Mam 24 lata,w przyszłym roku czeka mnie ślub-wałsny.Nie mam o tym bladego pojęcia bo nigdy nie chciałam wyjść za mąż.Wszystko w życiu jednak się zmienia

Jest jednak kilka różnic między nami-on tradycjonalista katolik a ja ateistka antyklerykalna. wiem,że innowiercy mogą brać śluby z katolikami więc wiem,że te różnice można pominąć.Nie znoszę wesel-znaleźliśmy kompromis w postaci skromniutkiego ślubu z najbliższymi osobami-łącznie z nami i rodzicami nie będzie więcej jak 30 osób.Sukienkę wypożyczę-nie uważam za słuszne kupować sukienki na raz a tym bardziej dawać za nią 2-3 lub więcej tysięcy.Nie mam jednak pojęcia o co zadbać,jak zorganizować ślub.Wiem że ludzie biorą kredyty na to wydarzenie,ale gdzie?W banku?Chwilówki?Doradźcie!