Dodaj do ulubionych

Amstaff na obserwacji

IP: *.fema.krakow.pl 05.08.09, 23:51
Co to znaczy: właścicielce mogą być postawione zarzuty. Przecież już powinny
być dawno postawione! Psa należałoby uśpić, a nie badać, czy miał ciężkie
dzieciństwo. Przecież ta dziewczynka być może będzie oszpecona na całe życie.
To, że jej rany nie były jeszcze cięższe jest zasługą jej ojca, który rzucił
się na ratunek, własnymi rękami rozwierając pysk bestialskiego psa. Nic by się
ni stało, gdyby ta cyniczna właścicielka knajpy przenocowała sobie na dołku.
Nasze organa ścigania są zupełnie niekompetentne - z jednej strony karze się
za przezywanie kogoś "p..." grzywną 15 tys - pół ceny małego samochodu, z
drugiej ktoś kto naraził małe dziecko na poważny uszczerbek na zdrowiu, a być
może nawet na śmierć paraduje sobie na wolności, prawdopodobnie uniknie
jakiejkolwiek i śmieje się z wszystkiego, no bo przecież "do wesela się zagoi".
Prawo, a właściwie praktyka jego stosowania w naszym kraju wymaga chyba
jakiejś głębszej refleksji.
Obserwuj wątek
    • Gość: spacerowicz Re: Amstaff na obserwacji IP: 62.233.182.* 06.08.09, 00:36
      Wszelkie psy tej Pani ZAWSZE chodziły luzem i BEZ KAGAŃCA w
      centrum miasta i w instytucjach ,które odwiedzała.
    • Gość: zzz Amstaff na obserwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 00:46
      Ja osobiście nigdy więcej do tego przybytku się nie udam, i mam nadzieje że
      większość Krakowian też nie.

    • konikdrewniany07 Amstaff na obserwacji 06.08.09, 01:01
      na obserwację psychiatryczną należy posłać właścicielkę psa - a nieszczęsne
      zwierzę najlepiej uśpić, niż zeby się tułało po schroniskach z opinią mordercy !
      • Gość: ? Re: Amstaff na obserwacji IP: 77.236.12.* 06.08.09, 05:27
        mam nadzieję

