Zostało 4 tygodnie.
Ostatnie spotkanie z panią z restauracji zaowocowało wyborem menu i dogadaniem
szczegółów.
Menu:
-powitanie winem musujacym oraz sokiem pomaranczowym (20%)
-powitanie chlebem i sola
Przystawka
-losos garni na salatce wiejskiej dla kazdego
-pieczywo,maslo
-krem z brokulow z migdalami i lososiem (na wywarze tylko warzywnym)
Dania gorace podane na srodku stolu:
-zraz staropolski z grzybami 60 kawalkow
-losos w chrupiacej skorce z sosem cytrynowo-jogurtowym 60 kawalkow
-kaczka z jablkami 60 kawalkow
Na srodku rowniez:
-kluski polfrancuskie,ziemniaki gotowane, mix surowek,buraczki,mix warzyw
Po obiedzie:kawa,herbata,czekoladka
Od samego poczatku na stole stoja w dzbanach soki, woda, napoje gazowane oraz
wino w karafkach.
Wodka czysta oraz inne mocne alkohole tylko na barze, nikomu nie wydajemy
czystej wodki tylko w drinku.
zimna płyta
-rolada z befsztyka tatarskiego
-polmiski mies pieczonych i wedlin
-salatka z gruszka i avokado
-salatka z lososiem wedzonym
-rolada z sandacza bez galarety
-poledwica na ogrodowo-lesna nute
-deski serow i koreczki
O 23.00 tort lodowy , bez rac
Ok. 00.30 barszczyk czerwony - czysty
Przewidujemy koniec ok 1.30-2.00 w nocy
Koszt 138zł brutto/osoba,(wszystko oprócz alko w cenie)
oprócz tego stolik kawowo/herbaciany i z ciastami, owocami i likierem.
Sala: szaro-czarna, bez ozdób, tylko kalie na stołach
białe obrusy, biała zastawa, dodatek- srebrna tkanina
Muzyka: z płyt, sami nagrywamy, bez dja, bez orkiestry. Muzyka lat 70, swing,
salsa itp...
Proszę o jakieś rady, czy cos się wam rzuca w oczy, że nie tak, albo coś z
menu zmienić?
Bo juz mało czasu zostało