właściwie, to złamałam palec, ale mam gips do kolana i zdejmą mi go dopiero 5
lipca a ślub mam 26 czerwca

(((( Jestem załamana. Mam już wszystko gotowe.
Ślubu nie chce odowływac, czy myślicie, że wypada mi iść przed ołtarz o
kulach???Rozm. z lekarzem o możliwości zdjęcia gipsu na 1 dzień, ale co to
da, skoro będemiała zastałe stawy i tak będe utykac.... Czy słyszeliście
kiedys o takim przypadku? Napiszcie cos optymistycznego, buuu