzie wszystko wolno. Zaś wolnośc tam, gdzie są
                człowiekowi zadane pewne wartości, pomiędzy którymi trzeba wybrać - jedne
                odrzucić, inne uznać za rzeczywistośc."
                No więc dla mnie to, co proponujecie, to swawola.

                __________________________________________
                Krew jest płynna, jakże nie ma być przelewana...
                • Gość: vacare Re: Całkowicie popieram Vacare.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.03, 23:10
                  Ty to nazywasz "swawolą"
                  ja nazwałabym ANARCHIĄ!
                  pozdrawiam
                  :)
                  vacare
                • Gość: 7 chyba nie rozumiem IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.12.03, 12:16
                  czyli jestes przeciw legalizacji narkotykow? to ciekawe, bo vacare dwa
                  posty wyzej napisala, ze jest za legalizacja twardych....
                  • vacare Re: chyba nie rozumiem 28.12.03, 15:54
                    legalizacja tylko w jednym celu, eksterminacji,
                    jak szaleć to szaleć, nie mozna być trochę w ciąży.
                    pozdrawiam
                    :)
                    vacare
                    • skks Re: chyba nie rozumiem 28.12.03, 16:45
                      No i znowu się zgadzam:) /oczywiście w sprawie ciąży/
                      i w sprawie dopuszczenie narkotyków /wszystkich/ do obrotu też się zgadzam
                      choć wiem, że Tobie to raczej o coś innego szło.
                      Odpowiedz jednak - jeżeli chcesz oczywiście - dlaczego legalizację i niekaranie
                      za posiadanie, dystrybucje i produkcję uważasz za "samowolę" co ma piernik do
                      wiatraka?
                      • vacare Re: chyba nie rozumiem 28.12.03, 16:57
                        jestem kobietą, i to dość "przewrotną",
                        z tą legalizacją to nadinterpretacja.
                        "7" był dosyć męczący wiec, aczkolwiek bardzo miły.
                        :)
                        pozdrawiam
                        vacare
                  • garg_ul ej eM.. :)) 28.12.03, 22:59
                    Po pierwsze to nie na tego posta odpowiadałem, o którym mówisz. Po drugie już
                    Vacare wyjaśniła, więc nie będę kontynuował wątku. Po trzecie - nie badź taki
                    napastliwy, naćpałeś się czy co?? ;PPP

                    ________________________________
                    Na początku było Słowo – a na końcu Frazes..
                    • vacare Re: ej eM.. :)) 29.12.03, 00:59
                      jest na głodzie i to jest efekt
                      pozdrawiam
                      :)
                      vacare
                      • forward Re: re 29.12.03, 18:09
                        Tak się składa że ostatnio rozmawiałem z kilkoma Holendrami i byli to mili
                        ludzie. Jakie prawa mają we własnym kraju to ich własna sprawa, nie nam ich
                        oceniać ani wtrącać się w nie swoje sprawy.
                        Po drugie warto przypomnieć sobie "TRAFFIC" (2000) ten film najdobitniej
                        pokazał bezsens prohibicji narkotyków. Jeden kartel zastępuje inny, po schedę
                        po jednym handlarzu ustawiają się w kolejce dziesiątki innych a jeden sposób
                        przemytu zastępuje inny, lepszy.


                        Forward
                        • Gość: Koral Re: Narkotyki i co z tym zrobis?,ha? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 20:05
                          A ja jestem za legalizacją marihuany, i ewentualnie haszu. To
                          nieprawda, .ze 'od tego sie zaczyna', pali tak strasznie duzo osób, ze byłam
                          autentycznie zaszokowana, kiedy to 'dorosłam' (koniec liceum, początek
                          studiów). Nikt ze znanych mi ludzi, na szczęście, nie poszedł dalej, nikt też
                          nie zdradza takich chęci. Też palę. I, do jasnej i ciężkiej cholery, nie mam
                          najmniejszego zamiaru NIGDY W ŻYCIU tknąć czegoś więcej.
                          Obserwuję ludzi pod wpływem różnych używek, i powiem Wam, że nie znam nikogo,
                          kto po trawce staje sie agresywny. A po alkoholu? Przecież to widać...
                          Nie rozumiem histerii 'na szczycie', że marihuana to takie strasznie świństwo
                          i absolutnie trzeba go zakazać, a papierosy i wódkę można kupić wszędzie i bez
                          ograniczeń. Moim zdaniem są równie, jeśli nie bardziej, szkodliwe.
                          Mam jaskrę. Od kiedy palę, ciśnienie wewnątrzgałkowe spadło mi do poziomu
                          zadowalajacego moja okulistkę. Cud? Mimo wszystko, boję sie przyznać.
                          Aha, jeszcze jedno. Byłam w Holandii. Przed wyjazdem 'śliczny obrazek' na
                          krakowskim dworcu: młodziutka dziewczyna o wyglądzie trupa siedzi na ziemi i
                          lewą ręka usiłuje sobie zrobić zastrzyk w prawą, albo nawet w szyję. A w
                          Amsterdamie - wszyscy mili, zyczliwi, uśmiechnięci, masa coffe shopów, ale
                          również dilerów z twardszymi narkotykami(nikt nie zwraca na nich uwagi). Przez
                          cały czas spędzony w tym mieście widzieliśmy jednego nieprzytomnego narkomana,
                          a chodziliśmy po takich zaułkach, ze w Polsce znaleźlibyśmy takich 20. W jeden
                          dzień:(
                          Strasznie bym chciała legalizacji. I mówcie sobie, co chcecie.
                          • skks Re: Narkotyki i co z tym zrobis?,ha? 29.12.03, 20:12
                            No i zdarzyły się dwie rozsądne wypowiedzi:))
                            Czy jakiekolwiek sztuczne, głupie ograniczenia swobód obywatelskich bywają
                            skuteczne?
                            Pewnie tak ale tylko na chwilę i do tego jakim kosztem!!!
                            I bardzo proszę nie podnosić "prawa do morderstw, złodziejstwa" itd, itp.
                            Swoboda i wolność to nie jest anarchia!!!
                            • vacare może trochę przewrotnie, 29.12.03, 22:01
                              Legalizację popieram, tak jak legalizację prezerwatyw,
                              prosze bardzo nieograniczony dostep i prosze jakie efekty kazdy
                              może sięgnąć po nie, ale rzadko korzysta, ma wybór, w końcu wolność.
                              ;)
                              vacare
                            • peteen życie dało odpowiedź... 29.12.03, 22:05
                              dwójka narkomanów zamordowała na śląsku taksówkarza...
                              może zbierali na towar ?

                              strzelać do tałatajstwa i tyle...
                              :c(
                              • vacare Re: życie dało odpowiedź... 29.12.03, 22:08
                                jak to dobrze,że jesteś, ktoś mi dokucza,
                                Oni tylko skorzystali z wolności, zalegalizować
                                narkotyki i jeszcze refundować, żeby nie musieli
                                wysilać sie i polować na taksówkarzy.!
                                • skks Re: życie dało odpowiedź... 30.12.03, 09:19
                                  Droga Vacare oni nie skorzystali z wolności, wbrew temu co piszesz
                                  rzazimieszek na ulicy latający z gazrurką też nie korzysta z wolności tylko
                                  jest bandytą, którego bezwzglądnia należy eliminować tak samo jak
                                  zdegenerowanych narkomanów, alkoholików i wszelkiej maści chołoty.

                                  Należy chyba rozróżnić wolność od bandytyzmu!! Chyba, że dla co niektórych to
                                  to samo - dla mnie jednak to nie to samo!!!

                                  Eliminować to wcale nie znaczy zabijać - to dla zbyt ......
                                  Eliminowac to może znaczyć np. leczyć, ale i wsadzać do więzień na wieloletnie
                                  wczasy pod celą.
                                  • vacare Re: życie dało odpowiedź... 30.12.03, 09:33
                                    skks napisał:

                                    > Droga Vacare

                                    z całego Twojego postu podoba mi się tylko ten "kawałek"
                                    ps
                                    nie bądź taki diadło poważny:)
                                    vacare

                                    "Wszystkiemu mogę się oprzeć, z wyjątkiem pokusy"
                                    /Oscar Wilde/
                              • skks Re: życie dało odpowiedź... 30.12.03, 09:13
                                Genialne, wprost cudowne, przykład jak z bajki!!!!!
                                Pierwszy raz po wojnie narkoman zabił taksówkarza. Natomiast pijacy dla
                                kilku złotych mordowali wielokrotnie!!!!
                                I o czym to świadczy?
                                Jeżeli dajesz tak genialny przykład to zastanów się czasem:(((( nad tym co
                                piszesz. Nigdy nie jest tak prosto, niestety.
                                • vacare Re: życie dało odpowiedź... 30.12.03, 09:23
                                  skks napisał:

                                  > Genialne, wprost cudowne, przykład jak z bajki!!!!!

                                  witaj, znam jedną taką przyzwoitą skądinąd kobitkę, która mimo
                                  odległości znacznej może "zamordować" takiego jednego 50 latka,
                                  który wstał dzisiej chyba "lewą nogą"
                                  ;P
                                • peteen Re: życie dało odpowiedź... 30.12.03, 10:08
                                  jestes taki cwany, bo to nikogo tobie bliskiego nie zaciukali...
                                  ale, ale, nie słyszałem o alkoholikach mordujących, bo nie maja na wóde
                                  (słyszałem o wynoszących sprzęty, bijącyh, ale mordujących ?), natomiast
                                  narkoman na głodzie jest gorszy niż wilkołak...
                                  tak, czy siak - strzelać...
                                  • vacare Re: życie dało odpowiedź... 30.12.03, 10:20
                                    witaj, popieram w całej rozciągłości,
                                    jestem tylko kobietą i to uległą, albo i nie.
                                    :)
                                    vacare
                                    • peteen Re: życie dało odpowiedź... 30.12.03, 10:29
                                      być zwycięzonym i nie ulec - to zwycięstwo...
                                      ;c)

                                      ps. j.piłsudski ofkorz
                                      • vacare Re: życie dało odpowiedź... 30.12.03, 10:31
                                        Nigdy nie zaprzeczaj kobiecie,za chwile ona sama sobie zaprzeczy!
                                        :)
                                  • Gość: Studentka Re: życie dało odpowiedź... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.03, 14:41
                                    I właśnie dlatego powinno się zalegalizować marihuanę - 'głodu' po niej nie
                                    ma, bo nie uzależnia. W każdym razie nie bardziej od papierosów:(
                                    Zalegalizować, kontrolować, a twarde narkotyki tępić.
                                    • vacare może tak szybko nie uzależnia,ale... 30.12.03, 14:45
                                      zostają Ci w mózgu dwa zwoje, tyle co u ślimaka.
                                      pzdr!
                                      vacare
                        • vacare oglądałam ten film, ale mam zupełnie inne odczucia 29.12.03, 21:57
                          niż TY,
                          :)
                          vacare
                        • aand Re: Film 29.12.03, 22:05
                          Jednak kino to nie to samo co real. "Trainspotting" też bardzo atrakcyjnie
                          pokazuje życie ćpuna - aż prawie chce się takim zostać? Ciekawe co przed tym
                          powstrzymuje? Byłeś może w Edynburgu? Widziałeś jak to wygląda na żywo?
                          • vacare Edynburg...bardzo dobry przykład... 30.12.03, 09:28
                            Własnie "wyspiarze" mają ogromny problem
                            z "ćpunami", w latech 70-80 szczycili sie "wspaniałym"
                            programem wychowawczym dzieci i młodziezy. Cały "kontynent"
                            im zazdrościł. Teraz nie bardzo wiedzą jak mają to "cudo"
                            skonsumować bo ówcześni młodzi ludzie stali sie dojrzałymi
                            obywatelami. to sa skutki tej swobody.
                            Hasło brzmiało "możesz ćpać wybór nalezy do Ciebie".
                            pozdrawiam
                            vacare
                            • skks Re: Edynburg...bardzo dobry przykład... 30.12.03, 11:08
                              > Hasło brzmiało "możesz ćpać wybór nalezy do Ciebie

                              Mozesz nie ćpać: wybór należy do ciebie:))))
                              • vacare Re: Edynburg...bardzo dobry przykład... 30.12.03, 13:22
                                "nie chcem, ale muszem"
                                LW niezapomniany
                                :)))
                                vacare
                                • skks Re: Edynburg...bardzo dobry przykład... 30.12.03, 15:58
                                  "stłucz pan termometr a nie bedziesz pan miał temperatury"
                                  LW niezapomniany
                                  :-))))
                                  • vacare tez jesteś "fanem" LW:))) 30.12.03, 19:33

                                    • skks Re: tez jesteś "fanem" LW:))) 30.12.03, 20:03
                                      Taaaa....:))
                                      "Ja to panu moge nogie podać...."
                                      • vacare Re: tez jesteś "fanem" LW:))) 30.12.03, 20:07
                                        L to "swój" chłop!
                                        :)
                                        vacare
    • garg_ul Prosze, proszę.. 30.12.03, 20:37
      Akurat jak się tak ślicznie rozmowa rozwinęła, mnie się nart zachciało ;PP

      __________________________________
      Na początku było Słowo – a na końcu Frazes..
      • Gość: 7 Re: Prosze, proszę.. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.12.03, 20:39
        a gdzie byles? jakie warunki? duzo ludzi?
        • skks Re: Prosze, proszę.. 30.12.03, 20:56
          Warunki to dopiero będą:)
          Niedzica - Polana Sosny to je to!!! Lepsze niż kokakola!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka