karenek 24.02.11, 22:00 forum.gazeta.pl/forum/w,10226,122407406,,Zonaty_swiadek_na_slubie.html?v=2 Jako, że wziełam udział w tym wątku ciekawa jestem Waszych poglądów na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aneta-skarpeta Re: Dyskusja na SV:D 24.02.11, 22:28 przeczytalam ten wątek z lekkim rozbawieniem młodzi robia cyrki z zapoznawanie swiadkow na jakies dziwnej osobności, robią dziwne akcje, rezygnują ze swiadka, potem ukradkiem jednak go wybierają i na koniec mają pretensje do swiadka, ze sie wyglupia osobiscie wybierając swiadkow nie oczekuje bog wie czego, jednak chcialabym aby sie zaangazował i nam pomogł- na ile moze na swiadkow wybieralismy najblizsze osoby Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: Dyskusja na SV:D 24.02.11, 22:53 tu macie ten sam watek tylko inni dyskutanci (pani się obawiała że na sv będzie mały odzew ) forum.gazeta.pl/forum/w,567,122407704,122407704,Zonaty_swiadek_na_slubie.html Odpowiedz Link Zgłoś
lili-2008 Re: Dyskusja na SV:D 25.02.11, 08:50 Historia Hecy o zdjęciach świadkowej i świadka na sianku (chociaż obydwoje mają swoich ślubnych) po prostu obrzydliwa. Nie jestem w stanie zrozumieć takiej ludzkiej głupoty. Cieszę się, że nie mam takich znajomych. A nawet jakbym miała to szybko bym się od nich odcięła. Ten komentarz dotyczy również głównego wątku. Z debilami się nie zadaję. Odpowiedz Link Zgłoś
lili-2008 Re: Dyskusja na SV:D 25.02.11, 08:54 Ach, przypomniało mi się jeszcze, że byłam kiedyś na weselu, gdzie zespół olał fakt, że świadkowa pojawiła się ze swoim chłopakiem (świadek był sam) i kazali im się pocałować. Zakryli się chusteczką, udali, że się całują, ale chłopak świadkowej poczuł się urażony, czemu się wcale nie dziwię. Para młoda wcale tego od świadków nie oczekiwała - zespół wpadł na ten cudowny pomysł. No niestety, kretyni są wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ylfeth Re: Dyskusja na SV:D 25.02.11, 09:09 O mamo, ja to sobie chyba na piśmie przygotuje, czego zespół ma NIE ROBIĆ chociaż wydaje mi się, ze ludzie ogarnięci są, ale na wszelki wypadek... też będziemy mieli żonatego świadka i sparowaną świadkową, więc lepiej żeby nie było takich jazd. Dziwi mnie, że w dzisiejszych czasach jeszcze funkcjonują takie przaśne zwyczaje. Podobnie jest z oczepinami - pomijam taniec "nowych młodych", ale byłam świadkiem przypadków, gdzie orkiestra kończyła ten taniec gromkim "gorzko". Z reguły para po żenującym buziaku w policzek rozchodziła się w najdalsze kąty sali. Odpowiedz Link Zgłoś
lili-2008 Re: Dyskusja na SV:D 25.02.11, 09:25 To jest brak kultury i empatii. I rzeczywiście lepiej zawczasu ustalić z zespołem/wodzirejem itp. czego sobie nie życzymy, bo potem mogą wyjść różne kwiatki. W końcu każdy ma inny gust, wodzirej nie musi trafić akurat w nasz i na odwrót Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Dyskusja na SV:D 25.02.11, 09:22 Znam ten ból Też przeżyłam taką sytuację na weselu, oboje świadkowie sparowani, partnerzy obok, a wodzirej każe im się całować i nie ustępuje po buziaku w policzek... Żenada. I nawet protesty państwa młodych go nie przekonały, by dał se siana. Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Dyskusja na SV:D 25.02.11, 00:04 Ja się dziwię temu świadkowi, że się zgodził po tym wszystkim świadkować. Powinien pozwolić im ponieść konsekwencje swojego wyboru . Odpowiedz Link Zgłoś