Dodaj do ulubionych

Kamerzysta i fotograf-ile placicie?

24.10.09, 14:58
Ile placicie za to i za to? Czy uwazacie ze 3000 tys to duzo za
fotografowa i kamerzyste(oczywiscie 2 inne osoby ale z jednej
firmy) ? Co wogole macie w ofercie, ile godzin filmu,zdjec itp? Bo
znalazlam tez oferte za 2200 tez foto plus kamera,ale cy to nie za
tanio cos? Co myslicie o zrobieniu filmu z 2 kamer? Bo własnie taki
bym chciala miec na wlasnym slubie
Obserwuj wątek
    • zia86 Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 24.10.09, 15:15
      Uważam, że 3 tys jak na zdjęcia i kamerzystę razem to zaskakująco
      dobrze. Dobry kamerzysta który filmuje na dwie kamery bierze od 2500 zł
      przeważnie, a taki niezły fotograf ze średniej półki około 3000 zł.
      • dorothy_mills Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 24.10.09, 16:26
        mnie też sie zdaje,ze 3tys. to mało jak za kamere i foto.
        My zdecydowaliśmy sie na dwie kamery, teraz rozmyslam nad http://www.videojaninafilm.pl/kran%20kamerowy.jpg nie wiem jak
        to nazwać,wiec wklejam zdjęcietongue_out. Sam film(na dwie kamery) bedzie
        nas kosztować 3tys.
        • stworzenje Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 24.10.09, 17:13
          dorothy_mills napisała:

          nie wiem jak
          > to nazwać,wiec wklejam zdjęcietongue_out. Sam film(na dwie kamery) bedzie
          > nas kosztować 3tys.

          kran kamerowy po prostu smile
          • dorothy_mills Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 24.10.09, 17:34
            stworzenje a jako wyjątkowy znawca tematu, polecasz ten Kran
            Kamerowy ?? bo ja mam co do niego mieszane uczucia wink
            • aorzylowski Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 24.10.09, 18:21
              To jest "zabawka" a nie kran kamerowy wink - jest to typowa 130-tka smile

              Kran kamerowy, który może się sprawdzić w trakcie ceremonii i wesela
              ma znacznie dłuższe ramię: min. 370 mm - do 480mm a na dużych
              salach: 590 mm.

              Tu widać kran kamerowy w akcji na weselu wink

              https://www.klapsstudio.pl/strony/images/kran_kamerowy/kran1.jpg

              a tak wygląda sterowanie kamerą:

              https://www.floatcam.pl/crane05-250x166.jpg
              https://www.floatcam.pl/crane06-250x166.jpg

              Pozdrawiam

              Andrzej

              _____________________________
              • dorothy_mills Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 24.10.09, 19:10
                ja tylko dodałam pierwsze lepsze zdjęcie,które znalazlam na
                necie,zeby pokazać o co mi chodzi. Pamietam,ze nasz kamerzysta
                wymawial jakąs dziwna nazwe, ktorej nie moge zapamiętacuncertain
                Pan Andrzeju, jak sie taki kran sprawdza na weselach ? warto go
                wziąć? mam nadzieje,ze mi Pan pomoże podjąc decyzjewink
                • aorzylowski Re: Kran kamerowy - WARTO !!!!! 24.10.09, 19:35
                  Jeśli firma oferuje taką możliwość - pewnie, że warto !
                  Proszę się jednak upewnić czy na pewno chodzi o kran kamerowy czy
                  ewentualnie steadycam. Jedna i druga opcja wymaga asystentów do
                  obsługi. Kran kamerowy musi obsługiwać drugi operator, podczas gdy
                  pierwszy obsługuje kamerę "prowadzącą".
                  Profesjonalny SteadyCam - to całkiem pokaźne urządzenie, w które
                  trzeba ubrać operatora, należy na początek zapiąć uprząż, potem
                  założyć stabilizator a na koniec dopiąć ramię przeciwwagi i umocować
                  w stopie kamerę, pojedyncza osoba sobie nie poradzi a jakby nawet -
                  to nie da się sfilmować całości używając jedynie tego systemu
                  stabilizacji z jedną kamerą.

                  Jak powiedziałem - proszę się upewnić, bo raczej jest wątpliwe, ze w
                  tym budżecie będziesz mieć foto+video. Wątpliwe też jest, że firma
                  która dysponuje tymi urządzeniami robi coś innego niż film wink

                  Czy warto - pewnie że tak !
                  Ujęcia zarówno ze steadycam jak i kranu są przepyszne - jak się je
                  odpowiednio zmontuje !
                  Minusem - jest jedynie fakt, że jest naprawdę niewielka grupa
                  klientów, którzy wiedzą czego wymagać od studio filmowego i do tego
                  chcą za to zapłacić całkiem spore pieniądze.
                  Większości wystarcza film zmontowany w 3 dni za 800 zł smile

                  Pozdrawiam

                  Andrzej
                  _____________________________
                  • dorothy_mills Re: Kran kamerowy - WARTO !!!!! 24.10.09, 19:46
                    > Jak powiedziałem - proszę się upewnić, bo raczej jest wątpliwe, ze
                    w
                    > tym budżecie będziesz mieć foto+video. Wątpliwe też jest, że firma
                    > która dysponuje tymi urządzeniami robi coś innego niż film wink

                    Jesli to było do mnie, to dokładnie za 2800zl bedziemy miec film na
                    dwie kamery. Za kran oczywiście trzeba dopłacic. Zdjęcia będzie nam
                    robił zupełnie ktoś inny. Nasz kamerzysta dysponuje : Kran Turn-key
                    ProAm Camera Package oraz Fly Cam 5000.
                    Mam nadzieję,ze nie okaże sie,ze to jakieś badziew wink
                    • aorzylowski Re: Kran kamerowy - WARTO !!!!! 24.10.09, 20:05
                      Jesli to było do mnie

                      Tak, Tobie odpowiadałemwink

                      to dokładnie za 2800zl bedziemy miec film na dwie kamery

                      Cena normalna i nie wcale jakoś wygórowana.
                      Co będziesz mieć w tej opcji - tylko reportaż ?

                      Za kran oczywiście trzeba dopłacic

                      Warto dopłacić !
                      Kran wymaga dodatkowej obsługi, ktoś musi go w kościele złożyć a
                      potem zdemontować i przewieźć na salę weselną i złożyć.

                      Kran Turn-key ProAm Camera Package

                      Jest to lekki kran kamerowy o regulowanym ramieniu do "lekkich
                      kamer". Jest nieco podobny do fotografii, którą zamieściłaś.

                      ProAm Camera Package oraz Fly Cam 5000

                      Nowszy typ to Magic Arm 6000.

                      Jest to steadycam - dość przyzwoity.
                      SC także wymaga dodatkowej obsługi.
                      Nie jest to żaden "badziew", ale dość przyzwoity sprzęt smile
                      Swoją drogą widziałem już piękne ujęcia z prawdziwego badziewia,
                      który był w rękach wprawnego operatorawink

                      Andrzej


                      _____________________________
                      • dorothy_mills Re: Kran kamerowy - WARTO !!!!! 24.10.09, 20:22
                        Panie Andrzeju za tą cene mamy reportaż od ceremoni do około 12.
                        Mamy o tyle lepszą sytuacje,ze ceremona zaslubin odbędzie sie przy
                        sali ,gdzie będzie wesele, wiec może nie będa go musieli składacwink
                        Dziekuje za pomoc w podjęciu decyzji, teraz na pewno zdecydujemy się
                        na kran wink
                        Dobrze mieć na forum kogoś,kto zna sie na rzeczy wink
                        stworzenje na moje oko sala jest dośc duża,wiec nie powinno byc
                        problemu. Ślub na plenerze,wiec beda sceny
                        na dworze winkdzieki za rady kiss
                        • stworzenje Re: Kran kamerowy - WARTO !!!!! 24.10.09, 20:24
                          dorothy_mills napisała:


                          > stworzenje na moje oko sala jest dośc duża,wiec nie powinno byc
                          > problemu. Ślub na plenerze,wiec beda sceny
                          > na dworze winkdzieki za rady kiss

                          oo na dworze ślub to rewelacyjnie się takie cudo sprawdzi smile.
                        • aorzylowski Re: Kran kamerowy - WARTO !!!!! 25.10.09, 00:37
                          Panie Andrzeju za tą cene mamy reportaż od ceremoni do około 12.


                          Jak za sam reportaż (zakładam że 120 minut) - to dużo płacicie sad
                          Postarajcie się jeszcze pogadać z tą ekipą, aby poza reportażem w
                          cenie zmontowali jeszcze dynamiczne i ciekawe streszczenie
                          (ceremonia+wesele) do 30-40 minut.
                          Zapis wydarzeń na DVD to trochę tak jak produkt, bez "marketingu"
                          ani rusz: firma musi zrobić to dobrze, aby mieć kolejne zlecenia a
                          wy prezentując film rodzinie/przyjaciołom/znajomym, tym którzy nie
                          byli na weselu świetnie bedziecie się czuć, kiedy oglądając po
                          prostu nie zasną wink

                          ... a ha
                          uzgodnijcie jeszcze z kapłanem, który będzie wam udzielał ślubu, że
                          będzie ekipa z kranem kamerowym. To jednak jest zupełnie inne
                          filmowanie niż tradycyjne i być może kapłan będzie miał jakieś uwagi.

                          Pozdrawiam

                          Andrzej

                          _____________________________
                    • stworzenje Re: Kran kamerowy - WARTO !!!!! 24.10.09, 20:06
                      dorothy_mills napisała:

                      > robił zupełnie ktoś inny. Nasz kamerzysta dysponuje : Kran Turn-key
                      > ProAm Camera Package oraz Fly Cam 5000.
                      > Mam nadzieję,ze nie okaże sie,ze to jakieś badziew wink

                      o ile masz sporo miejsca na sali którą zaoferujesz gościom to można,bo jak sala
                      mikra gdzie w tańcu jeden trze o drugiego to może to wyjść marnie.Takie sprzęty
                      wymagają miejsca smile.Jak dla mnie rewelacja do scen na dworze taki kran smile.
                      • zia86 Re: Kran kamerowy - WARTO !!!!! 25.10.09, 10:55
                        Też uważam, że bardzo warto. Nasi kamerzyści mają taki kran, u nas też
                        będzie. Na ich filmikach widać czasem ujęcia z tego kranu, wyglądają
                        super i nadają filmowi takiej dynamiczności. smile
              • lili-2008 Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 24.10.09, 20:19
                Nie chciałabym mieć tej "pięknej i aliganckiej" dekoracji na weselu big_grin Toż to wesele, impreza, a nie plan filmowybig_grin
                • nawarro Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 25.10.09, 13:18
                  taki kran kamerowy potrafi dać bardzo ciekawe efekty na filmie - to
                  na pewno, ale:

                  ma one też kilka minusów:
                  - dodatkowa "dekoracja" sali
                  - może krempować gości (sprawia on dość przytłaczające wrażenie)
                  - i powiem jako fotograf, że dość znacznie porafi komplikować
                  robienie zdjęć (sam lamerzysta jest nazwijmy to "mobilny" i nie
                  powinien psuć pracy fotografa, natomiast takie ustrojstwo pracę
                  znacznie utrudnia a momentami wręcz psuje)

                  wyobrażacie sobie że np. fotograf nagle na weselu robi studio foto
                  (wszędzie softboxy, kable itp.) ?\
                  Zdjęcia bądą lepsze, ale wesele... gorsze !
                  • aorzylowski Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 25.10.09, 13:48
                    @nawarro

                    Masz rację, są plusy i minusy, jak wszędzie - wszystko zależy od
                    klienta. Są tacy, którzy chcą wyłącznie foto, tacy którzy chcą mieć
                    jedno i drugie i w końcu są tacy, którzy chcą mieć super film i
                    rezygnują z fotografa (często pozostawiają to komuś z rodziny).

                    Wszystko jest kwestią pewnych uzgodnień i ustaleń. Na prezentacji
                    filmów mój klient widzi wszystko: film zmontowany z ujęć wykonanych
                    za pomocą jednej kamery, film z ujęć wykonanych dwoma kamerami, film
                    zawierający ujęcia ze s-cam i kranu, film tradycyjny na DVD i film
                    na płycie BluRay - i to właśnie on ma wybrać coś co mu się podoba i
                    odpowiada (także pod względem zawartości portfela).
                    Gdy jest zainteresowany jedną z opcji - wtedy wyjaśniam i tłumaczę z
                    czym to się wiąże zarówno z punktu widzenia naszej pracy, pracy
                    fotografów którzy także będą pracować a także kapłana który nad
                    głową będzie miał "latającą kamerę" smile

                    i tyle w tym temacie smile

                    Andrzej
                    _____________________________
                • chocoladette Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 25.10.09, 13:23
                  lili-2008 napisała:

                  > Nie chciałabym mieć tej "pięknej i aliganckiej" dekoracji na weselu big_grin Toż to w
                  > esele, impreza, a nie plan filmowybig_grin

                  No wlasnie, trzeba dysponowac ogromna sala, a i tak nie da sie takiego potworka
                  nigdzie ukryc.

                  To moze lepiej wynajac ekipe filmowa, rezysera i nakrecic normalny film zamiast
                  organizowac wesele big_grin
    • greeneyes86 Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 24.10.09, 16:22
      Ja za samego fotografa (zdjecia z przygotowan, slubu, wesla do ok 2 i plener w
      innym dniu) place 2500zl. Kamerzyste mamy z rodziny, bylabym w stanie dac dugie
      tyle za dobry film. Wiec 3tys moim zdaniem to nie drogo...
      • tomelanka Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 24.10.09, 18:47
        kamera i foto razem 2000 zl, od przygotowan do 2 w nocy, zdjecia w plenerze,
        lacznie ok 600 zdjec, 50 wywolane w albumie
    • rockiemar Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 24.10.09, 19:17
      To nie jest duzo.

      Ja mam taniego fotografa, a place 1400zl (bez przygotowan, wesele tylko do
      pierwszego tanca) za 150 zdjec, z czego 50 wydrukowanych (natomiast wszystkie
      obrobione, rowniez te na CD).
    • ni24 Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 24.10.09, 20:08
      my placimy 3000(akurat za nasz pakiet) czyli :przygotowania wesele
      ceremonia i plener w inny dzien
      (w sumie najlepszych 150 zdj obrobionych wywolanych i 30 z pleneru,
      chyba 2 labo 3 plyty na nich caly materaial... i 60 w galerii
      internetowej-takie "cos")

      kamerzysty nie mamy, nie chcemy
    • lili-2008 Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 24.10.09, 20:24
      Myślę, że to nie tak dużo. My za fotografa płaciliśmy 2000 zł - przygotowania, ceremonia zaślubin, reportaż z wesela do oczepin plus plener, przy czym z przygotowań zrezygnowałam. Kamerzysty nie mieliśmy i bardzo się z tego cieszę, bo jeszcze nigdy nie widziałam fajnego filmu z wesela, wszystkie są dla mnie takie eheem badziewnewink
      • aorzylowski @ lili-2008 24.10.09, 21:01
        bo jeszcze nigdy nie widziałam fajnego filmu z wesela, wszystkie
        są dla mnie takie eheem badziewnewink



        Ja bym napisał nieco inaczej:

        Słowo "wszystkie" jest nie na miejscu i stanowi znaczne uogólnienie -
        po prostu nie widziałaś dobrego filmu z tych które ogladałaśwink

        Pozdrawiamwink
        _____________________________
        • lili-2008 Re: @ lili-2008 25.10.09, 10:55
          no wszystkie, które oglądałam rzecz jasna
          i przypuszczam, że nigdy nie zobaczę fajnegosmile przykro mi, ale mi filmy z wesela źle się kojarzą, nie chcę pisać tutaj jak, żeby nikomu przykrości nie zrobićwink
          • ankha1 Re: @ lili-2008 28.10.09, 22:06
            no to zerknijcie tutaj:
            www.vimeo.com/2542789
            wzruszylo mnie bardzo chociaz z reguly video mnie nudzi. kwestia czasu i w
            Polsce zaczna sie moze wzorowac na kamerzystow ze Stillmotion.
            • lili-2008 Re: @ lili-2008 28.10.09, 22:16
              popłakałam sięwink przepiękne video! (i piękna przemowa na ceremonii - a przynajmniej jej częśc)
              • lili-2008 Re: @ lili-2008 28.10.09, 22:18
                a co to za piosenka w tle?smile
                • lili-2008 piosenka 28.10.09, 23:00
                  jakby ktoś był zainteresowanywink znalazłam odp na swoje pytanie w komentarzach Amy Seeley 'Gravel Lines'
                  • nawarro Re: piosenka 28.10.09, 23:25
                    Muszę was zasmucić - ten film był kręcony aparatem fotograficznym,
                    (zresztą chyba takim którego sam używam wink

                    Kamery - o ile się orientuję (te używane na weselach) nie dają
                    takich efektów...
                    Potrzebna jest tutaj wymienna optyka itp.
                    I żeby były tak zróżnicowane kadry (bliżej, dalej) właściwie
                    konieczne jest kręcenia na 2-3 aparaty
                    • aorzylowski Re: piosenka 28.10.09, 23:44
                      Kamery - o ile się orientuję (te używane na weselach) nie dają
                      takich efektów...


                      ????
                      Jak nie wiesz o czym piszesz - to po prostu nie pisz...

                      [bez urazy]

                      Pozdrawiam

                      Andrzej
                      _____________________________
                      • wszystkowiedzacyfacet Re: piosenka 09.12.09, 20:34
                        Akurat gość wie o czym pisze. Ten film był zrobiony aparatem fotograficznym
                        canonem markiem II z kompletem szkieł. I z pewnością miał na myśli,że większość
                        kamer używanych na weselach nie pozwoli między innymi na taką głębie ostrości ze
                        swoim brakiem wymiennej optyki. Możesz być geniuszem operatorki ale pewnych
                        spraw nie przeskoczysz i nie zrobisz takiej głębi jakąś 2100 sony koniec,
                        kropka. Co nie znaczy się nie da. I wcale nie trzeba mieć profesjonalnych kamer
                        za setki tysięcy, wystarczy canon z wymienną optyką i dobre szkło, ale tak czy
                        inaczej to nie jest standard. Filmowanie aparatami jest coraz popularniejsze,
                        tym bardziej,że Mark II daje genialne możliwości. Tylko nie do wszystkiego
                        oczywiście, w końcu to aparat a nie kamera.
            • chocoladette Re: @ lili-2008 01.11.09, 12:15
              Piekny film, ale jego urok(oprocz wysokiej jakosci) polega tez na tym, ze trwa
              kilka minut i jest ilustracja samego slubu i kilku dodatkowo dokreconych scen.
              Cos takiego jestem jeszcze w stanie zniesc.

              Nie wiem natomiast jaki jest sens krecenia kilkugodzinnych filmow, ktorych nikt
              jeszcze w calosci nie poogladal.
              • misself Re: @ lili-2008 01.11.09, 12:23
                Sensy są dwa.

                1) pamiątka
                2) szpan

                I o ile ten pierwszy jestem w stanie zrozumieć (nie każdy wygląda na filmie tak
                źle jak ja, wiem też, że są ludzie, którzy lubią obejrzeć film z imprezy z
                komentarzami typu: "a widziałeś, jak ona się ubrała?" "Zenek miał fajną fryzurę"
                "pamiętasz, jakie niedobre były te ciastka?"), to tego drugiego nie rozumiem.

                Chyba że ktoś lubi katować swoich znajomych kilkugodzinnym seansem filmu, w
                którym nic się nie dzieje, a aktorzy są marni i na dodatek nikt znany nie gra smile
                • zia86 Re: @ lili-2008 01.11.09, 12:42
                  Ja ogólnie jestem przeciwna kilkugodzinnym filmom z wesela. 2 godziny
                  to jest max i myślę, że powinna to być wersja dla PM. Oprócz tego można
                  zrobić 30-40 minutową wersję do pokazywania gościom, no i teledysk.
                  • misself Re: @ lili-2008 01.11.09, 12:54
                    Z pozycji gościa - maksimum 15 minut. Przecież jeśli byłam na tym ślubie, to
                    widziałam to wszystko, co jest na filmie. Wbrew pozorom dla gości to nie jest
                    takie strasznie wyjątkowe doświadczenie.
                • aorzylowski Re: @ lili-2008 01.11.09, 13:17
                  misself napisała:

                  Sensy są dwa.
                  1) pamiątka
                  2) szpan


                  Z pierwszym jestem w stanie się zgodzić smile Jest to oczywiste, że
                  jako pamiątka - to reportaż z Zaślubin taką pamiątką
                  niezaprzeczalnie jest.

                  Drugiego zaś nie pojmuję ...
                  Takiej teorii jeszcze nikt na tym forum nie wymyślił smile ... czy
                  reportaż z Zaślubin to szpan ?
                  smile
                  Sprawa jest prosta - chcesz mieć film, zatrudniasz kamerzystę za
                  mniejsze lub większe pieniądze. Po jakimś czasie otrzymujesz płytę z
                  filmem, ale nie chyba po to aby "szpanować" suto zastawionymi
                  stołami, ciekawym wystrojem sali, które można także na filmie
                  zobaczyć...
                  Dobrze zrobiony film to taki, który pozwala cząstkę tego dnia
                  utrwalić dla ciebie, aby kiedyś sobie przypomnieć. Nie robi się
                  filmu dla przyjaciół znajomych, tylko dla siebie.
                  Młodzi ludzie na ślubnym kobiercu w tym dniu naprawdę niewiele
                  wiedzą co się wokół nich dzieje i właśnie dobrze zrobiony film
                  pozwala na przeżycie tego ponownie.

                  Pozdrawiam
                  Andrzej

                  _____________________________
                  • misself Re: @ lili-2008 01.11.09, 13:28
                    aorzylowski napisał:

                    > Nie robi się
                    > filmu dla przyjaciół znajomych, tylko dla siebie.

                    Wierz mi, są osoby, które robią parę tysięcy zdjęć z dwutygodniowych wakacji czy
                    paręset z jednej imprezy, żeby móc pokazać znajomym, jak było fajnie. Jako że na
                    własnym ślubie trudno jest pstrykać zdjęcia i kręcić, to zatrudniają kogoś do tego.

                    A na tym forum wielu ludzi już wymyśliło taką "teorię zaślubin". Przecież ślub
                    to jest pokazówka - bo żeby przeżyć wielki dzień, naprawdę nie trzeba dobierać
                    koloru serwetek do kokardek na butach... Oczywiście takie dobranie nie
                    przeszkadza w przeżywaniu, ale na pewno nie pomaga w wydobyciu głębszych emocji.

                    aorzylowski napisał:
                    > Młodzi ludzie na ślubnym kobiercu w tym dniu naprawdę niewiele
                    > wiedzą co się wokół nich dzieje i właśnie dobrze zrobiony film
                    > pozwala na przeżycie tego ponownie.

                    Ten argument jest dla mnie najbardziej rozsądny z dotychczas podanych.
                    • aorzylowski Re: @ lili-2008 01.11.09, 13:53
                      Jakoś tego nie zaobserwowałem ... może to dlatego, że nie zwracam na
                      to uwagi wink
                      Dla mnie jest istotne, aby zrobić film, który będzie odpowiadał tym,
                      którzy mnie zatrudniają. Reportaż z Zaślubin to pokazanie wszystkich
                      wydarzeń z tego dnia, które zebrane razem w trakcie montażu łączy
                      się w pewną kompozycję.
                      W kompozycji reportażu ważne jest zachowanie pewnych proporcji a
                      także ich odpowiednie dawkowanie wink
                      Każda dysproporcja jest widoczna i sprawia, że oglądany przekaz
                      wydaje się nienaturalny i "sztuczny" ...
                      Robię film dla ludzi, z którymi podpisuję umowę. W trakcie dużo
                      rozmawiamy o ich uroczystości, oglądamy inne filmy i jakoś nigdy nie
                      miałem sugestii, aby dokładnie uwiecznić to czy tamto - zawsze
                      mam "zielone światło" wink

                      Pozdrawiam
                      Andrzej
                      _____________________________
                      • misself Re: @ lili-2008 01.11.09, 14:16
                        aorzylowski napisał:

                        > Jakoś tego nie zaobserwowałem ... może to dlatego, że nie zwracam na
                        > to uwagi wink

                        Zapewne dlatego big_grin

                        > Dla mnie jest istotne, aby zrobić film, który będzie odpowiadał
                        > tym, którzy mnie zatrudniają.

                        Oczywiście, to zrozumiałe. Zatrudniają Cię do zrobienia filmu, to robisz film, a
                        z jakich pobudek to robią - to Cię zupełnie nie powinno interesować. Widać nie
                        masz też znajomych, którzy Cię "uszczęśliwiają" pokazem zdjęć osób, których w
                        życiu na oczy nie widziałeś, albo prezentacją filmu z uroczystości, na której
                        byłeś i to trzeźwy, więc wszystko pamiętasz wink Ja z doświadczenia piszę.

                        Ale błagam, nie pisz "zaślubiny" wielką literą. To pretensjonalne.
                        • aorzylowski Re: @ lili-2008 01.11.09, 14:29
                          misself napisała:
                          Widać nie masz też znajomych, którzy Cię "uszczęśliwiają" pokazem
                          zdjęć osób, których w życiu na oczy nie widziałeś


                          Niesteny mam sad
                          ... próbuję się jakoś wykręcić od tej przyjemności ... i pytam np.
                          czy nie mają jakiegoś krótkiego slide-showsmile

                          Filmów z wesel - nie oglądam smile ... z założenia smile

                          Ale błagam, nie pisz "zaślubiny" wielką literą. To pretensjonalne.


                          ... to z przyzwyczajenia smile ... ale da się zrobić smile

                          Andrzej


                          _____________________________
    • ambrozja08 zawsze mnie zaskakujecie;p 29.10.09, 09:18
      cenami jakie wpisujecie...my mamy świtnego,sprawdzonego fotografa gdzie zdjęcia
      z plenerem gdzie chcemy(czyli 100km będziemy jechac w wybrany dzień do krakowa
      skąd ja jestem i po drodze na całodniową sesję) i to wyniesie nas około 1200zł
      plus koszty dpjazdu,w tym jest określona liczba zdjęć,jak będzie wiecej to
      dopłacamy poporstu ale na pewno nie będzie to "3 tys. za średniej jakości
      zdjęcia.." oczywiście zależy od miasta-nasz fotograf otworzył punkt niedaleko
      wsi gdzie się pobieramy i może stąd taka niska cena. w Krakowie wiem że szaleją
      cenami a jakość wcale nie jest koniecznie adekwatna do tego... a co do
      kamerzysty to za 1000 będziemy mieś reportarz z wesela około 2 h. bo nie chcemy
      dłuższego też bardzo dobrej jakości...fotograf nam załatwił..ale nie wiem,
      wydaje mi sie że jak ktos szuka odpowiednio wcześnie to znajdzie. a oglądalismy
      pare jego "filmów" i były naprawde dobrze nakręcone,bez tandetnych
      wstawek,stylizowane jak chcemy...no ale my idziemy na jakość a nie na wysokość
      hihi;p chcecie to polećcie teraz krytyką jak zawsze;p pozdrawiam;D
      • aorzylowski Re: zawsze mnie zaskakujecie;p 29.10.09, 13:05
        cenami jakie wpisujecie...my mamy świtnego,sprawdzonego fotografa
        gdzie zdjęcia z plenerem gdzie chcemy(czyli 100km będziemy jechac w
        wybrany dzień do krakowa skąd ja jestem i po drodze na całodniową
        sesję) i to wyniesie nas około 1200zł plus koszty dpjazdu


        Gratulacje !
        W końcu o to chodzi, aby płacić za coś co nam się podoba. Zdjęcia są
        tylko dla Was i ważne jest to, aby to właśnie Wam się podobały smile
        Jednak ludzie mają różne oczekiwania, różne gusty artystyczne i
        myślę, że na pewno zgodzisz się z tym, że to co się Tobie podoba -
        dla kogoś innego będzie zwykłą tandetą nie wartą funta kłaków... sad
        i dlatego są w stanie zapłacić za coś co im się podoba dużo większe
        pieniądze niż Ty.

        oczywiście zależy od miasta-nasz fotograf otworzył punkt niedaleko
        wsi gdzie się pobieramy i może stąd taka niska cena.


        wink

        niewątpliwie ma to wpływ na cenę smile

        ... a co do kamerzysty to za 1000 będziemy mieś reportarz z
        wesela około 2 h. bo nie chcemy dłuższego też bardzo dobrej
        jakości...fotograf nam załatwił..ale nie wiem, wydaje mi sie że jak
        ktos szuka odpowiednio wcześnie to znajdzie. a oglądalismy pare
        jego "filmów" i były naprawde dobrze nakręcone,bez tandetnych
        wstawek,stylizowane jak chcemy...


        wink

        ...no ale my idziemy na jakość a nie na wysokość

        Nie uważasz, że jedno drugiemu przeczy ?
        wink

        Pozdrawiam

        Andrzej



        _____________________________
        • ambrozja08 nie nie uważam 29.10.09, 19:24
          panie reklamujący nie wiem cosmile przekonałam się wielokrotnie że cos kosztuje tak
          dużo tylko dlatego że ludzie tyle płacą,gdyby nie było tylu panien młodych
          gotowych oddac wiele za "dobrą" usługę to ceny były by o wiele wiele
          niższe...poza tym gusta gustami,w tandete nigdy nie zdarzało mi się zalatywać, a
          eleganckie,klasyczne,porządnie wykonane zdjęcia chyba takową nie są...no
          cóż,kłócić się możemy po 3 lipca,zdjęcia pokarzę i zobaczymysmile po co tak każde
          słowo każdego zganiać od razu to nie rozumiem...samo mówi za siebie,uśmiechnę
          się teraz i dam spokój "przekonywaczą" na siłę kogoś do czegoś. pozdrawiam
          • aorzylowski Re: nie nie uważam 29.10.09, 19:39
            ambrozja08 napisała:
            panie reklamujący nie wiem cosmile

            No właśnie co ?

            przekonałam się wielokrotnie że cos kosztuje tak dużo tylko
            dlatego że ludzie tyle płacą,gdyby nie było tylu panien młodych
            gotowych oddac wiele za "dobrą" usługę to ceny były by o wiele wiele
            niższe...


            No właśnie o to chodzi smile
            Nikt cię nie zmusza zatrudniać znanego fachowca z 5kzł, skoro
            zadowala cię jakość i poziom artystyczny i cenowy fotgrafa z twojej
            wioski wink
            Pozwól sobie raz jeszcze wytłumaczyć, że są właśnie młodzi ludzie,
            którzy potrzebują nieco innego poziomu (bez urazy) i technicznego i
            artystycznego, który tobie zapewnia twój fotograf i do tego są w
            stanie za to zapłacić pięciokrotnie więcej niż tysmile

            ...no cóż,kłócić się możemy po 3 lipca,zdjęcia pokarzę i
            zobaczymysmile


            Trzymam za słowosmile
            Mam nadzieję, ze nie zapomnisz...

            po co tak każde słowo każdego zganiać od razu to nie rozumiem...


            Tu jest forum otwarte, więc każdy może napisać co myśli, wcale nie
            musisz się zgadzać z tym co piszą inni smile

            Pozdrawiam

            Andrzej
            • ambrozja08 Re: nie nie uważam 29.10.09, 20:04
              "z twojej wioski"-----------dodam że tą moją wioską jest kraków ,fotograf też
              stąd pochodzi,wybrałam jego właśnie ze wzgldu na poziom artystyczny i
              umiejętności po porównaniu usług innych artystów z krakowa-i takich za 1000 i
              takich za 4 tysiące. pozdrawiam! do lipca 2010
              • aorzylowski _do ambrozja08 29.10.09, 20:13
                Przepraszam, ale moim zamiarem nie było urażenie cię.
                Pozdrawiam
                Andrzej
                _____________________________
          • derenka Re: nie nie uważam 09.12.09, 19:40
            zgadzam sie z Toba- to ludzie nakrecaja ten "biznes" i dlatego uwazaja ze za
            zdjecia musza dać duzo. My też mamy fajnego fotografa i kamarzyste za 2tys,
            zdjecia sa ladne, klasyczne, wszytsko my mozemy sobie ustalic, wedle naszego
            zyczenia, zarowno co do zdj jaki i filmu.
            • wszystkowiedzacyfacet Re: nie nie uważam 09.12.09, 20:25
              Jeśli są naprawdę świetne to wam gratuluję, a kolegom współczujęsmileRynek działa
              bezwzględnie i nikt tu niczego nie nakręca. Jest popyt na dane towary to jest
              tez i podaż. Jak w każdym biznesie. Także i tu możesz mieć kamerzystę za 800
              złotych. Natomiast jeśli zamiast kamerzysty z kamerką z media-markt chcesz mieć
              operatora, profesjonaliste to ...Jeśli myślisz, że ktoś kto bierze 3000 złotych
              za film z wesela jest strasznie bogaty a ten za 1000 to dobry, chociaż biedny
              człowiek to powiem ci,że się mylisz. Profesjonalista nie zrobi wesela za 1000
              złotych z kilku powodów-po pierwsze dla niego ważny jest sprzęt na którym
              pracuje. Ja mam dwie kamery które łącznie są warte około 40000 złotych po
              maksymalnie trzech latach trzeba kupić nowe, bo przy takim obciążeniu i
              zmieniających się wymaganiach to po prostu konieczność. Do tego profesjonalny sc
              wartości z monitorem 10000, kran za 8000. Legalne oprogramowanie do montażu z
              wszystkimi dodatkami, wtyczkami itp około 15000 złotych (finalcut pro, na drugim
              stanowisku ap i aae-zainteresowani wiedzą). Do tego profesjonale mikrofony
              sennheisera i inne dodatki do rejestracji dźwięku, razem wartość około 5
              tysięcy. MacPro i pecet i laptop do pracy-około 15000 tysięcy. Razem jak
              policzysz to około 100 000 złotych wydanych na sprzęt do nagrania twojego ślubu.
              Ślub jest nagrywany przez dwie osoby, co oczywiste przy dwóch kamerach i innych
              urządzeniach typu kran. Biorąc 1000 złotych za ślub na dwie osoby i po
              odliczeniu kosztów płyt, okładek, dojazdów, nośników itp wyszłoby dla mnie
              czystego zarobku około 300 złotych. Teraz się zastanów na sensem tego?Więc jak
              biorę 3000 złotych za ślub to nie dlatego,że chcę skroić młodych tylko
              dlatego,że wiem,że są ludzie którzy doceniają jakość. Bo argumenty o nakręcaniu
              są lekko śmieszne i przypominają mi sytuację, w której ktoś powie,że po co
              kupować nowe Volvo za 150 tysięcy złotych, skoro można kupić 20 letniego golfa
              za 3 tysiące?I to, i tamto to samochody....to po pierwsze, po drugie natomiast,
              jeśli rozmawiasz z profesjonalista to często śluby są jednym z jego działań. Nie
              rzadko taka osoba pracuje też bądź współpracuje z telewizją, robi reportaże,
              teledyski lub inne rzeczy za które zarabia naprawdę dobre pieniądze. Ktos taki
              nie będzie poświęcał dwóch dni na filmowanie ślubu (bo oczywiście plener w inny
              dzień)i tygodnia licząc w roboczogodzinach czyli w praktyce około miesiąca na
              montaż za 300 złotych...więc jak ktoś robi ci film za 1000 złotych (tyle liczę,
              bo skoro razem z fotografem biorą 2000 to mniej więcej tyle wychodzi) to albo
              1)zaczyna w biznesie i musi wyrobić sobie klientów, wiec robi za prawie darmo,
              zaciągając kredyty, które pospłaca, gdy firma się rozwinie 2)jest amatorem i
              tego oczekuj w efektach pracy 3)nie umie liczyć i któregoś dnia obudzi się z
              długami i zepsutym sprzętemsmile
              • zia86 Re: nie nie uważam 09.12.09, 20:31
                Zgadzam się. smile Dobry sprzęt kosztuje, jak ktoś chce mieć film z dwóch
                kamer i w jakości HD to tego technicznie nie da się zrobić za 1000 zł.
    • ciukrulka Re: Kamerzysta i fotograf-ile placicie? 31.10.09, 21:53
      Ja mam narazie dwóch kamerzystów plus zdjęcia jeden cena 2200 drugi 2500 z czego
      jednego znam juz z okolo 5-6 ślubów w tym 3 mojego rodzenstwa plus chrzciny itd
      natomiast drugi nieznany ale ma ciekawa oferte bardziej elastyczna typu i
      tradycyjne i takie nowoczesne zdjecia. 3 godz filmu ze slubu i wesela i ok 1,5 z
      poprawin ( ale chcialabym to skrocic) slub i wesele na terenie zakopanego wiec
      ceny bywaja wysokie a do 3 tys.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka