Nowy zwyczaj który w Polsce szybko się przyjmuje. Panna Młoda powinna mieć coś starego, coś nowego, coś pożyczonego i coś niebieskiego. Z tym niebieskim zawsze jest największy problem. Wrzućcie swoje inspiracje, co może być tą niebieską rzeczą oprócz nasuwającej się od razu podwiązki.
To moja propozycja: