valmont80
06.08.09, 09:18
Moim zdaniem rajd powinien nosić nazwę „Śladami ofiar Stepana
Bandery”, wtedy może byłby do przełknięcia, no i oczywiście żeby
intencje organizatorów miały służyć rzeczywistemu pojednaniu, a nie
tylko prowokacji. Haniebnej prowokacji, która plami pamięć
zamordowanych dzieci, kobiet i starców. Z rąk ukraińskich
nacjonalistów zginęło 8 osób z mojej rodziny były to głównie dzieci
i kobiety. Naprawdę ogromny bohaterstwem jest mordować bezbronnych i
na ich ciałach budować swoją państwowość. Niccolo Machiavelli
napisał, że: „…są dwa sposoby prowadzenia walki. Jeden – prawem,
drugi – siłą, pierwszy sposób jest ludzki, drugi zwierzęcy”. Bandera
w swoich zbrodniczych czynach uciekał się zawsze do tego drugiego
zwierzęcego, dla mnie nie był człowiekiem i nigdy nie będzie tylko
Ce chien impur- plugawym psem. Ci młodzi nieszczęśnicy na rowerach
na pewno wiedzą o tym wszystkim i właśnie najbardziej przerażające
jest to, że taką osobę wybrali na swojego bohatera. Teraz czekam na
nowe wiadomości typu: Młodzi Serbowie przejadą przez Srebrenice
śladami Ratko Mladića. Po aferze i skandalu, do jakiego doszło z
Banderą nic mnie już nie zdziwi. Na koniec pozwolę sobie na
parafrazę słów F. Petrarki „ Wynik sprawiedliwej walki, podjętej
przeciw brutalnej przemocy, będzie pomyślny, gdyż nie wygasła
jeszcze starodawna moc ducha polskiego”.