        że "eksperci" ocenia sprawę sprawiedliwie

        tak żeby na nasze wyszło

        i ci beztroscy rodzice dziewczynki

        odpowiedzą na jej napaść na biedną amstafczycę
        mam nadzieję na sowite odszkodowanie dla jej właścicielki :-)
        za poniesione straty moralne /choćby napaści mediów/...
        • Gość: aa Re: Amstaff na obserwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 16:47
          Miejmy nadzieję, że tym razem, ze względu na międzynarodowy zasięg
          sprawy, tak się nie skończy.
    • Gość: polonus3 Amstaff na obserwacji IP: *.wma.east.verizon.net 06.08.09, 06:13
      Powinny byc zaraz zablokowane wszystkie konta bankowe tej pani aby
      zabezpieczyc pieniadze na odszkodowanie i koszty leczenia. To samo winno byc
      zrobione z nieruchomosciami jak mieszkanie, restauracja itp.
      Jak wyglada sprawa ubezpieczenia tej restauracji, i czy ubezpieczenie cos
      zaplaci. Prokuratura winna natychmiast rozpoczac dzialania w tym kierunku.
    • stasieczek5 Amstaff na obserwacji 06.08.09, 07:27
      Ludzie,
      na co Prokuraturze wiedza o " charakterze i psychice psa " ? Czy to
      nie charakter i psychika WŁAŚCICIELKI lokalu powinna być zbadana
      przez biegłych ? Czy skory do szybkiego i zdecydowanego działania
      SANEPiD UKARAŁ juz Panią Biznesłumen odpowiednią grzywną za
      trzymanie zwierząt na zapleczu lokalu ? Czy po takich "psich
      odwiedzinach" zdezynfekowano lokal ?
      Odpowiedzi na te pytania są istotne a nie prawnicze "ble-ble".
      Sposób w jaki sprawa się rozwija świadczy, że śledztwo będzie
      cholernie dłuuuugie i zakończy się "ostrym pouczeniem".
      Żałosne to nasze prawo ....
      • Gość: krakus Re: Amstaff na obserwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 08:08
        Jedyna nadzieja w adwokatach poszkodowanej ktorzy powinni wyprocesowac takie
        odkszodowanie aby bylo one nauczka na cale zycie dla wlascicielki. Poniewaz
        wyglada na to, ze argumenty logiczne do niej nie trafiaja.Rowniez wszelkie
        inspekcje powinny przyjrzec sie bacznie restauracji.
        • Gość: boguś Re: Amstaff na obserwacji IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 10:10
          zgadzam sie z tym, iz odszkodowanie powinno byc na tyle wysokie aby odstraszylo
          od glupich nawykow innych wlascicieli psow. moze wtedy przyjdzie do nas moda na
          trzymanie psa w kagancu. a tak jeszcze w temacie: ktore to juz dziecko zostalo
          pogryzione przez psa w tym roku? czy ktos prowadzi taka statystyke?
    • Gość: Waclaw Jez Amstaff na obserwacji IP: *.bj.uj.edu.pl 06.08.09, 08:28
      Dopoki nie bede egzekwowane przepisy,stosowane surowe kary,to
      bedziemy miec w kraju taki syf -nie tylko z wlascicielami zwierzat.
      Wziac przyklad -z Australii-tam nie wolno miec psow w mieszkani w
      bloku-glownie ze wzgledu na psa!potem na czlowieka.
      Norwegia uporala sie z tym problemem;robi,co moze. Tam wlascicielowi
      psa nie oplaca sie nie zalozyc psu kaganca,nie brac na smycz itd.
      w razie,gdy pies pogryzie kogos,wlasciciel jest karany,leczy
      poszkodawanego na sowj koszt i bywa,ze placi rente-poszkodowanemu do
      smierci!!!!
      Egzekwowanie tego likwiduje nieodpowiedzialnych wlascicieli psow!
      Wlascicielke psow powinno sie tak surowo ukarac,zeby juz nigdy nie
      byla bezmyslna albo pewna,ze w zyciu wszystko sie jej uda!
    • Gość: Andrew Amstaff na obserwacji IP: *.bj.uj.edu.pl 06.08.09, 08:30
      Podac nazwisko tej bezczelnej wlascicielki!
    • hoogo Do tych co chcą bojkotwać interesy tej suki. 06.08.09, 08:58
      A właściwie obu suk - prosze pamiętać , że ma jeszcze jadłodajnie na
      Jabłonowskich - tam też nie jadamy!
    • Gość: ona Amstaff na obserwacji IP: 91.196.215.* 06.08.09, 09:15
      Nazwisko tej pani zostało podane w komentarzach do poprzedniego
      artykułu o tym zajściu.
    • Gość: R.K. Amstaff na obserwacji IP: *.comarch.com 06.08.09, 09:41
      Po takim zajściu psy powinny być od razu uśpione a nie obserwowane!! Jeśli
      zaatakował raz może to zrobić znowu bez uprzedzenia!
    • Gość: mia Po co na obsrewacji ? IP: 195.242.108.* 06.08.09, 09:42
      Powinien być uśpiony, pies zaatakował dziecko i przeorał mu twarz.
    • Gość: Krakus Jaka obserwacja? Uspić mordercę! IP: *.chello.pl 06.08.09, 10:09
      Jaka obserwacja? W przewodnikach Anglicy przestrzegani są przed masową ilością
      bezpańskich psów w Krakowie.
    • Gość: antypsywmiescie Amstaff na obserwacji IP: *.fdk.abpl.pl 06.08.09, 10:27
      Te same amstaffy, które w poniedziałek dotkliwie raniły pięcioletnią
      Noemi w krakowskiej restauracji "Arlecchino", tydzień wcześniej
      zaatakowały psa pod magistratem.
      Jego właściciel zgłosił sprawę strażnikom miejskim i policji.
      Mundurowi jednak nie wyciągnęli wniosków i nie spróbowali zapobiec
      tragedii, która spotkała małą Włoszkę. Tłumaczą się brakiem
      informacji i przepsiami. Tyle że jeszcze w czerwcu kobieta dostała
      wyrok za wyprowadzanie psów bez kagańca i smyczy.

      26 lipca amstaffy rzuciły się na niewielkiego mieszańca pod Urzędem
      Miasta. - Były bez kagańców, a jeden bez smyczy. Chwyciły mojego psa
      za kark i łapę - relacjonuje jego właściciel (imię i nazwisko do
      wiadomości redkacji). - Właścicielka często spaceruje z nimi po
      Grodzkiej bez zabezpieczeń. Psy przebywają też w restauracji.
      Następnego dnia zgłosiłem sprawę na straż miejską, później na
      policję.

      Strażnicy udali się do lokalu właścicielki amstaffów. Jak twierdzą,
      nie zastali w nim psów. - Nie dostaliśmy od poszkodowanego
      informacji, że psy trzymane są w restauracji. Jej właścicielka
      potwierdziła jednak, że faktycznie doszło do ataku, i że jej psy
      były bez kagańców - mówi Marek Anioł, rzecznik krakowskiej straży
      miejskiej. - Przyznała, że codziennie wyprowadza czworonogi w
      okolicy, zapowiedziała jednak nigdy nie będzie tego robić w
      kagańcach - dodaje.
      Straż wszczęła sprawę o wykroczenie, ale datę przesłuchania
      poszkodowanego właściciela psa wyznaczono dopiero na 11 sierpnia.
      Później miała zostać wezwana właścicielka restauracji. W
      międzyczasie doszło do tragedii. Strażnicy twierdzą jednak, że nie
      mogli inaczej zareagować i odebrać psów kobiecie, gdyż nie zezwala
      im na to prawo. Dodają, że może tego dokonać jedynie prezydent
      miasta, ale tylko jeśli udowodni się komuś znęcanie nad zwierzętami.
      Również policja twierdzi, że nie miała informacji o tym, że psy
      wałęsają się codziennie po restauracji - Wtedy zareagowalibyśmy
      inaczej. Zapewne zjawilibyśmy się w lokalu z sanepidem - mówi
      Katarzyna Cisło z Komendy Wojewódzkiej Policji.

      - Nakazalibyśmy usunięcie psów. Jeśli kobieta by się nie
      zastosowała, sprawa skończyłaby się w sądzie
      Właścicielka "Arlecchino" w sądzie jednak już była. W czerwcu zapadł
      wyrok o wyprowadzanie psów bez kagańca i smyczy. Dostała 150zł
      grzywny. Po dochodzeniu straży miejskiej prawdopodobnie znów będzie
      musiała zjawić się w sądzie.

      Teraz kobieta ma też większe problemy. Po poniedziałkowym wypadku
      może zostać oskarżona o spowodowanie poważnego uszczerbku na
      zdrowiu. To czyn zagrożony karą więzienia do 10 lat.

      - Jeszcze nie przesłuchaliśmy właścicielki psów. Na razie pracują
      biegli weterynarii i chirurgii - mówi Bogusława Marcinkowska,
      rzeczniczka krakowskiej prokuratury. - Zależnie od zakresu
      poniesionych przez dziecko ran, oszpecenia i konieczności wykonania
      dalszych zabiegów, ustalimy kwalifikację zarzutów - dodaje.
      Prokuratura przesłuchuje też świadków: klientów i personel
      restauracji.

      Amstaff rozszarpał dziecku pół czoła, uszkodził policzek i nos.
      Dziewczynce założono 90 szwów. Już wstaje i chodzi, ale jest słaba i
      cała obolała. Niechętnie je. - Boli mnie buzia - skarży się nam.
      Dostaje antybiotyki. Czeka ją długa rehabilitacja.
      • Gość: mia 150 zł grzywny, to śmieszne mała kwota IP: 195.242.108.* 06.08.09, 11:36
        zwiększyć kilkukrotnie kary finansowe dla durnych właścicieli psów to nie będą
        lekceważyć przepisów, a rodzice dziewczynki powinni założyć od razu sprawę cywilną.
    • Gość: antypsywmiescie zdjęcie dziewczynki w szpitalu po ataku IP: *.fdk.abpl.pl 06.08.09, 10:32
      d.polskatimes.pl/k/r/15/b2/ce/4a7a829ec4ff4_k1.jpg
    • czerwony-ruski-pedal kiedy właścicielka idzie na obserwację 06.08.09, 12:28
      do szpitala Babińskiego?
    • Gość: psiara Amstaff na obserwacji IP: *.CNet.Gawex.PL 06.08.09, 13:25
      Rozumiem to całe zamieszanie ale ludzie i Panie ADMINISTRATORZE PAMIĘTAJCIE O
      OCHRONIE DANYCH OSOBOWYCH - kiedyś za takie coś miałem kłopoty . Cz y wiecie
      co to jest ID w komputerze.
    • Gość: krakus Re: Amstaff na obserwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 16:13
      Dlaczego ucieczka z miejsca wypadku drogowego bez udzielenia pomocy
      poszkodowanemu jest jedynym z najciezszych przestepstw, natomiast kobieta majaca
      za soba cala serie wykroczen przeciwko bezpieczenstwu z racji zupelnej beztroski
      w nadzorze nad groznymi psami nie jest natychmiast aresztowana po tym, jak
      zbiegla tylnymi drzwiami gdy jej pies omal nie odgryzl glowy dziecku, bylo nie
      bylo klientowi jej restauracji? Czym jest prawo polskie? Dlaczego stajemy sie
      posimiewiskiem calej Europy?
    • maslarz Re: Amstaff na obserwacji 06.08.09, 16:53
      Ta baba mieszka obok-na Grodzkiej lub na Placu Dominikańskim-można zlicytowac
      mieszkania.Zawsze jakies pieniądze.
      Chyba że kupione na kogoś innego -aby uciec przed tłumem wierzyciel....
      • Gość: GFDGFGGFGF Re: Amstaff na obserwacji IP: *.devs.futuro.pl 06.08.09, 17:09
        ZAMKNĄĆ TEGO BABSZTYLA W PIERDLU !!! JAK MOŻNA WPUŚCIĆ SMIERDZĄCE I AGRESYWNE
        PSISKA DO KUCHNI RESTAURACJI ????? NIGDY W ŻYCIU TAM NIE POJDĘ DO RESTAURACJI -
        DO TAKIEJ SPELUNY SIE NIE CHODZI I TYLE.
    • Gość: Krakus Bojkot arlecchinonie chodźmy tam wiecej !! IP: *.cust.tele2.pl 10.08.09, 18:12
      Bojkot, nie bądźmy kolejnymi ofiarami!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka