Dodaj do ulubionych

PIEKNY POMYSŁ

25.11.09, 13:02
DZIEWUSZKI JESTEM z wami od krótka mój ślub za równe 30dni,gdzie się da tam
szukam oszczędności więc myślę że jestem w stanie pomalować się sama bo
potrafię robie to od dawna i czasem naprawdę sama jestem pod wrażeniem a za tę
usługę w święta trza zapłacić ok 120zł.

mam problem z doborem podkładu takiego aby mi nie spłynął pod wpływem łezek
któych napewno nie zabraknie,może coś poradzicie./>??

DZIŚ mnie coś tknęło nowy pomysł na salę ślubną,jestem ciekawa co o tym
powiecie oglądałam kiedyś ślub z ameryki coś mnie zainspirowało otóż państwo
młodzi wymyśli jak dla mnie coś pięknego .poprosili gospodarza o
udoostępnienie małego okrągłego stolika który stał nieopodal orkiestry mały z
śnieżnobiałym obrusem na nim białe kwiaty i posypane płatkami białych róż
kilka świeczek w srodku i z jakimś bileciekim nie pamiętam co było
napisane,pomyślałam o tym samym ten stolik był KU PAMIĘCI najbliższych któych
już nie ma ...
a ja 5lat temu straciłam brata zginął śmiercią tragiczną ahh(...)ciężko pisać
pomyślałam że to byłby piękny gest z mojej strony chcę żeby wszyscy wiedzieli
jak bardzo ważny był dla mnie brat i jak mi go brakuje w tym dniu napewno to
się nasili.,wiele osób odeszło którzy byli nam tak bliscy,co o tym myślicie
proszę o poradę...

pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • monikapers Re: 25.11.09, 13:04
      piekny pomysl, mozna postawic ramke z fotografia, jesli chcesz w ten sposob
      podzielic sie z goscmi swoimi uczuciami...
      • zia86 Re: 25.11.09, 13:07
        Też uważam, że pomysł jest piękny. Zwłaszcza w twojej sytuacji. To tak
        jakby te osoby też tam były i cieszyły się waszym szczęściem.
        • mojbartus Re: 25.11.09, 13:10

          WIECIE że już płaczę!!!!tym bardziej że i nie tylko mi się to podoba ...
          • madziaq Jestem na nie 26.11.09, 16:45
            Jeśli już teraz płaczesz na samą myśl, to pomyśl, czy na weselu widok takiego
            ołtarzyka totalnie Cię nie rozwali? Chyba nie chcesz płakać przez całe własne
            wesele? Pomyśl też o reakcji Twoich rodziców, pomijając nawet innych gości...

            Jeszcze sam stolik z kwiatami i swieczką ewentualnie ujdzie, ale zdjęcie
            zmarłego wystawione na weselu moim zdaniem jest nie na miejscu. Z jednej strony
            goście mogą się czuć dziwnie, a z drugiej różne rzeczy się zdarzają, jak np.
            jakiś wujek się upije i zrzuci to zdjęcie, nawet nie celowo? BYłoby mocno
            niezręcznie...

            Żeby szczególnie uczcić pamięć brata możesz pójść na cmentarz np. w dzień przed
            ślubem lub (jeśli to w tej samej okolicy) po drodze ze ślubu na wesele i
            zostawić tam część ślubnych kwiatów. Wiem, że w niektórych regionach coś takiego
            się praktykuje, jeśli ktoś z bliskiej rodziny nie żyje
      • emily_valentine Re: 25.11.09, 13:10
        Mnie by do głowy coś takiego nie przyszło, żeby ustawiać zdjęcia
        mojego zmarłego taty na sali weselnej. Dla mnie pomysł koszmarny sad
        • monikapers Re: 25.11.09, 13:11
          ale osobisty i uczuciowy
          • emily_valentine Re: 25.11.09, 13:21
            Ja miałam w planach zrobienie takiego ozdobnego drzewka ze zdjęciami
            ślubnymi wszystkich gości. Ale ponieważ niektórzy są albo
            rozwiedzeni albo wdowcami, to jednak zrezygnowałam. To by mogło
            wywołać przykre uczucia i wspomnienia, a na weselu trzeba się
            weselić.
            Ewentualnie rozważyłabym ustawienie zdjęcia bliskiej zmarłej osoby w
            domu np. na stoliku z akcesoriami do błogosławieństwa.

            https://images39.fotosik.pl/125/2d45c69d28057527.jpg
            • marina111 Re: 25.11.09, 13:37
              Mysle że Emily ma racje. To zalezy od podejscia do śmierci ale z moich ostatnich
              doswiadczen widze ze wiele osob nie mogło by swobodnie się bawic.
              Ja uwazam ze zmarłym jest po śmierci lepiej ale wiem ze niektórzy nie mogli by
              tanczyc bo czuli by się głupio w stosunku np. do rodziców zmarłego chłopaka
              • aneta-skarpeta Re: 03.12.09, 21:28
                taki akcent w pokoju gdzie bedzie blogosławienstwo jak najbardziej,
                ale na sali weselnej nie bardzo- tak jak dziewcyzny pisały- ja bym
                sie dziwnie czuła jako gosc

                i spacer na cmentarz jak najbardziej ok
        • misself Re: 25.11.09, 13:12
          Muszę się z Tobą zgodzić, Emily... Zdjęcia w kościele zwykle widuje się na
          pogrzebie. Rozumiem, że ktoś chce uhonorować w taki sposób zmarłą osobę, ale
          myślę, że da się to zrobić inaczej, mniej ostentacyjnie.

          No, ale jak kto woli. Może to kwestia stosunku do śmierci jako takiej.
        • lili-2008 Re: 25.11.09, 13:19
          Dla mnie nie tyle koszmarny co trochę mrocznywink
          Sam w sobie pomysł nie jest zły, ale nie wiem, czy chciałabym na weselu robić
          ołtarzyk zmarłej osobie.
          Już widzę w wyobraźni zdjęcia gości koło ołtarzyka, wrzucone na wszystkim znany
          serwis społecznościowy z podpisem "na weselu u Jadzi"wink

          Wesele jest od weselenia się, a nie patrzenia co chwila na zdjęcie zmarłej,
          bliskiej osoby - no przecież oczywiste jest, że będziesz się trochę smucić, że
          brat nie bawi się na Twoim weselu...
          • zoselin1987 Re: 25.11.09, 13:34
            Rozumiem Twój ból i rozpacz po śmierci tak bliskiej osoby.
            Dla mnie śmierć bliskiej osoby jest przeżyciem TAK OSOBISTYM,że najchętniej po
            prostu nie chciałabym z nikim dzielić mojego bólu- Bo to mój ból i często nikt
            nie jest sobie wyobrazić jak cierpię,więc ja bym się nie zdecydowała na taki
            gest. Kojarzyłoby mi się to,że STYPĄ < nie znoszę> a nie weselem.

            Ja po prostu pojechałabym w dniu ślubu na cmentarz. To dla mnie niejako miejsce,
            gdzie mogę się spotkać z bliskimi zmarłymi.
            Poza tym skąd wiesz jak odbiorą takie coś Twoi goście? Ja nigdy się nie
            słyszałam o czymś takim. Niewykluczone,że mogą nie wiedzieć jak się w ogóle
            zachować w takiej sytuacji.

            Ale jeśli Ty masz taką potrzebę to czemu nie?
    • future_bride Re: 25.11.09, 14:00
      ja takze jestem na nie, kilka lat temu rowniez stracilam brata i
      wiem ze gdybym wystawila jego zdjecie na moim slubie/weselu to
      wywolaloby to smutne wspomnienia w rodzinie a moze doszloby do tego
      ze pojawilby sie placz i byloby po zabawie!! takze zdecydowanie
      jestem na nie! ale jesli u was sytuacja wyglada inaczej....jesli
      uwazasz ze to by twojej rodzinie nie przeszkadzalo w dobrej zabawie
      to czemu nie.
      • mojbartus Re: 25.11.09, 14:18

        o moim pomyslę nikt nie wie nawet N dlatego napsiałam do was co o tym myślicie,

        chodzilo mi o stolik zrobiony na bialo z bialymi kwiatami i palacym sie
        podgrzewaczem .zdjecia raczej bym na ten stolik nie umiescila,napisalam do was
        co o tym myslicie bo to mam tylko w glowie i nie wiem jakby to wyszlo naprawde
        moze rzeczywiscie wywolałoby to smutek,ale on i tak jest ,najbardziej pojawia
        sie na swieta oraz jak urodzilam synka czulam straszna pustke ze wlasnie jego
        przy mnie teraz nie ma,

        dzieki za odzew,bo o to chodzilo czy ktos jest wogole zaaaa???????
        • pelagia_pela Re: 25.11.09, 15:24
          Goscie pewnie pytaliby Cie o co chodzi z tym stolikiem - zastanow
          sie czy chcesz na weselu mowic o bolesnych dla ciebie sprawach...
        • misself Re: 25.11.09, 16:19
          mojbartus napisała:
          >
          > chodzilo mi o stolik zrobiony na bialo z bialymi kwiatami i palacym sie
          > podgrzewaczem .zdjecia raczej bym na ten stolik nie umiescila

          Taka dekoracja, jaką opisujesz, jest dość popularna na różnych uroczystościach
          kościelnych. Na mojej I komunii był taki stolik, z białymi kwiatami, białym
          obrusem i świeczką. Wątpię, żeby ktokolwiek zwrócił na to uwagę i pytał, o co
          chodzi z tym stolikiem - tylko czy tego właśnie chcesz?
    • foczkaka Re: piekny pomysł? 25.11.09, 15:25
      Czy ze zdjęciami czy bez, dla mnie pomysł co najmniej dziwny.
      Też mam w rodzinie kilka bardzo bliskich, zmarłych już osób. Bardzo żałowałam że
      nie byli ze mną w dniu mojego ślubu, ale w żaden sposób nie obnosiłam się z tym
      moim żalem i żałobą. Po pierwsze żałobę nosi się przede wszystkim w sercu, a nie
      na zewnatrz, na pokaz, po drugie innym gościom mogłoby byc niezręcznie wobec
      takiego ostentacyjnego przypominania o zmarłych.
    • kavainca Re: 25.11.09, 16:15
      fajny pomysł, tyle że...
      pomyśl o swoich rodzicach i innych bliskich, którzy mogą się
      wzruszyć za nadto.
      A przecież Twój ślub to nie czas na rozdrapywanie ran z przeszłości.
      Macie się bawić i cieszyć - nie zakłócaj tej atmosfery!
    • merda Zly POMYSŁ 25.11.09, 16:28
      Oltarzyk dla zmarlego na weselu? Nie.Dla mnie byloby to krepujace
      zarowno jako dla panny mlodej jak i dla goscia.
      Patrzenie na puste miejsce przy stoliku jest bardzo przygnebiajace.
      Mysle,ze ladnie by bylo z twojej strony, abys odwiedzila brata na
      cmentarzu w dniu slubu,a na weselu miej go w sercu.
      • stworzenje Re: Zly POMYSŁ 25.11.09, 19:05
        można w inny sposób wyrazić wspomnienie - dedykacja na końcu filmu, tudzież przy
        podziękowaniu jeśli to rodzic nie żyje coś powiedzieć, w kościele podczas mszy
        żeby ksiądz odczytał do kogo mają być wznoszone modlitwy tzn. za jakich zmarłych.
        Z niedawnego wesela: goście przyjechali na salę, panna młoda już przeniesiona
        przez próg, po powitaniu chlebem i solą i wiadomo odśpiewanie sto lat młodej
        parze. Po "sto lat" podchodzi chrzestna pana młodego do mikrofonu i mówi: jako
        matka chrzestna pana młodego chcę wam wręczyć pamiątkę, po ukochanej babci
        Grzesia-tu powiedziała różne wspomnienia o zmarłej m.in. że nie doczekała
        wesela. Podobno zmarła niedawno. Po tej krótkiej mowie wręczyła młodym malutką
        paczuszkę-myślę, że zawartością był może pierścionek jakiś pamiątkowy babci,
        łańcuszek czy coś.A potem przeczytała napisany przez siebie wiersz na cześć
        młodych bo poetka z niej.
        • stworzenje Re: Zly POMYSŁ 25.11.09, 19:07
          stworzenje napisała:

          > można w inny sposób wyrazić wspomnienie - dedykacja na końcu filmu, tudzież prz
          > y
          > podziękowaniu jeśli to rodzic nie żyje coś powiedzieć, w kościele podczas mszy
          > żeby ksiądz odczytał do kogo mają być wznoszone modlitwy tzn. za jakich zmarłyc
          > h.


          aa i jeszcze kolejne: pojechać na cmentarz przed ślubem i zapalić znicz.
    • twinnie77 zły pomysł 25.11.09, 23:20
      Moim zdaniem to zły pomysł. Dzień ślubu to ma być wasz dzień. A
      jeśli będziesz mieć ołtarzyk na sali, to myśli będą krążyć wokół
      zmarłego brata. Rozumiem twój ból i chęć upamiętnienia go, ale na
      sali weselnej zrobi się z tego farsa. Przyłączam się do pomysłu
      odwiedzenia cmentarza, ale nie w dzień ślubu. Wiadomo, w tym dniu
      przeważnie brakuje czasu. Powinnaś to zrobić np. dzień wcześniej,
      idź sama lub z narzeczonym, powiedz bratu, że bardzo chciałabyś, aby
      był z wami w ten dzień.
    • szampanna Re: zły pomysł 26.11.09, 10:35
      ano, moim zdaniem też zły pomysł. Ja w ogóle nie cierpię obnaszania
      się z żałobą i nie znoszę takich ołtarzyków, a na weselu to już w
      ogóle jakiś kosmos. Ale rozumiem, że uczuciowym jednostkom może się
      podobac i wzruszać - jednak ja jako gość czułabym się nieswojo.
      • malgosia.jaga2 Re: zły pomysł 26.11.09, 10:46
        zgadzam się z szampanna, to kiepski pomysł, to bardzo osobista
        sprawa z którą nie powinno się obnosić, dla mnie to co sercu jest
        najważniejsze,na zewnątrz robi się już inaczej.... może to być
        szopka a przy okazji możesz się jeszcze zetknąć z nieprzyjemnymi
        opiniami innych...

        http://www.swadba.pl/suwaczki/000134010a31323837313830303030.jpg
    • annjen Re: 26.11.09, 15:49
      dla mnie to "nowa świecka tradycja" bez żadnego uzasadnienia kulturowego -
      dziwactwo po prostu...
      • sajolina Re: 26.11.09, 16:09
        Jak dla mnie to zupełnie niepotrzebne i wręcz niesmaczne - taki ołtarzyk jest
        makabrycznie ostentacyjny, robiony tylko i wyłącznie na pokaz. Po co chcesz się
        obnosić z żałobą przy gościach? Jeśli nie czujesz się na siłach weselić, bo
        jesteś w żałobie, to daruj sobie wesele, ale nie rób z niego stypy.

        Rodzina Ci się rozpłacze, zaczną się wspominki i nastrój siądzie, gościom będzie
        głupio, nie będą wiedzieli jak się zachować i w konsekwencji szybko sobie pójdą.

        Poza tym bohaterami wesela powinni PM, a nie zmarli. Nie chodzi o to, aby o nich
        zapominać, ale o to, aby pamiętać o nich po cichu, we własnym sercu, a nie
        rozpaczać przy każdej okazji. Jeśli chcesz, to go odwiedź na cmentarzu dzień
        wcześniej, odmów za niego modlitwę. Pamiętaj, że wszelkie Twoje gesty mają
        znaczenie tylko dla Ciebie, dla Twojego spokoju ducha - Twojemu bratu nie
        pomogą, jakkolwiek okrutnie to brzmi. Ołtarzyk też nic nie da.
    • mojbartus PIEKNY POMYSŁ 26.11.09, 16:59

      SŁUCHAJCIE

      przede wszystkim dziękuje za odzew,i chcę coś wyjaścić,ja przedstawiłam wam
      pomysł który widziałam i ludziom się podobał ja nie miałam zdania ani za ani
      przeciw więc postanowiłam zapytać innych.
      nie bierzcie mnie na języki w stylu "robienie na pokaz" "jak masz żałobe to po
      co wesele" i takie niesmaczne słowa,żałobę mam od pierwszego dnia kiedy brat
      zginął do mojej śmierci.bo taka jest prawda, i ani przez chwile nie pomyślałam
      aby zrobić to na pokaz wierzcie bądz nie,nic nie robie na pokaz do ślubu jadę
      zwykłym autem
      nie robie nic aby komus pokazać jak mnie się powodzi itd.więc tym się bronie bo
      nie chcę robić tego na pokaz.

      na tym dokumencie wyglądało to pięknie.myślałam że może ktoś też tak robił i
      dlatego zaczęłam wątek.
      Oraz nie miałam w planach wystawienia jakiś zdjecia,
      i to tylko tyle.
      • emily_valentine Re: 26.11.09, 22:15
        Nie wiem skąd się wzięło to zdjęcie w takim razie?

        Ale nawet i bez zdjęcia, tylko sam stolik z płatkami i świecą - dla
        mnie to by była zwykła dekoracja albo stolik-pomocnik dla obsługi,
        gdzie sobie odstawiają naczynia, alkohol itd. Również ktoś z gości
        mógły odstawić pusty talerz, kieliszek, torebkę, śmieci (papierki,
        serwetki) itp. Jakbyś się czuła, gdyby ktoś w ten sposób
        *bezcześcił* to miejsce pamięci? Albo musiałabyś wcześniej
        uprzedzić, o co chodzi co jest równoznaczne z ustawieniem zdjęcia,
        albo za każdym razem robiłabyś awanturę albo by Ci było przykro.
        To nie jest dobry pomysł.
        • emily_valentine makabra 02.12.09, 17:49
          Wypatrzyłam taki oto sposób na upamiętnienie bliskich, którzy
          odeszli:

          https://www.weddingbee.com/wp-
content/uploads/2009/12/01/dm3434.jpg

          Dla mnie to jest makabra, żeby powiesić sobie czyjeś zdjęcie przy
          butach.
          Okropne sad
          • misself Re: makabra 02.12.09, 18:06
            Nawet zdjęcie kogoś żyjącego... Dobrze, że nie na podeszwie.
          • zoselin1987 Re: makabra 02.12.09, 18:21
            emily_valentine napisała:

            > Wypatrzyłam taki oto sposób na upamiętnienie bliskich, którzy
            > odeszli:
            >
            > https://www.weddingbee.com/wp-
> content/uploads/2009/12/01/dm3434.jpg
            >
            > Dla mnie to jest makabra, żeby powiesić sobie czyjeś zdjęcie przy
            > butach.
            > Okropne sad

            Nie no nie wierzę. To jakiś żart?!?!?!
    • mamavinca PIEKNY POMYSŁ 02.12.09, 19:42
      My postawilismy na swoim stole lampke czerwonego wina(symbol osob
      ktorych juz a nami nie ma) i przy kazdym toascie stukalismy.
      • annjen Re: 03.12.09, 21:19
        no normalnie pogaństwo się szerzy...
    • gazeta_mi_placi Re: 03.12.09, 21:31
      Dla mnie pomysł koszmarny.
      Czułabym się jak na stypie uncertain
      Przemyśl to.
      Poza tym zmarłych nosi się w sercu a nie na stoliku.
      Jak będą się czuć inni goście?
      Ja czułabym się cokolwiek nieswojo...
      To ma być w końcu zabawa a nie wspominki...
    • nikt_inny nie celebrujcie śmierci! 17.12.09, 12:49
      bez przesady. Od wspominania zmarłych jest dzień wszystkich świętych
      a nie Wesele - obok chrzcin najbardziej radosna uroczystość.
      i robienie jakiś "ołtarzyków" dla tych których nie ma to moim zdaniem niedobre
      jak umrę to nie chciałbym żeby mnie wpominali w taki sposób przy takich okazjach
      na Wigilii można zostawić, owszem to jest tradycja, wtedy nawet podczas modlitwy
      modlimy się za zmarłych. Jeszcze "ołtarzyki" robią.. - nonsens,a pomysł z
      "trupim drzewkiem" to absurd. Ci ludzie najchętniej zrobiliby ślub w kostnicy?
      jeśli jesteście katolikami powinniście wierzyć "w zmarłych obcowanie" czyli w to
      że wasi zmarli krewni w niebie cieszą się razem z wami z waszego szczęścia. i
      nie trzeba ich przywoływać w jakiś szczególny sposób.
      • k.l2 Re: nie celebrujcie śmierci! 17.12.09, 12:58
        chyba "swietych obcowanie"...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka