wybrałam już suknie (na 99% bo jeszcze nie zamówiłam, ale jestem już
blisko

) bedzie taka, koniecznie biała, zadna śmietankowa czy ecru:
zmieniam tylko haft koralików na bardziej srebrzysty (żeby nie
świciły się na złoto/żółto). Do tego biżuteria w lekkim różu lub
fiolecie (jakieś kryształy); bukiet z róż mniej więcej taki, z tym,
ze w kolorze różowym (myślałam o dość in tensywnym różu):
jestem wysoką brunetką, ślub latem.
moje pytanie brzmi, czy zamiast białych butów mogę sobie pozwolić na
inny delikatny kolor, np. róż czy srebro. Suknia bedzie biała.
Lubię stonowaną elegancję z małym pieprzykiem, ale z drugiej strony
udziwnienia mnie trochę przerażają. W taki dzień nie chciałabym sie
czuć głupio i śmiesznie

)