Dodaj do ulubionych

Windykacja w zaświatach

    • Gość: Marian Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.nitka.net.pl 18.08.09, 15:27
      Ostrzegam przed Cyfrowym Polsatem trudno uwolnić się od tego operatora i przed
      rozwiązaniem umowy robi rożne zabawy
    • Gość: Klientka Tele-nie-komunikacja IP: *.171.95.110.static.crowley.pl 18.08.09, 15:56
      Prawie dwa lata udowadnialismy, ze nie da sie dzwonic z telefonu,
      ktory zostal o d c i e t y !!!! linia napowietrzna.
      Malo tego, ze przychodzily faktury do zaplacenia, to jeszcze
      wykazywane byly rozmowy do sieci komorkowych, odbywane chyba
      metalnie.
      Nastepnie firma windykacyjna KRUK nekala nas podjeciem windykacji
      zaleglosci, w koncu sprawa zostala skierowana do Sadu. Sad caly czas
      zadal usuniecia rozlicznych "brakow".
      O licznych telefonach nie wspomne a takze nekaniu nas pismami i
      grozbami.
      Pomoglo dopiero skierowanie listu do Ministerstwa Infrastruktury,
      zreszta mailem.
      Ministerstwo skierowalo pismo do TPSA i wreszcie po prawie dwoch
      latach udowadniania, ze "sie nie jest wielbladem" udalo sie sprawe
      zalatwic.
      Na oslode przyszla faktura za kolejny miesiac. Na szczescie Pani w
      jakiejs komorce TPSA obiecala, ze to sie nie powtorzy, ale czy
      napewno?....
    • Gość: JLO Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.171.104.146.static.crowley.pl 18.08.09, 16:01
      No standard, po prostu standard, nic nowego jeśli chodzi o TP.
      Sama byłam kiedyś odpowiedzialna za wyjaśnienie sprawy z ramienia mojej firmy. TPSA żądała od nas zapłacenia za usługi internetowe firmy po której wynajmowaliśmy biuro. Poprzednia firma o zbliżonej nazwie do naszej firmy złożyła stosowny wniosek rozwiązujący umowę z TPSA, a operator niestety nie widział różnicy w numerze NIP i nazwie firmy dalej przysyłali nam faktury i wezwania do zapłaty. Nie pomagały ani wyjaśnienia pisemne, godziny spędzone na rozmowach z Błękiną Linią, rozmowy w punkcie TP ani z kierownictwem..... NIC
      Rachunek wyniósł 7000 zł netto. Bujaliśmy się z nimi dobre pół roku. W końcu zagroziliśmy skierowaniem sprawy do sądu i UKE i UOKIK-u. Poskutkowało TPSA umorzyła sprawę i rachunki, ale zabawa była przednia, wymiana korespondencji - tony papieru i godzin spędzonych na użeraniu się z niemiłymi i niekompetentnymi konsultantami. Co mogę powiedzieć - firma niech zmieni nazwę na TeleKOMPROMITACJA - będzie adekwatniejsza.
    • wkrwn Mam wrażenie, że to świadoma polityka tepsy 18.08.09, 16:07
      Zanim rodzina przeprowadzi sprawę spadkową po zmarłym tepsa
      zdąży wysłać dużo rachunków. Część ludzi dla świętego spokoju je zapłaci. Czysty darmowy zysk.
      Sam byłem świadkiem, w BOK-u zainstalowanym w centrum handlowym, jak pracownik tepsy potraktował syna zmarłej kobiety.
      Powiedział mu, że to nie on (syn) jest abonentem więc dla nich (TPSA) nie jest stroną.
      Gdy rozwiązywałem z nimi umowę wziąłem powyższe pod uwagę.
      • Gość: gregor Re: Mam wrażenie, że to świadoma polityka tepsy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 16:15
        No jeżeli ktoś płaci "dla świętego spokoju", to już trochę jego niedopatrzenie.
        Trzeba umieć dochodzić swoich praw. Wiadomo, że takie sytuacje nie powinny się
        zdarzyć, ale w tp pracują też tylko ludzie i pomyłki są wkalkulowane...
      • Gość: głos rozsądku Re: Mam wrażenie, że to świadoma polityka tepsy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 23:36
        Co za bzdura!
        okazuje się kopię aktu zgonu i na tej podstawie stacja jest
        odłączana ( o ile oczywiście pracownik nie zapomni odkliknąć
        odpowiedniej pozycji w zamówieniu).
        Nie ma potrzeby czekać na żadne sprawy spadkowe, jak również nie ma
        znaczenia czy ktos jest , albo nie jest stroną.
        Nie ma to jak spiskowe teorie dziejów.
    • czesiekkk Re: Windykacja w zaświatach 18.08.09, 16:46
      Nie ma czegoś takiego jak załatwianie spraw przez telefon. Jeżeli mam coś
      załatwić z firmą telekomunikacyjną /stacjonarna,komórkowa/, bo przeżyłem już
      niejedne boje to zawsze wysyłam na adres BOK list polecony ze zwrotnym
      potwierdzeniem odbioru. Owszem to drogie rozwiązanie, ale mam pewność, że
      dojdzie do adresata, że odbierze i nikt nie będzie się później mnie czepiał.
    • Gość: jagrudz Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.09, 18:50
      Tak wygląda w polskim przekrętnym państwie najlepiej odeslać do św Piotra ,po
      co ją zabral niech teraz zaplaci.
    • wlody1 Pisma 18.08.09, 19:46
      Ja miałem przeprawę z Orange. Sprawa skończyła się w sądzie i wygrałem.
      Najlepiej pisać pismo do centrali wysyłając listem za potwierdzeniem odbioru. W liście opisać sprawę i dodać na końcu że brak odpowiedzi w terminie 30 dni traktowane będzie jako zgoda na przedterminowe rozwiazanie umowy. Pismo i pokwitowanie dobrze schować bo firma raczej nie odpowie.Jak nie odpowie to wysłać jeszcze jeden list z ksero pokwitowań i pisma z oswiadczeniem że zrywa się umowę bo firma nie odpowiedziała w terminie ustwowym.I przestać płacić! Oczywiscie bedzie sprawa w sądzie ,ale wygrana murowana. Należy tylko pilnować terminów sądowych!
    • Gość: dos santos Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.xdsl.centertel.pl 18.08.09, 20:07
      a ja będę obstawał przy tym że w salonie można wszystko załatwić, tylko trzeba
      poprosić o potwierdzenie, sam kiedyś musiał z powodu wyjazdu za granicę na
      dłuższy okres zlikwidować tel stacjonarny, poszedłem do salonu tp i przemiła
      pani (bardzo ładna do tego ;P) wszystko wyjaśniła i załatwiła formalności,
      druknęła potwierdzenie i więcej już o tym nie myślałem.

      Czasem się zdarzą takie sytuacje jak ta opisana w artykule ale przecież
      człowiek jest tylko człowiekiem, nie ma istot doskonałych, każdy może się
      pomylić.
    • Gość: Annie Hall Kolejne bicie piany przez GW i klientów Tepsy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 21:38
      „Kiedy dostałam pierwszy rachunek, od razu zadzwoniłam na Błękitną
      Linię TP, ale tam konsultanci żądali ode mnie kodu abonenckiego
      mojej mamy, którego nie znałam. Dwukrotnie tłumaczyłam im, że jestem
      córką zmarłej klientki, że podpisywałam rezygnację, jednak to nic
      nie pomogło. Pracownica TP, do której napisałam maila w tej sprawie,
      odesłała mnie z powrotem do Błękitnej Linii. Moja córka dzwoniła tam
      trzeci raz i też długo rozmawiała z konsultantami, ale nic nie
      pomogło.”

      Jeśli dzwoni osoba nie będąca abonentem, nie zna kodu PIN lub hasła
      abonenckiego, bądź nie dysponuje numerem zlecenia w sprawie, którego
      dzwoni, żaden konsultant NIE MA PRAWA (!) udzielić informacji
      zawartych na koncie abonenta, ani dokonywać w nim jakichkolwiek
      zmian. Jest to standardowa procedura podyktowana ochroną danych
      osobowych. W celu wyjaśnienia nieprawidłowości należało po prostu
      udać się bezpośrednio do placówki TP (byle nie na ul. Teligi,
      przynajmniej w Krakowie, bo tak się składa, że w Krakowie jest
      dokładnie 5 salonów TP i żaden z nich nie mieści się przy ulicy
      Teligi, jak to napisano w tym jakże rzetelnym i zupełnie
      nietendencyjnym artykule). Jeśli placówka jest oddalona o 100 km się
      wysyła pismo, ale w sumie po co, skoro można zrobić aferę w
      Wyborczej.

      Fakt, Tepsa ma swoje za uszami. Gigantyczna i niezwykle
      skomplikowana machina obsługująca klika milionów klientów czasem
      się "zacina" i stąd poajawiają się takie absurdy.

      Ciekawi mnie natomiast dlaczego milczy się na temat nieuczciwych
      praktyk jakich dopuszczają się inni operatorzy. Dlaczego Wyborcza,
      ani UKE nie zajmuje się sprawą podstępnego zdobywania klientów przez
      przedstawicieli takiego Dialogu, czy Telefonii Novum, którzy podając
      się za pracowników TP pod pretekstem obniżenia abonamentu, podsuwają
      nieświadomym niczego klientom umowy do podpisania. Albo straszą ich,
      że jeśli nie podpiszą, to odłączą im telefon. Co ciekawe na swoje
      ofiary obierają zazwyczaj starsze, samotne osoby. To nie są
      jednostkowe przypadki, zdarza się to notorycznie. Zawsze według tego
      samego schematu.

      Ale wiadomo- TP musi odejść. Czysty populizm.
      • Gość: PRacownikBL Re: Kolejne bicie piany przez GW i klientów Tepsy IP: *.siedlce.vectranet.pl 20.08.09, 23:07
        no właśnie z tego co czytam to akt zgonu był przyniesiony...podobno..więc wystarczyło by został przez pracownika..a najprawdopodobniej pracownice salonu TP podpięty do systemu i każdy doradca BL by widział że jest sprawa załatwiona- o lie oczywiście został dostarczony. Co do procedury: przez ta idiotyczna ustawe o ochronie danych osobowych jeśli
        - nie dzwoni wlaściciel ( bo np nie zyje/wyjechal na Ibizę)
        - os dzwoniąca nie zna PIN-u, ani hasła (o ile właściciel nadał)
        - nie jest w systemie upoważniona
        - a dodatkowo dzwoni z zupełnie innego nr niż sprawa dotyczy
        to doradca BL g***o może zrobic/powiedzieć (poza morderczymi zamiarami wobec ustawodawcy)

        dowcip polega na tym że najcześciej winny nie jest poszczególny pracownik..tylko system znow nawalił...no ale jeśli pracuje się na IE 6 to czego wymagać
    • Gość: daszek Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.chello.pl 19.08.09, 00:17
      Ja tak miałem z ś.p. babcią, która była abonentem TPSy (a ja jestem
      właścicielem mieszkania).
      Gdy chciałem w punkcie orange/TP zgłosić zgon babci zażądali ode mnie danych
      osobowych. Odmówiłem, bo frajerem nie jestem. Później tepsa by ściągała ode
      mnie abonament.
      O śmierci babci poinformowałem błękitna linię i wysłałem im kserokopię odpisu
      aktu zgonu, anonimowo. Po kilku miesiącach odpuścili. Żadnej windykacji nie było.
      Widać długo myślą.
    • Gość: ja Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.chello.pl 19.08.09, 09:40
      do wszystkich, którzy piszą, że spadkobiercy dziedziczą długi:

      czy przeczytaliście uważnie i ze zrozumieniem tekst?
      przecież dług powstał i zaczął narastać PO ŚMIERCI abonenta!
      więc co? teraz już będzie można legalnie obciążać nieboszczyków, a roszczeń
      dochodzić od ich bliskich?

      PARANOJA!
    • Gość: Jak umre-zadzwonie Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.08.09, 09:51
      "Jeżeli osoba wezwana do zapłaty nie żyje, a czasem tak się zdarza,
      to wystarczy do nas zadzwonić.. "
      Czy pan Dyrektor Factora jest normalny czy sobie makabryczne żarty
      stroi ????
      • Gość: gonzo Re: Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.09, 11:56
        Ok, może i sformułowane to jest dość niezręcznie, ale wiadomo, że chodzi o to,
        że rodzina powinna poinformować o śmierci tej osoby. BTW: nie chciałbym jakoś
        bardzo usprawiedliwiać tp, ale przy takiej liczbie klientów takie sytuacje mogą
        się zdarzyć...
    • Gość: Klient Typowe dla Wybiórczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.09, 17:08
      NIE ŻADEN "FAKTOR" TYLKO FIRMA "PACTOR"!
    • Gość: jw-jw Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.chello.pl 19.08.09, 17:24
      TELEKOMUNIKACJA POLSKA=mafia,banda złodzieji,wredne lichwy,banda
      komunistów i jeszcze raz złodzieje darmozjady i w dodatku
      analfabeci.nazwisko notorycznie miałem napisane z błędem.stare
      ubeckie zwyczaje zostały do dziś w TP.SA.
    • naprawdetrzezwy I po co się handryczyli? 20.08.09, 19:20
      Trzeba było uprzejmie wyzwać debili do wytoczenia im procesu.
      Ops! Wytoczenia procesu zmarłej.

      Po czym wytoczyć debilom proces o nękanie i zażądać odszkodowania.
      A tak? Dorównali tylko poziomem telekompromitacji es-a.
    • Gość: 1 komórkowiec nie mam tela na kablu i jestem szczęśliwy IP: *.chello.pl 20.08.09, 19:31
      wypowiedziałem TPsie umowę 4 lata temu i nagle życie stało się piękne,
      nie muszę się udręczać i kontaktować z tymi deb....mi.

      A zrobiłem to po kolejnej awanturze o przewalony rachunek na 200 zł w
      czasie gdy cały miesiąc byłem za granicą. Ta firma powinna zostać
      oskarżona o nękanie ludzi a jej prezes powinien zapłacić za wszystkie
      błędy swoich podopiecznych
    • kjking Windykacja abonamentu od zmarłej klientki 20.08.09, 19:43
      WITAM!
      TO pytanie -do prawników- w takiej sytuacji.
      CZY TAKIE ZACHOWANIE(dzialania) TP SA - NIE nosza znamion przestepstwa.
      I NIE dajmy sobie mydlic oczu
      -BYLY TO WPELNI SWIADOME DZIALANIA TP SA
      i to DZIALANIA bedace -dzialanoscia GOSPODARCZA- tego podmiotu.

      Podobne dzialania znane sa chocby z MediaMARKT
      wysoka kara za - swiadczenia gwarancyjne -
      zainteresowani moga sami sprawdzic...
      TO jest dokladnie ten sam sposób dzialania!

      GDYBY jakis KOWALSKI tak sie zachowal.
      Zostal by(?)oskarzony o PRÓBE WYLUDZENIA !!!
      ..i nie oszukujmy TP SA - dokladnie o to samo chodzilo !!!

      Chciala WYLUDZIC PIENIADZE, a swoja odpowiedzialnosc
      rozmywa -blekitnymi liniami- !!!

      CZY JEST W TYM KRAJU?
      -jakis- prokurator NIE cykor, który ODWAZY SIE
      na taki TOK ROZUMOWANIA wobec TP SA ?

      CZY PROKURATURA sluzy jedynie w OCHRANIANIU tego typu
      FIRM przed obywatelami, ale NIGDY na odwrót?

      Poznamy jakiegos prokuratora Z JAJAMI,
      SA jeszcze tacy wsród nas ?
    • Gość: Małgosia Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.08.09, 19:44
      Jak najdalej od tego molocha!Też miałam tam telefon,ale zrezygnować z ich
      usług-wybawienie z kłopotu!Pozdrawiam !
    • Gość: zei Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: 89.161.7.* 20.08.09, 20:18
      brak słów na tych ignorantów, mało kompetentnych urzędników. Nazjważniejsze
      dla nich to złotówki w ślepiach.Na miejscu tej kobiety sprawę skierowałbym do
      sądu by nauczyć ich zakresu swoich obowiązków.
    • Gość: sredniawka Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.toya.net.pl 20.08.09, 20:30
      mojej 90 letniej cioci podwyzszyli koszt abonamentu o 40 zl bez pytania, chyba
      liczyli ze ciocia nie ma rodziny i nikt nie zauwazy tylk bedzie placila,
      zgroza jakas z ta tp sa!
    • Gość: berdys Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.multimo.pl 20.08.09, 20:33
      "- Jeżeli osoba wezwana do zapłaty nie żyje, a czasem tak się zdarza, to wystarczy do nas zadzwonić, a my od razu umorzymy postępowanie" Jeszcze czego, telekomuna zawalila, niech ona dzwoni do Factora i odwoluje. Kobieta dosyc kosztow musiala poniesc, i jeszcze ma dzwonic do firmy windykacyjnej.
    • carpaccio4 całe szczęście, że 20.08.09, 20:44
      ginekolog udaje twardziela
    • Gość: obserwator Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.mtnet.com.pl 20.08.09, 21:21
      Miałem to samo. Kilkakrotnie róznym firmom windykacyjnym które od
      siebie odkupywały co dziwne zadłużenie wobec tpsy posyłem akty zgonu
      abonentki do czasu. Potem faktury leciały do kosza i do dziś od
      dwóch lat spokój.
    • Gość: klient Windykacja abonamentu od zmarłej klientki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 22:14
      to przy bałaganie panującym w TPSA nic nienormalnego. Pamiętam, jak
      mi przyłączali neostradę - to był jakiś senny koszmar
    • zupi Windykacja abonamentu od zmarłej klientki 03.12.09, 03:43
      DZIĘKI BOGU JUŻ NIE KORZYSTAM. SWOJĄ DROGĄ NA TEPSIE NAJWIĘCEJ SKORZYSTAŁ NIEJAKI KULCZYK.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka