Gość: ja_ IP: *.chello.pl 11.08.09, 01:23 Aneta jesteś za droga jak mieszkania w Krakowie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mientus Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: *.devs.futuro.pl 11.08.09, 07:30 Naiwni co się spodziewali spadku ceny mieszkania w Krakowie do 3000 zł za metr muszą się obejść smakiem. Gdyby w Krakowie mieszkanie miałoby kosztować 3000/m2, to ceny w takich miastach jak Tarnów, Chrzanów musiałyby zjechać do 1000 zł za metr, a na to się nie zanosi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xcvb Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: *.centertel.pl 11.08.09, 07:43 jeżeli we warsiawie taniej to niech buraki tam se kupiom mieszkane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cc Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: *.ghnet.pl 11.08.09, 07:52 Spokojnie, ceny spadną. W tym momencie deweloperzy zaczynają budować na tańszych działkach, tańszymi materiałami i z tańszą robocizną więc za 2 lata ceny tych nowych mieszkań będą tańsze o 20 %. kredytnadom.pl/aktualnosci/artykul/zobacz/mieszkan-i-gruntow-nie-zabraknie-przez-najblizsze-wiele-lat.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r_xxx Re: Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 08:01 A dlaczego te ceny miałyby być niższe? Jeśli będzie popyt przy wyższych cenach to wzrośnie zysk developerów, ceny nie spadną lub wzrosną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helmut Re: Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 11.08.09, 08:06 Tylko dlaczego ma być popyt? Czy w Krakowie zarabia się aż tak dużo a praca jest stabilna żeby rozsądnie myśląc można było wziąźć kredyt na 30 lat? Do tej pory było optymistycznie. Ludzie brali kredyty beztrosko patrząc w przyszłość, mieli kasę z wyjazdów. To się zmieniło. W Krakowie ciężko o dobrą pracę a myślę że będą jeszcze zwolnienia. Ludzie zaczna mieć kłopot ze spłatą kredytu.. powoli powoli kryzys się u nas rozkręci. Tak naprawdę jeszcze go nie było... Deweloperzy nie muszą obniżać cen na razie. Przy tak dużych marżach jakie mieli do tej pory są w stanie przetrwać przez pewien okres. Nadal też sporo osób jest zainteresowanych kredytem, pomimo nieciekawej sytuacji gospodarczej tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prof. Strojny Re: zamilcz IP: 91.196.215.* 11.08.09, 08:38 zarobki cały czas rosną. Nie stać Cię na mieszkanie w Krk to znajdź sobie lepszą prace w Tarnowie, Łodzi, Wrocławiu i tam kup tańsze mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: zamilcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 08:43 A) Zarobki w Krakowie nie rosną B) Łatwiej znaleźć pracę w Katowicach, Wrocku, Poznaniu czy Warszawie a nawet w Bielsku niż w Krakowie (jestem dość rzadkim specjalistą i miałem oferty z Wawy, jedną z Katowic i dwie z Bielska - z Krakowa zero). Będę zarabiał lepiej. C) Lepiej zarabiać 5 netto w Katowicach, Bielsku czy nawet Tarnowie niż 6 netto w Krakowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inf Re: zamilcz IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.09, 08:57 > A) Zarobki w Krakowie nie rosną To, że TOBIE nie rosną nie znaczy, że w Krakowie nie rosną. > jestem dość rzadkim specjalistą (...) > C) Lepiej zarabiać 5 netto w Katowicach, Bielsku czy nawet Tarnowie > niż 6 netto w Krakowie... To jakaś marna ta "specjalizacja" skoro tak marnie za nią płacą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prof. wilczur Re: zamilcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 09:24 Kolejny szpecialista d/s cięcia-gięcia? Odpowiedz Link Zgłoś
jukka2003 Re: zamilcz 11.08.09, 09:37 @inf - co robisz ty i ile dostajesz netto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prof. Wilczur Re: zamilcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 10:05 Tłumacz. 7000 netto. 3-5 godzin pracy dziennie. Pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: zamilcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 10:56 Tłumacz i 7 tysięcy za 4 godziny pracy? Tyle można zarabiać na tłumaczeniach symultanicznych i kabinowych. Moja koleżanka jakieś 2- 3 lata temu po studiach też chciała w ten sposób zarabiać na życie, ale w końcu przeprowadziła się do Warszawy, bo w Krakowie zlecenia trafiały jej się sporadycznie. Jeśli masz taką robotę w Krakowie, to pewnie wyrobiłeś sobie wcześniej odpowiednią pozycję na rynku, i rozumiem, że nie zwolnisz jej aż do emerytury, więc miejsca dla nowych nie zrobisz. Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: zamilcz 11.08.09, 11:04 > Tłumacz i 7 tysięcy za 4 godziny pracy? W Internecie to ja bez 10tys za godzinę nie wstane z łóżka.. Nikt nie jest w stanie tego zweryfikowac, poza tym jednostkowe kwoty, nawet jeśli prawdziwe są bez znaczenia. Liczy się średnia (lub mediana), a średnia jaka jest każdy widzi. I w Krakowie jest niższa niż w innych dużych miastach, a mieszkania droższe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darwin Re: zamilcz IP: *.itshidden.com 11.08.09, 17:40 dziewczyno nie bądź nawina- tyle jako tłumacz -haha to jest niemożliwe ........pozdrawiam normalnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inf Re: zamilcz IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.09, 12:19 Specjalistą nie jestem, ot zwykły programista. Zależy od miesiąca, ale poniżej 5tys netto nie schodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cplus Re: zamilcz IP: *.e-wro.net.pl 11.08.09, 19:27 też jestem zwykłym programistą, tyle że z Wrocławia. Trójki nie przekraczam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: zamilcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 10:01 Generalnie nie rosną, a w porównaniu z cenami wręcz spadają. Wystarczy popatrzeć, ilu młodych, zdolnych i ambitnych ludzi po dobrych studiach wciąż wyjeżdża do Warszawy lub za granicę, bo w Krakowie za mało płacą lub w ogóle nie ma pracy. Chyba że masz na myśli urzędników, któzy ustawowo kradną co roku o 5-10% więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
majself Re: zamilcz 11.08.09, 08:58 Gość portalu: Maciek napisał(a): > > B) Łatwiej znaleźć pracę w Katowicach, Wrocku, Poznaniu czy > Warszawie a nawet w Bielsku niż w Krakowie (jestem dość rzadkim > specjalistą i miałem oferty z Wawy, jedną z Katowic i dwie z > Bielska - z Krakowa zero). Będę zarabiał lepiej. Zgadzam się. Od kilku miesięcy szukam pracy i widzę naprawdę sporo ofert z innych miast, a z Krakowa pojedyncze. Sądziłam początkowo, że tylko mi się tak wydaje - że jest po równo. Niestety, nie mogę się przeprowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: zamilcz IP: 195.116.120.* 11.08.09, 15:09 Ja akurat przenisłem się z Bielska do Krakowa, tam kilka lat temu nie było pracy, chyba że po znajomościach, nie wiem jak teraz. Kiedyś jak było województwo Bielskie to co innego teraz to zwykłe powiatowe miasto. Co do Wrocka to mit z tą robotą (biorąc nawet zakłamane statystyki odnośnie stopy bezrobocia to jest ono wyższa niż w Krakowie), Katowice raczej nie biorę pod uwagę (być może jest to jakaś alternatywa dla rynku pracy Krakowie), a tak poważnie to czuję że i tak wyląduję w Warszawie, taki mamy rynek pracy w Polsce. Niestety Warszawa a później długo długo nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: zamilcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 15:15 Niestety, ale masz rację, może w Wawie jest i drożej, ale i lepiej się zarabia, a o pracą jest naprawdę dużo łatwiej i to dobrze płatną. Odpowiedz Link Zgłoś
terion Re: zamilcz 11.08.09, 08:52 > zarobki cały czas rosną Ale jeszcze dłuugo wzrost zarobków nie dogoni wzrostu cen mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Re: zamilcz IP: *.ericsson.net 11.08.09, 15:08 Tak rosną, że średnia pensja w Polsce zmalala: gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,6917338,Srednie_wynagrodzenie_spadlo_o_3_3_proc_.html Odpowiedz Link Zgłoś
majself Re: Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? 11.08.09, 08:57 Chyba bym nie chciała mieszkać w nowiutkim bloku wybudowanym z tańszych materiałów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inf Re: Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.09, 09:02 > Chyba bym nie chciała mieszkać w nowiutkim bloku wybudowanym z tańszych > materiałów... To nie do końca tak, że "tańszy" znaczy "gorszy". Pamiętam jak w okresie bumu budowlanego pustak max w hipermarkecie (a tam raczej tych lepszych nie uświadczysz) kosztował ponad 7zł, a nie wiem czy nawet nie pod 9zł za sztukę. Teraz co skład budowlany to wystawione przed nimi reklamowo palety znanych producentów z cenami po ~2,50zł za sztukę. Co prawda to fakt - ceramika chyba najmocniej zjechała z ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
owrank koszt budowy w Poslce to około 2-3 tys /m2 11.08.09, 10:56 koszt samej budowy w Polsce to około 2-3 tys zł za m2 a reszta to cena ziemii, przyłaczy i marża dewelopera. Z tej kwoty mozna bardzo ogólnie przyjąć, że połowa to cena materiałów a druga część to robocizna - innymi słowy wzrost cen materiałów o 50%, zwiększa koszt budowy m2 w Polsce o około 500-700 zł/m2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugcia0 w Krakowie centusie kupili drogo na handel,ceny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.08.09, 09:14 spadly w 2008, trzymaja nadal liczac, ze ceny pojda w gore. Deweloperka troche spusci jak ja kredyty dobija.Klientow nie przybedzie, bo kryzys sie dopiero zaczyna,kupe ludzi zwolnia,dobrej pracy jest malo i nawet jezeli kilku specjalistow ma dobra pensje, to na rynek 5 czy 10 tysiecy pustych mieszkan nie mozna patrzyc ich oczyma, moze kilkaset osob ma szanse na dobre pieniadze ale gdzie sa te tysiace klientow, gdzie te kredyty? Do tego dojdzie ogolna niechec do mieszkania w miescie, gdzie ceny sa wysokie, a place niskie. A z samej kultury i knajp sie nie zyje.Widze raczej szanse na spadki cen mieszkan, a wzrost cen wynajmu, jak wroca studenci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miesz.kaniec Re: w Krakowie centusie kupili drogo na handel,ce IP: *.devs.futuro.pl 11.08.09, 19:08 deweloperka nie musi budować. To nie fabryka która musi sprzedać by przetrwać. Deweloperzy mogą czekać albo przestaną budować. Podaż się zmniejszy ci co będą budować będą trzymać ceny. Więc nie ma co liczyć na spadek cen. Odpowiedz Link Zgłoś
lucjan31 Re: I w Krakowie deweloperzy muszą budować 12.08.09, 01:21 by nie wypaść z rynku to nie ważne gdzie ale muszą budować ! Biznes polega na tym by obracać pieniądzem, a nie na dekowaniu kasy na koncie w podejrzanym banku. Nie muszą budować - Tak myślą tylko firmy krzak ! Firma to oznacza marka i istnienie na rynku. Analfabeci myślą że istnienie na rynku to jak wyskoczyć z krzaków ! Hej tu jestem ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antydeweloper Re: w Krakowie centusie kupili drogo na handel,ce IP: *.chello.pl 15.08.09, 19:40 Gość portalu: miesz.kaniec napisał(a): > > deweloperka nie musi budować. To nie fabryka która musi sprzedać by przetrwać. > Deweloperzy mogą czekać albo przestaną budować. Podaż się zmniejszy ci co będą > budować będą trzymać ceny. > > Więc nie ma co liczyć na spadek cen. Już dawno takich "mądrości" nie słyszałem. Deweloperze! Nie chcesz budować? Nie buduj! Zrobią to za ciebie twoi konkurenci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: totalizator Kto ma forse,ten ma dom juz od dawna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 10:01 Kto nie ma pieniedzy a nawet zdolnosci kredytowej mieszkania nie kupi tem bardziej domu.Deweloperzy czekaja, az dobre checi zmienia sie w pieniadze. Skad sie biora takie beztalencia biznesowe? W kazdym kraju bankructwa sa codziennoscia, Polska nie jest tu wyjatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mulok Re: Kto ma forse,ten ma dom juz od dawna. IP: 149.156.29.* 11.08.09, 11:09 niestety polska jest wyjątkiem, bo tylko tu doplaca się developerom i bankom aby utrzymac jak najwyższy wskaźnik cena mieszkania/dochody i chyba jest już najwyższy na świecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mulok Re: mylisz sie Angola jest lepsza.. IP: 149.156.29.* 14.08.09, 13:22 chyba tylko w londynie i to w ścisłym centrum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antydeweloper Re: mylisz sie Angola jest lepsza.. IP: *.chello.pl 15.08.09, 19:42 Gość portalu: mulok napisał(a): > chyba tylko w londynie i to w ścisłym centrum Angola to takie państwo w Afryce. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 zgadza sie 15.08.09, 22:53 i odkad odkryto tam zloza ropy naftowe, Luanda awansowala do czolowki najdrozszych miast swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat a ceny tranzakcyjne? 11.08.09, 10:21 bo że ofertowe skoczą do góry to nie ma odniesienia na rzeczywistość. Moge chcieć wrzucić na gratkę swoje mieszkanie 66 metrów za 2mln zł i odrazu średnia podskoczy? co za bzdura ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me chyba transakcyjne-nieuku IP: *.olsztyn.vectranet.pl 11.08.09, 12:02 Nigdy w życiu nie skorzystałabym z pomocy podobnego "impotenta ortograficznego". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlG Apartamenty Ludwinów? IP: *.ists.pl 11.08.09, 10:43 One staniały nie z powodu kryzysu... Odpowiedz Link Zgłoś
psiakoncowa Re: Apartamenty Ludwinów? 11.08.09, 11:15 hehe, dokładnie. Brak ppoż. Poza tym można je kupić za jakieś 2000 zł/ m2 + wierzytelności developera. Wychodzi mniej niż 8000/ m2. Ale i tak nie radzę :P Odpowiedz Link Zgłoś
dfgfdg Robert i Marta 11.08.09, 10:53 "Robert i Marta pobrali się dwa miesiące temu. Przyspieszyli formalności związane ze ślubem, żeby dostać kredyt na mieszkanie. - Przez kryzys spadają ceny. Uznaliśmy, że to najlepszy okres na kupno własnego lokum - mówią. - Nasi znajomi kupowali w stolicy i zapłacili o 15 proc. mniej, niż musieliby wydać rok temu. Liczyliśmy na takie same, a nawet większe obniżki w Krakowie." Ahhhh jak ja lubie takie zmyslone historyjki tworzone przez dziennikarzyny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx no bo skoro Robert i Marta tak mysla IP: 84.38.22.* 11.08.09, 13:18 to na pewno tak jest ;-) przecież Robert i Marta nie moga sie mylic. LOL "zadroga" LOL Odpowiedz Link Zgłoś
morfinka_12 proponuje zwrócic uwage na rzetelność dziennikarsk 11.08.09, 13:22 najpierw pojawia się infomracja że ceny w krakowie spadły o 3 %, czyli najmniej w polsce, po czym w kolejnym akapicie pojawia się informacja że najmniej ceny spadły w Krowodrzy bo o 8 %, Czyli by średnio wyszło 3 % , gdzie najniższa wartość ma 8% ile wynoszą pozostałe zmienne? Rzetelność dziennikarska Zadrogiej i tych pseudoanalityków jest godna prawdziwie wielkiej uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzambo Re: Robert i Marta - heteroseksualna propaganda IP: *.g-net.pl 17.08.09, 23:37 Widze ze Gazeta cos nie bardzo sie stosuje do poprawnosci politycznej wiec pomoge moja historyjka, poprawna. Robert i Mariusz, z ktorych jeden jest narodowosci "wybranej" a drugi ma bardzo ciemny kolor skory (cos wiecej niz efekt upalnego lata, jak rzeklby wodz), planuja malzenstwo. W przeczuciu nieuniknionych (szczegolnie ze wzgledow demograficznych) wzrostow cen mieszkan, obydwaj panowie chca przyspieszyc swoje malzenstwo, aby zalapac sie na kredyt "rodzina na swoim". Pytani, czy nie wystawia to ich uczucia na probe, odpowiadaja: "Czasem w OKO, czasem w CZOKO!". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emoryt W Krakowie nie ma mieszkań i już! IP: *.2.20.195.pp.com.pl 11.08.09, 10:59 Przecież jak okiem sięgnąć w kamienicach w śródmieściu pogaszone światła a ludzie wysiudani na peryferie miasta.Do powykupywanych przez złodziei i spółki Asik Tomasi oo Grabarz Groble KS. Więc miasto pozwala łamać prawo i w sądach legalizują odstępne 50 tyś za mieszkania warte miliony! Koszmar młodych którzy widzą to o czym piszę trwa. Na nowe to dożywocie finansowe. To nie jest Polska ani nasze władze to złodziejski interes i wysiedlenia jak za okupacji.Czas na drugą turę walki o sprawiedliwość i niech młodzi nie płaczą tylko walczą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VVV biegne biegne IP: *.cable.smsnet.pl 11.08.09, 11:48 bo zabraknie... ale przed skoczę jeszcze do ołpen fajans uzgodnić najlepszą opcję kredytowania ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: biegne biegne IP: 213.134.187.* 11.08.09, 19:40 mam nadzieje ze zalapie sie na ten atrakcyjny kredycik 'beztroski' na 70lat splaty. Rata, pikus - tylko dwie minimalne krajowe miesiecznie, mam nadzieje ze dzieki temu zalapie sie na zdolnosc. lece, bo sie skonczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Wiedziałem, że czegoś mi brakuje na portalu GW IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.09, 11:49 - nie było od kilku dni artykułów o niechybnym wzroście cen mieszkań. A dzisiaj już jestem w pełni usatysfakcjonowany, dziękuję Wam Redaktorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MULOK Re: Wiedziałem, że czegoś mi brakuje na portalu G IP: 149.156.29.* 11.08.09, 13:51 O WLASNIE MI TEZ CZEGOS PODSWIADOMIE BRAKOWALO, TERAZ JUZ WIEM CZEGO :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Kupię mieszkanie w Krakowie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 11.08.09, 12:00 nawet za najwyższą cenę. Nieruchomości to dobra inwestycja. Na początku miałam jedno swoje, potem odziedziczyłam 2 Sprzedałam.Zainwestowałam w innych miastach. Sprzedałam-wszystko z zyskiem.Dobrze wiedzieć, ze kraków to dobre miejsce do podobnych inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maestro Re: Kupię mieszkanie w Krakowie IP: *.chello.pl 11.08.09, 19:29 mylisz się. Jeżeli kupisz coś na górce, nieważne czy są to akcje, złoto, waluty czy nieruchomosci to stracisz. W przypadku inwestycji w nieruchomości dochodzi do tego płynność rynku.... czasem zainwestowanych pieniędzy nie można wyciągnąć latami... Odpowiedz Link Zgłoś
lucjan31 Re: Kupuje się zawsze w dołu cenowym 12.08.09, 01:43 Kupuje się zawsze w dołku cenowym. Na tym polega biznes. Czeka się na wzrosty cen i sprzedaje. Zawsze to działa tak samo. To nic nowego ! Jeleni nigdy nie brakowało i nie zabraknie. To zawsze widać po tym jak ludzie dają sobą manipulować (szczególnie politykom typu Donek!). Jakieś 1/2 roku temu na tym forum kredytobiorcy pocieszali się, że mieszkania nie stanieją ! I co tanieją i będą tanieć. Oczywiście o cenach 2000-3000 tys/m2 zapomnijcie! Ale 5000/m2 to jak najbardziej real. Zależy w jakiej dzielnicy Krakowa, W-wy, czy innego grajdołka. W cenie są zawsze tylko rarytasy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: 80.50.130.* 11.08.09, 12:33 Zaklinanie rzeczywistości trwa w najlepsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaa Wnosek jest jeden - Krakow miasto bogatych idiotow IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.09, 12:57 Wnosek jest jeden - Krakow to miasto bogatych idiotow, ktorzy daja zarobic biednym deweloperom. Kupujcie, kupujcie. Najlepiej po 3 naraz bo taniej juz nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: budowlaniec Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: 81.21.200.* 11.08.09, 12:58 W Krakowie jest bardzo dużo mieszkań do sprzedania, a ceny zapewne spadną w ciągu kilku miesięcy o minimum 20% z bardzo prostego powodu. Od około 1,5 rok zaczęły spadać ceny materiałów budowlanych i od blisko roku ich poziom jest o 30% - 40% mniejszy od tego co było na początku 2008. Już zaczynają pojawiać się nowe mieszkania które były wybudowana przy znacznie niższych kosztach, a tych pojawi się w krótkim czasie dużo więcej. Nadmienię, że pracuję w firmie z branży budowlanej i np. ceny prętów żebrowanych na początku 2008 kosztowały 2800 zł/tonę, a teraz są po 1500 zł/tonę - jak łatwo obliczyć spadek ceny surowca wynosi blisko 50%. Mieszkania których budowa kosztuje mniej o około 40% pojawią się na rynku za około rok, lecz deweloperzy z którymi rozmawiam już teraz czują ich oddech na plecach i planują spore obniżki cen. Zresztą nie jest to wyjętkowa sytuacja - na całym świecie jest dokładnie tak samo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek nieruchomo. Re: Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: 94.254.149.* 18.08.09, 21:35 hehe 20% ale bzdurzysz - 20% to urosną mniej więcej za dwa lata, kto ma kupić niech to zrobi teraz - taka rada gratis.... Ja kupiłem 3msc temu i już jestem kilkadziesiąt tyś pln do przodu - porównując oczywiście ceny transakcyjne. Jeszcze jedno - co ktoś już napisał, liczy się dzielnica, otoczenie, rozkład mieszkania, piętro itp, standard wykonania - w tej kolejności, jak kupicie "fajne" mieszkanie, nawet kupując relatywnie drogo i bez okazji i tak podziała jako inwestycja - choćby za parę lat (ale to jeśli kupicie naprawdę drogo). Jeśli kupicie na ruczaju, w hucie, w brzyczynie czy innych mogilanach (czyt obrzeżach) nie traktujcie tego jako inwestycje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: *.bj.uj.edu.pl 11.08.09, 13:23 Oj! niedobrze,niedobrze przyspieszac pobranie sie dla wziecia kredytu! Zle to wrozy,zle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MULOK Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: 149.156.29.* 11.08.09, 13:49 NIECH ZYJE KRAKOW - DAWNA STOLICA POLAKOW! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allo Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.09, 14:17 Analitycy Open Finance ciągle tylko piszą o wzroście cen nieruchomości. Dwa lata temu rozpisywali się że ceny będą rosły, a spadły. Widzę, że nic sie nie zmieniło. Ta firma straciła wiarygodność. Wakacje się konczą i nowy sezon tuż tuż. Pojawiają się już pierwsze naganiające artykuliki. Ileż można Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrus mieszkanie jak każdy towar IP: 93.159.143.* 11.08.09, 15:37 mieszkanie jak każdy towar w sklepie szuka swojego kupca. Wieszczące przez różnych mędrców masowe upadki firm deweloperskich nie do końca się sprawdziły. Sprzedali ile się dało, obniżyli trochę ceny jeśli nie znajdą nabywcy poczekają na lepszą koniunkturę. Mogą przecież wynająć mieszkanie. Nie wszyscy Deweloperzy są obciążeni dużymi kredytami. Sam znam dewelopera, który budował z własnych środków i ceny wcale wiele nie spadły. Gigantycznych spadków cen na rynku wtórnym też bym się nie spodziewał. Ludzie będą woleli poczekać niż tanio sprzedać i spadnie podaż. Osobiście obserwuję ceny kawalerek od dwóch lat i ceny jak były wysokie to są. Odpowiedz Link Zgłoś
antyprawnik Re: mieszkanie jak każdy towar 11.08.09, 16:59 To czemu (wstaw jakiś wykrzyknik) w ciągu 1.5 roku węgiel zdrożał o 40% (czterdzieści!) skoro wszystko tanieje, a Polska na węglu ponoć stoi? I gdzie tu logika? Skoro węgiel zdrożał o 40%, to mieszkania względem tegoż węgla staniały o 40%, niech sobie kupią to tańsze o 40%; tylko z prawdziwą logiką nie ma to nic wspólnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzambo Re: mieszkanie jak każdy towar IP: *.g-net.pl 17.08.09, 23:41 > Ludzie będą woleli poczekać niż tanio sprzedać i spadnie podaż. Ludzie beda woleli poczekac niz drogo kupic i spadnie popyt. Odpowiedz Link Zgłoś
fred_filozof Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? 11.08.09, 19:12 Polecam reportaż: www.bankier.pl/fo/nieruchomosci/ (po prawej stronie jest materiał wideo). Odpowiedz Link Zgłoś
lucjan31 Re: Kupione na kredyt jest własnością banku. 12.08.09, 01:34 Tylko przypominam, że kupujecie mieszkania dla banków a sami pchacie się w dożywotnia niewolę. Kupione na kredyt jest własnością banku. Dlatego łatwiej i bezpieczniej kupić działkę i samemu budować - nawet kilka lat ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yan Re: Kupione na kredyt jest własnością banku. IP: 88.220.37.* 12.08.09, 09:38 nie jest własnością banku, najpierw sprawdź a potem pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zula Re: Kupione na kredyt jest własnością banku. IP: *.tvkdiana.pl 15.08.09, 23:52 Za 1 ar działki w obrębie miasta trzeba zapłacić 70 - 80 tys. zł, a w niektórych dzielnicach nawet ponad 100 tys. Kup 5 arów i zadłużysz się tak, że na budowę nie będziesz miał kasy nawet za 20 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domator Re: Kupione na kredyt jest własnością banku. IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.09, 00:11 > Za 1 ar działki w obrębie miasta trzeba zapłacić 70 - 80 tys. zł A skąd Ty takie ceny wziąłeś/wzięłaś? Z Woli Justowskiej? Poza nią to już nie jest miasto Kraków? Bo takie ceny to tylko tam można spotkać. Nie mówię od razu o Rybitwach czy dalekiej Nowej Hucie (ceny nawet poniżej 10 tys za ar), ale czy Swoszowice, Skotniki, Tyniec - to już nie jest obręb miasta? A tam bez większych problemów możesz znaleźć działki po 20-30 tys za ar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Re: Kupione na kredyt jest własnością banku. IP: 94.254.149.* 18.08.09, 21:39 Otóż jak sama nazwa wskazuje np Tyniec to nie jest obręb miasta - obręb miasta to Kraków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domator Re: Kupione na kredyt jest własnością banku. IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.09, 16:33 > Otóż jak sama nazwa wskazuje np Tyniec to nie jest obręb miasta - > obręb miasta to Kraków Otóż jak sama nazwa wskazuje: - np. Dąbie to nie jest obręb miasta - obręb miasta to Kraków. - np. Kazimierz to nie jest obręb miasta - obręb miasta to Kraków. - np. Salwator to nie jest obręb miasta - obręb miasta to Kraków. - np. Dębniki to nie jest obręb miasta - obręb miasta to Kraków. - np. Kleparz to nie jest obręb miasta - obręb miasta to Kraków. itd, itp ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e W krakowie mieszkania nie tanieją ? IP: 89.174.66.* 12.08.09, 12:25 Bo w Krakowie ludzie mają kase jeszcze z hameryki i przepłacają . Ale niedługo i tam się skonczy eldorado jak ludzie przejrzą na oczy i zobaczą ,że to to zatłoczone miasto, bez dobrej komunikacji ,z mieszkaniami w cenach z kosmosu , gdzie powietrze zanieczyszczone do granic wytrzymałosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nielubiespekulacji Gazeta bawi się w Onet? IP: 165.72.200.* 14.08.09, 12:15 Jeśli autor miał na myśli raport Open Finance ( www.open.pl/news/raport_z_rynku_nieruchomosci_-_lipiec_2009.html ) to jakoś nie mogę się w nim doczytać, że ... w lipcu deweloperzy sprzedali o jedną piątą więcej mieszkań niż w tym samym okresie przed rokiem... . Poza tym, co to oznacza jedną piątą więcej??? Jak w rok temu sprzedali jedno mieszkanie, to wzrost o jedną piątą jest powodem do dumy? Coraz więcej sprzedajnych "redaktorków" próbuje nakręcić sprzedaż deweloperom w ostatnim czasie... ciekawe, czy są jeszcze jakieś jelenie co sie na to złapią... umarł kredyt niech żyje mieszkanie u mamusi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Mieszkania za drogie i to dużo za drogie !!!!!? IP: 89.174.66.* 14.08.09, 18:30 Ja nigdy nie kupiłbym za taką cenę z palca żadnegomieszkania w Krakowie. Kupują ci co mają kasę UsA albo mało znający się na wartosci pieniądza . Za taką cenę to niech ci tzw. nie po naszemu deweloperzy / a budujący i sprzedający za wczesniej pożyczone im pieniądze/ sami mieszkają w tych słono wwycenionych mieszkaniach . Kogo stać wyłożyc taką kasę za parę m2 tzw mieszkania gdzie samemu trzeba wykańczać i wkładąc pieniądze aby zamieszkać godziwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Mieszkania za drogie i to dużo za drogie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.09, 22:40 To cena mieszkania w mieście, które jest tego warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Re: Mieszkania za drogie i to dużo za drogie ! IP: 94.254.149.* 18.08.09, 21:41 I bardzo dobrze, nie wszyscy tu muszą mieszkać i tak za wiele Was się zjeżdza, kupuję właśnie apartament, drogi i ekskluzywny a na parkingu same obce rejestracje - koszmar normalnie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fundamentalista Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.09, 17:04 niech mi ktoś sensownie wytłumaczy co się zmieniło w naszym poje...nym kraju, że w ciągu 5 lat ceny mieszkań mogły wzrosnąć o 200%? Przed wejściem do unii w wawie kupowało się po 3tyś/m i wcale nikt się na te mieszkania nie rzucał, bo to też było dużo. PKB i zarobki przez te kilka lat wzrosły o góra 20% więc cena 4tyś jest uzasadniona, reszta to bańka spekulacyjna napompowana przez banki w porozumieniu z rządem i deweloperami. Nikt mi nie wmówi, że na dłuższą metę ludzie będą brać kredyty na całe życie, żeby zakupić 20m2!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antydeweloper Re: Dlaczego mieszkania w Krakowie nie tanieją? IP: *.chello.pl 15.08.09, 20:13 Gość portalu: fundamentalista napisał(a): > niech mi ktoś sensownie wytłumaczy co się zmieniło w naszym poje...nym kraju, > że w ciągu 5 lat ceny mieszkań mogły wzrosnąć o 200%? Bańka spekulacyjna spowodowana łatwym, nisko oprocentowanym kredytem. Ale to już się skończyło, kredytów brak. Ceny idą w dół, wbrew temu co pisze pani Zadroga, a jeszcze pójdą gdyż jesienią można oczekiwać wzrostu bezrobocia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzambo Re: co to jest dla ciebie kredyt niskooprocentowa IP: *.g-net.pl 17.08.09, 23:44 tlumacze (jak debilowi): jest to kredyt na niski procent Odpowiedz Link Zgłoś