A może nie do końca?? Znalazłam sobie najlepszą sukienkę - trochę księżniczkowata (podobno w takiej mi dobrze) i ma moje kochane falbanki!!
Tylko obawiam się, że producent taki trochę nieznany, a mianowicie
Fulara & Żywczyk model 20/2010

Któraś coś przymierzała z tej firmy?? Obawiam się, że np. będzie mi się zsuwać i konieczne będą ramiączka, a te nie wyglądają najlepiej.
A tak w ogóle to wybór sukni jest bardzo trudną sprawą i przestaje mi sie to wszystko podobać. Co sądzicie?????????????