Dodaj do ulubionych

a co z kamerą?

15.02.11, 13:21
będziecie miały czy nie?
Obserwuj wątek
    • zia86 Re: a co z kamerą? 15.02.11, 13:24
      Ja uważam, że film jest tak samo ważny jak zdjęcia, to w końcu na nim usłyszymy przysięgę, poczujemy te wszystkie emocje itd. My wolimy nie za długi(około godziny) ale za to dynamiczny film.
    • kobieta.z.pasja Re: a co z kamerą? 15.02.11, 13:25
      zdecydowanie nie.
      zdjęcia, zdjęcia i jeszcze raz zdjęcia smile
      • chomiczkami Re: a co z kamerą? 16.02.11, 01:42
        www.joemonster.org/art/16320/Wesole_wesela
        Nie mogłam tego nie wrzucić pod tym postem big_grin.
    • super_konwalia Re: a co z kamerą? 15.02.11, 13:35
      raczej nie będziemy mieli - ewentualnie znajomy uchwyci tylko kilka najważniejszych momentów wink
      miałam takie same rozterki:
      forum.gazeta.pl/forum/w,619,113197150,113197150,Czy_bedziecie_mieli_kamerzyste_.html
      • zia86 Re: a co z kamerą? 15.02.11, 14:01
        Bo są filmy i filmy. smile Niestety większości PM film ślubny wciąż kojarzy się z 4godziny filmu o jedzeniu kotleta. wink Tutaj jest fajny artykuł o "nowych" filmach ślubnych - Klik
        • kobieta.z.pasja Re: a co z kamerą? 15.02.11, 14:09
          Tu nie chodzi o kwestię wykonania filmu. Nie wszyscy lubią się oglądać na filmikach i tyle.
          Poza tym z kilku płyt jakie posiadam z wesel, oglądałam tylko jedną (pomijając ten raz zaraz po) i to tylko po to, żeby zobaczyć kiedy klękać w kościele smile
        • super_konwalia Re: a co z kamerą? 15.02.11, 14:09
          wiem, że są różne filmy, ale nie stać nas na taki z górnej półki, który by się nam podobał, więc wolę nie mieć niż wydać 2-3tys zł za jak to napisałaś "4godziny filmu o jedzeniu kotleta." wink
          • stworzenje Re: a co z kamerą? 15.02.11, 17:19
            super_konwalia napisała:

            > wiem, że są różne filmy, ale nie stać nas na taki z górnej półki, który by się
            > nam podobał, więc wolę nie mieć niż wydać 2-3tys zł za jak to napisałaś "4go
            > dziny filmu o jedzeniu kotleta."
            wink

            eee o kotlecie w 4h to za 1000zeta się już robi taki film hahaha.
          • erillzw Re: a co z kamerą? 15.02.11, 20:48
            Co Ty za taki film to jest koszt max 1500 w duzym miescie.

            Teraz to sie robi klip za 4 tys i 20-30 min filmu za 8 tys.
    • karenek Re: a co z kamerą? 15.02.11, 13:52
      Tak. Generalnie jestem przeciwna ale w wypadku mojej zmienności zdań, bałabym się, że po wszystkim będę żałowaćbig_grin
    • szosty.bieg Re: a co z kamerą? 15.02.11, 17:32
      nie będziemy mieć. Oboje uważamy, że wystarczą nam zdjęcia. Nie mamy ochoty wydawać kilku tys. na godzinny film, bo przede wszystkim nie jest on tego warty. Nawet, jak to wyżej napisano, te wszystkie nowoczesne filmy czy teledyski ślubne to współczesny kicz, który będzie wyśmiewany za kilka lat. Poza tym niezmiennie śmieszy mnie widok duetu kamerzysty i fotografa skaczących dookoła pary młodej w kościele i cały czas później smile
      • erillzw Re: a co z kamerą? 15.02.11, 20:49
        Jestem zdania, ze dobra produkcja nigdy nie bedzie kiczem nawet za 20 lat.
        Cos tandetnego bedzie takie zawsze, cos na dobrym poziomie tez bedzie takie zawsze, tylko zmieni sie mozliwosc sprzetowa wykonywania pewnych rzeczy. Predzej bedzie to "o rany film w 2D" anizeli " o rany jaka zenada".
        • krulovaarletka Re: a co z kamerą? 15.02.11, 20:54
          erillzw napisała:

          > Jestem zdania, ze dobra produkcja nigdy nie bedzie kiczem nawet za 20 lat.
          > Cos tandetnego bedzie takie zawsze, cos na dobrym poziomie tez bedzie takie zaw
          > sze, tylko zmieni sie mozliwosc sprzetowa wykonywania pewnych rzeczy. Predzej b
          > edzie to "o rany film w 2D" anizeli " o rany jaka zenada".
          I zgadzam się z Tobą w 100%, odpowiadając na pytanie.
          Tak my będziemy mięli , i nie Pana który kręci filmy 4 godzinne wink
          • stworzenje Re: a co z kamerą? 15.02.11, 23:10
            krulovaarletka napisała:

            > erillzw napisała:
            >
            > > Jestem zdania, ze dobra produkcja nigdy nie bedzie kiczem nawet za 20 lat
            > .
            > > Cos tandetnego bedzie takie zawsze, cos na dobrym poziomie tez bedzie tak
            > ie zaw
            > > sze, tylko zmieni sie mozliwosc sprzetowa wykonywania pewnych rzeczy. Pre
            > dzej b

            no jak teraz: łaaaa HD,a kiedyś VHS smile.
      • stworzenje Re: a co z kamerą? 15.02.11, 23:07
        szosty.bieg napisała:

        > nie będziemy mieć. Oboje uważamy, że wystarczą nam zdjęcia. Nie mamy ochoty wyd
        > awać kilku tys. na godzinny film, bo przede wszystkim nie jest on tego warty. N
        > j w kościele i cały czas później smile


        nie to,że film uważam za coś naj, ale uwierz mi fotografii kiczowatych np. z lat 90 to się też już naoglądałam brrr.także nie tylko kicz jest domeną filmów smile.
    • evana Re: a co z kamerą? 15.02.11, 21:20
      Nie. Oboje uwazamy ze zdjecia nam wystarcza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka