Dodaj do ulubionych

Terminy wolne sale - załamka:(

11.12.11, 10:04
Dziewczyny z jakim wyprzedzeniem rezerwowałyście salę na wesele? Wybraliśmy się z narzeczonym i załamka. W trzech upatrzonych przez nas restauracjach z pokojami do wynajęcia na 2012 rok nie ma już kompletnie nic (poza Wielkim Postem, ale to z powodów religijnych nie wchodzi w grę). Na 2013 rok wolnych kilka sobót -zima, listopad itp.Terminy wakacyjne i wrześniowe zarezerwowane nawet na 2014. Czy to normalka, czy ja mam pecha? Dodam, że to niewielkie raczej miasto, restauracje rewelacyjne, świetny stosunek ceny do jakości, nowożeńcy przyjeżdżają nawet z drugiego końca województwa. No załamałam się... Chcieliśmy 2012, czerwiec lub sierpień z powodów logistycznych - mamy sporo gości zza granicy - Europa, Stany, właściwie 90% gości będzie przyjezdnych. Pocieszcie!
Obserwuj wątek
    • muffinka_z_czoko Re: Terminy wolne sale - załamka:( 11.12.11, 10:13
      Nie wiem o jakim rejonie Polski mówisz, my nei mieliśmy problemów z salą na 2013, na 2012 w Kr w naszej sali było dużo miejsc. Jednak przeglądajac oferty innych sal, widziałam że mieli wszystkie terminy nawet ana 2013 rok zajęte, my mamy salę droższą trochę i może przez to terminów było więcej.
      • chomiczkamimi Re: Terminy wolne sale - załamka:( 11.12.11, 10:20
        Śląsk. No ja właśnie piszę o stosunku ceny do jakości. I myślę o restauracjach tradycyjnie "weselnych". Ustaliliśmy, że będziemy opłacać naszym kochanym Gościom również 2 noclegi - noc przed ślubem i noc po, stąd też takie ograniczenia finansowe.
        • muffinka_z_czoko Re: Terminy wolne sale - załamka:( 11.12.11, 10:58
          No to się teraz nie dziw, wiadomo że dobra cena + jakosć = oblegana rest/hotel/sala
          My mamy 2 sale, jeden sie musimy pozbyć...za jedną płacimy 240 zł + 90zł za nocleg, drugą za 230 zł/60 zł za nocleg, z tym że sale są nowe więc mało znane, stąd terminy jeszcze są.
    • tivee Re: Terminy wolne sale - załamka:( 11.12.11, 11:21
      Wiadomo, dobre i przy tym tańsze miejsca ludzie rezerwują z dużym wyprzedzeniem i lepsze terminy są zarezerwowane na 2 lata do przodu.
      Też słyszałam, że niektórzy ze wzglądów finansowych wolą zainwestowac w autokar i zawieśc gości nawet 50 kilometrów od kościoła. Podobno taniej jest w woj. opolskim i ogólnie na północ od śląska. Słyszałam, że na Śląsku wesele wychodzi prawie najdrożej a szczególnie sale.

      Co do terminów przez Ciebie podawanych ( VI, VIII 2012r.) to jedne z najbardziej chodliwych miesięcy ( "r", ciepło, wakacje itp. ) i nie dziwię się, że już brak miejsc. Sama mam wesele w czerwcu i rezerwowaliśmy termin ponad 1,5 roku przed a i tak to był jeden z ostatnich wolnych ( inne wolne terminy były na okres VI- IX 2012r. były tylko na droższych salach, ceny od 235 na 2011 czyli na 2012 + ok. 10% ). Także mielibyście dużego farta znajdując fajną wolną salę w tym czasie. Chyba, że ktoś zrezygnuje lub odsprzeda termin, może coś uda się znaleśc na grudzień. Jeśli komuś to nie przeszkadza to ciekawe cenowo oferty są na wesela w tygodniu lub w marcu czy kwietniu. Czsami 2 dni są w cenie 1, podobno na Śląsku wesela np. w środę nie są niczym dziwnym.

      Jeśli planujecie 2 dni noclegu to warto poszukac czegoś dalej, może uda się z tego powodu wynegocjowac też lepszą cenę. Musicie się spieszyc, bo salę trzeba zgrac z innymi terminami np zespół, fotograf, godzina w kościele.

      A jaka oferta cenowa by Was satysfakcjonowała i jakie okolice?
      • sposobuzycia Re: Terminy wolne sale - załamka:( 11.12.11, 12:28
        Lublin, rezerwowałam 4 miesiące przed. Były wolne w okolicznych domach weselnych również.
    • dedukcja_watsonie Re: Terminy wolne sale - załamka:( 11.12.11, 13:29
      wrzesien 2012- rezerwowalam w tym roku w marcu jakos- 2012 jest ciezki bo sie na lipiec wszyscy na euro szykuja...przynajmniej w wiekszych miastach
      • madziorek889 Re: Terminy wolne sale - załamka:( 11.12.11, 16:24
        oj tak z terminami na wolne sale na śląsku to jest załamka. ja tez zaczynam poszukiwania na 2013 i w pierwszym lokalu właściciel spojrzał na mnie jak na głupka ze co ja tu robię bo on już w terminach czerwiec-wrzesień ma wszystko zajęte na 2014. a o jakich salach mówisz?
        • mesz szczecin 11.12.11, 17:48
          my rezerwowaliśmy pod koniec czerwca tego roku na 28 kwietnia 2012, był jeszcze spory wybór, ale np. teraz wiem że są tam wolne chyba tylko 2 terminy w marcu.
          My chcieliśmy wiosnę, no i przed majówkowym tygodniem,zatem termin dośc "chodliwy",trzeba było się pospieszyć smile
          Tez zapewniamy noclegi 75% gości...
          • sposobuzycia Głupota rezerwacji 11.12.11, 18:34
            Najpierw rezerwacje trzy lata wcześniej, a potem regionalne fora pękają w szwach od ogłoszeń o odsprzedaniu terminu, byle tylko odzyskać zaliczkę... Gratulacje pomysłowości. Organizacja ślubu trzy lata - rozwód za pół roku.
            • figa241 Re: Głupota rezerwacji 11.12.11, 19:01
              ja sale pierwsza zarezerwowalam nieclae 6 miesiecy przed slubem, potem na 3 miesiace przed slubem zmienilam sale na inna, a 3 tygodnie przed slubem zmienilam na kolejna....wiec dla mnie te odlegle terminy to abstrakcja jakas- organizacja , rezerwacja i te cale planowanie slubu przez 3 lata to jakis debilizm moim zdaniem - ale ja jestem "jakas inna" tongue_out
              • sposobuzycia Jeszcze raz lubelskie 12.12.11, 08:36
                Ty figa w ogóle jesteś agentka tongue_out

                Zapytałam koleżankę. Bierze ślub w połowie kwietnia 2012 roku, rezerwowała salę dwa tygodnie temu, było jeszcz sporo wolnych terminów.
              • olianka Re: Głupota rezerwacji 13.12.11, 08:55
                Wprawdzie jeszcze nic nie podpisaliśmy, ale wczoraj zarezerwowaliśmy dworek na 14.07.2012. Ostatni wolny termin (między majem a październikiem), podejrzewam, że zwolniony przez rozmyśloną parę wink , ale dało się. W dwóch pozostałych miejscach, które braliśmy pod uwagę, nie było najgorzej - w jednym dawali dużą szansę na zwolnienie się terminu, bo ktoś długo zwleka z podpisaniem umowy, a w drugim terminów do wyboru - ci robią wesela do 100 osób i uchodzą za bardzo drogich.
                W remizach i salach z wystrojem mocno "eklektycznym" moglibyśmy pewnie przebierać, ale nas to nie interesuje.
                Rzecz się dzieje w rejonach małopolsko-podkarpackich.
    • brzuchaczek Re: Terminy wolne sale - załamka:( 11.12.11, 19:45
      na sierpień 2011 rezerwacja robiona grudzień 2009 (woj.śląskie) ale zastanów się może nad tańszymi okolicami w kraju ,u nas jest drogo ,poszukaj może dalej tym bardziej ,że gościr i tak przyjezdni
      • madzirek85 Re: Terminy wolne sale - załamka:( 12.12.11, 09:39
        Wszystko zależy od miasta w jakim szukasz sali. My zaczęliśmy szukać na początku lipca na ślub wrzesień 2012. Myślałam że się załamię gdzie weszliśmy mówili że mają wolne terminy listopad grudzień... W niektórych salach terminy zajęte na 2013.... Wydaje mi się że to dlatego że w naszej okolicy nie ma tak dużego wyboru sal...
    • marina111 Re: Terminy wolne sale - załamka:( 12.12.11, 10:49
      My rezerwowaliśmy 1,5roku wczesniej. Poszukajcie ogłoszen moze ktoś zrezygnował i ma termin do sprzedania. Po za tym zimowy slub tez moze byc fajny. Wolała bym brac slub zima niz czekac 3 lata
    • jagoda_pl Re: Terminy wolne sale - załamka:( 12.12.11, 20:28
      Nie lubię pouczać w stylu "trzeba było wcześniej pomyśleć", ale... no trzeba było;P Boom demograficzny się hajta, rynek ślubny rozwija się w szalonym tempie, a rezerwacja sali na rok i więcej przed to obecnie w większości miejscowości po prostu standard. Szczególnie jak się planuje dużą imprezę, a okolica "chodliwa". Łatwiej jest właśnie w dużych miastach, gdzie jest większy wybór, a jak się robi małe przyjęcie to już pikuś.

      Wiem, to jest chore. Szczególnie te terminy na 2014... Znam parę, co była ze sobą krótko, szybkie zaręczyny, sala i zespół zarezerwowany od ho-ho-ho, a po związku już nic nie zostało. Ale taki jest ten biznes. Może zróbcie wesele wyjazdowe skoro i tak większość będzie przyjezdna?
      • dorothy_mills Re: Terminy wolne sale - załamka:( 12.12.11, 21:55
        Chomi nie wiem,czy Cie to pocieszy,ale rezerwowalismy sale w grudniu 2008 na wrzesien 2010. Szczerze nie bylo w czym wybierac,chcielismy czerwiec, a zostala jedna sobota we wrzesniu,wiec wzielismy. Jak placilismy za sale to wlascicielka mowila,ze maja zarezerwowane soboty nawet w 2014 roku. Najsmieszniejsze,ze naza sala jak podpisywalismy umowe nie byla jeszcze wybudowana(dobudowywali drugą,bo tyle maja zleceń)....
        • annaale Re: Terminy wolne sale - załamka:( 12.12.11, 23:37
          przerażacie mnie właśnie. ślub za tyle ile widać poniżej, nie mamy jeszcze niczego. tyle że będzie to raczej obiad na jakieś 70 osób w Wawie (jak myślicie, już się rzucać na termin?)
          • chomiczkamimi Re: Terminy wolne sale - załamka:( 13.12.11, 00:00
            Rzucać siębig_grin
            • klaudia.nowosinska Re: Terminy wolne sale - załamka:( 13.12.11, 08:40
              Chyba nie wszędzie jest tak źle, przykład: forum.gazeta.pl/forum/w,45592,131509355,131509355,Wolne_terminy_2012r.html
            • smoczy_plomien Re: Terminy wolne sale - załamka:( 13.12.11, 13:38
              To ja chyba powinnam rzucić się, ale z mostu. Termin na sierpień 2012, Śląsk i jeszcze żadnego rozglądnięcia się za salą.

              Natomiast o terminach na 2012 słyszałam taką teorię, że jest masakra, wszyscy chcą się żenić, bo:
              - 2013 pechowy, a do 2014 czekać to za długo
              - w 2012 ma być koniec świata
              - dodatkowo jest euro, więc czerwiec i lipiec odpadają, potęguje się zagęszczenie w sierpniu i wrześniu
              • kasica78 Re: Terminy wolne sale - załamka:( 13.12.11, 15:27
                Ja mogę się wypowiedzieć tylko na temat Warszawy i okolic.
                Szukaliśmy sali w październiku na 2012 rok.
                Rezerwacja sali na 2 lata do przodu to jakiś obłęd, ale ten rynek tak się nakręca, niestety.
                Faktycznie sale były mocno porezerwowane na 2012rok, szczególnie w miesiącach najbardziej obleganych czyli tych ciepłych (maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesien). Na rok 2013 można było już przebierać w terminach.
                Nie ulegliśmy presji, i chcąc wziąć ślub w 2012 roku, wzieliśmy termin kwietniowy smile mimo że wcześniej nie braliśmy tego miesiąca pod uwagę.

                I jeszcze jedna informacja potwierdzona przez właścicieli sal - w 2012 roku, zupełnie inaczej niż w innych latach, miesiac czerwiec jest mniej oblegany (a zwykle jest to najpopularniejszy miesiąc) - podobno ze względu na Euro smilesmile

                Jesli chce się wziać ślub w konkretnym terminie, radzę szukać do skutku smile zawsze coś się znajdzie. Szczególnie w dużym mieście.
                W miejscowościach gdzie nie ma konkurencji, faktycznie może być to problem.
              • jagoda_pl Re: Terminy wolne sale - załamka:( 13.12.11, 19:48
                > - w 2012 ma być koniec świata

                To chyba najpoważniejszy argumentsmile Lepiej stanąć przed Sądem Ostatecznym jako mężatka niż trwająca w grzechuwink
                • smoczy_plomien Re: Terminy wolne sale - załamka:( 14.12.11, 14:46
                  ba wink
    • chomiczkamimi Rodzina z zagranicy 12.12.11, 23:59
      No i zwołać rozsianą po świecie familię i sąsiadów
      > (nic personalnego do Autorki, bardziej jest to ukłon w stronę Autora wątku o t
      > radycyjnym podziale kosztów, a najdokładniej do jego nowej "mamusi").

      ja akurat nie zwołuję rodziny w stylu siódma woda po kisielu. Tak się składa, że jak para stanowimy niezły mix jeśli chodzi o nasze pochodzenie, więc z zagranicy spodziewamy się akurat najbliższej i bardzo bliskiej rodziny wink np. moja przyszła teściowa jest z pochodzenia Włoszką, nieżyjący od dawna Teść Francuzem, wiele lat Teściowa mieszkała w Polsce, najpierw z pierwszym mężem, czyli Ojcem mojego N., potem jako wdowa, teraz ponownie wyszła za mąż i mieszka w Hiszpaniismile U mnie z pochodzeniem i rodziną nie lepiejbig_grin, aczkolwiek oboje z narzeczonym urodziliśmy się w Polsce i czujemy się 100% Polakami. Wiem, że dla większości zaprosić rodzinę łatwiej, bo rodzina za miedząwink my mamy po prostu pod względem logistycznym większe pole do popisu
      • renatkam Re: Rodzina z zagranicy 18.12.11, 19:52
        My rezerwowaliśmy w styczniu na październik tego samego roku (2011). Co do obleganych terminów to najbardziej miesiące wakacyjne czyli czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień smile

        Jeśli Wam zależy na 2012 to poszukajcie wolnych terminów w "mniej ślubnych miesiącach" lub w święta, które wypadają w środku tygodnia (np. weekend majowy, boże ciało, 15.07 itd) smile
    • asfo Re: Terminy wolne sale - załamka:( 14.12.11, 20:49
      Z braku terminów sobotnich wzięliśmy ślub w piątek i restaurację dało się bez problemu zarezerwować z miesięcznym wyprzedzeniem. Większym problemem okazała się rezerwacja terminu w urzędzie, musieliśmy czekać trzy miesiące (Warszawa).
    • martina.15 Re: Terminy wolne sale - załamka:( 18.12.11, 21:08
      Myślę że warto poszukać dalej od swojej miejscowości, szczególnie że i tak właściwie wszyscy będą przyjezdni. A jak poszukacie dalej, popytacie się znajomych to na pewno się coś fajnego znajdzie.

      My myśleliśmy że będzie masakra, szukaliśmy pod koniec października i na początku listopada i większość tanich i fajnych sal w naszej okolicy miała wolne terminy na wrzesień 2012. A myśleliśmy że nic nie będzie. To tak dla pocieszenia smile
    • rossolis [...] 26.02.12, 20:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • niebieski_lisek Re: Terminy wolne sale - załamka:( 26.02.12, 22:06
      To chyba zależy od regionu. My rozglądaliśmy się w Warszawie i w mniejszej miejscowości w łódzkim - wszędzie były terminy na październik tego roku - i to i w salach tańszych (ale pewnie nie najtańszych) i w tych drogich (ale też bardzo ładnych). My zdecydowaliśmy się na śliczną salę w sensownej cenie (190zł/osoba). Na twoim miejscu nie brałabym pod uwagę zimowego ślubu. Może być jakaś śnieżyca i się okaże, że żaden z gości ci nie przyjedzie bo loty odwołane a drogi zasypane.
    • ela.tu-i-tam Re: Terminy wolne sale - załamka:( 26.02.12, 22:25
      > Chcieliśmy 2012, czerwiec lub sierpień z powodów logistycznych - mamy sporo
      > gości zza granicy - Europa, Stany, właściwie 90% gości będzie przyjezdnych. Pocieszcie!

      Chomiczkami, cos wydaje mi sie ze rozsyp po swiecie mamy bardzo podobny.

      Znam wie lepiej na samolotach do Paryza niz do Berlina czy Warszawy (nie wiem skad blizej na Twoj slub). Patrzac na ceny samolotow, to czerwiec moglby jeszcze byc (ostatni gwizdek teraz w lutym), natomiast sierpien jest mocny sezon. Po 15-tym wrzesnia lepiej.

      Jesli wezmiesz pod uwage jetlag, to moze slub w srodku tygodnia ? Termin na srode czy czwartek jest na pewno luzniejszy, gosciom z daleka i tak potrzeba kilka dni (ceny samolotow!), a ci z Polski moga wziac dwa dni urlopu ?

      Uda sie !
      Elzbieta
      (ja bilety na slub w NY w poczatku maja kupilam w grudniu, hotel zarezerwowany jeszcze wczesniej).

    • szowinistyczna.swinia Re: Terminy wolne sale - załamka:( 28.02.12, 10:33
      Klucz do sukcesu - ślub w maju. Nasz naród jest głupi - niby religijny, a zabobonny. I gdyż ponieważ zgodnie z zabobonami ślub w maju to samo zło, załatwianie terminów to bajka. Większość wolna. A jak stare ciotki pytają dlaczego miesiąc bez R i jak to tak można, odpowiada się, że wiara w zabobony to grzech i to ciężki, miny bezcenne. wink

      Przetestowałam, polecam.
      • twojewymarzonewesele [...] 28.02.12, 15:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka