Ślub 11.09.2004

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.04, 22:42
Czy ktoś z was bierze ślub 11.09.2004???
I czy myslicie, że to nieodpowiednia data ze względu na zamachy w Nowym Jorku?
Bo nam jakoś ten czas (w połowie września) najbardziej pasował i tak sie
złożyło, że wypadło na ta specyficzną datę.
Mi to generalnie nie przeszkadza, tylko kiedy ludzie się dowiadują o dacie
mojego ślubu, bo od razu widzę zdziwienie na ich twarzach i pytanie a
dlaczego akurat tego dnia i czy sie nie boję... (ponownych zamachów, jak
podejrzewam?)
Co wy na to?
Pzdr
Gosiaczek z Wrocka
    • Gość: bombonierka Re: Ślub 11.09.2004 IP: 62.160.165.* 11.06.04, 13:15
      czesc gosiaczku,
      ja tez bioslubuje tego dnia i nie przejmuje sie uwagami ze strony innych. byla
      wolna sala akurat w tym dniu - czemu nie? i mam tylko nadzieje ze bedzie
      cieplo, bo wybralam sukienke z odkrytymi ramionami.
      jak zaawansowane sa wasze przygotowania gosiaczku, bo ja ci powiem ze nie mamy
      jeszcze didzeja. i w zasadzie tylko tyle nam brakuje. za jakis miesiac
      bedziemy "dopinac ostatnie guziki". jestem dobrej mysli choc nie moge przestac
      myslec o tym wszystkim.
      rozpoczelam odliczanie.
      pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: gosiaczek Re: Ślub 11.09.2004 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 16:59
        Nasze przygotowania sa, powiedzialabym w polowie drogi. Mamy orkiestre,
        kamerzyste ale wciaz nie moge znalezc fajnego fotografa.
        Sukienka dla mnie juz sie szyje ale garnituru jeszcze nawet nie zaczelismy
        szukac...
        Sala zamowiona wstepnie, ale jeszcze nic nie jest domowione (tzn. konkretnie
        ile osob, jakie dania, itp).
        Kosciol tez zamowiony ale jeszcze nic nie zalatwilismy.
        Tak wiec, powiedzialabym jestesmy w polu... smile
        Ty, z tego co piszesz jestes juz o wiele dalej.
        Jeszcze sie nie denerwuje, ale zaczyna mnie wkurzac, ze wiele rzeczy musi byc
        tak jak rodzice chca, bo jak mowia wesele (nie slub) jest dla gosci a nie dla
        nas...
        Tez sie martwie o pogode...
        Jedziecie gdzies w podroz poslubna???
        Skad jestescie, bo my z Wrocka...
        • Gość: bombonierka Re: Ślub 11.09.2004 IP: 62.160.165.* 14.06.04, 12:53
          czesc gosiaczku
          slub i wesele przygotowujemy sami, bo obie rodziny daleko, wiec to my
          decydujemy o prawie wszystkim. tesciowa wziela na siebie zrobienie dekoracji na
          stoly (ale caly czas sie konsultuje ze mna, wiec jest ok), pomogla tez nam
          wybrac menu, tesc odpowiednie wino do jedzenia. cala reszta spoczywa na naszych
          barkach.
          mamy maly problem z sala, bo klucze do niej dostajemy w sobote rano, ale mam
          zamiar poprosic o pomoc kolegow aby sie tym zajeli - innego wyjscia nie widze.
          podroz poslubna - na razie nie planujemy, bo z pieniazkow od gosci chcemy kupic
          serwis porcelanowy, a jak zostanie troche kasy - to sie gdzies wybierzemy na
          pewno.
          jest jeszcze 3 miesiace do godziny zero, wiec nie ma sie co jeszcze dawac
          poniesc nerwom, i naprawde jest jeszcze czas na wszystko.(choc mam wrazenie ze
          wszyscy didzeje graja na slubach wlasnie 11/09!!!!!!!)
          duza buzia i pozdrawiam
    • Gość: fredka Re: Ślub 11.09.2004 IP: 195.94.200.* 14.06.04, 11:37
      my też 11 września i trzymamy kciuki już tylko za pogodę i zaproszenia bo
      rezszta juz gotowa. suknia sie szyje /z odkrytymi ramionami/ a garnitur wisi w
      szafie. a data nam nie przeszkadza
      • lilka.k Re: Ślub 11.09.2004 14.06.04, 11:57
        Ja jadę na ślub 11 września, na dodatek odbędzie się
        on w hotelu Europa Center smile
    • Gość: ewa Re: Ślub 11.09.2004 IP: *.optimedia.com.pl 14.06.04, 14:24
      czesc!
      ja tez 11tego wrzesnia i ludzie tez sie niektorzy dziwia, ale ja mam to gdzies.
      wlasnie zrobilam liste do zalatwienia jeszcze i mam 20 pozycji, troche mnie
      brzuch rozbolal smile
      ale sukienka, buty welon i rekawiczki sa.

      pozdr.
    • Gość: fredka Re: Ślub 11.09.2004 IP: 195.94.200.* 14.06.04, 14:36
      A za wiązanką ślubną już sie rozglądacie? może polecicie jakąś kwiaciarnie
      • Gość: ewa Re: Ślub 11.09.2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 08:44
        ja osobiscie biore w zamosciu slub wiec tam kwiaty bede zamawiac, wyczailam, ze
        jest tam jakis gosciu, ktory jest mistrzem kwiatow smile w polsce i podobno jakies
        kosmosy robi z kwiatow. dobrze, ze ja chce zwyczajna wiazanke. napewno kwiatow
        nie wiozlabym z warszawy, bo by nie wytrzymaly.
        pozdr.
    • Gość: fredka Re: Ślub 11.09.2004 IP: 195.94.200.* 15.06.04, 13:22
      cześć Ewa
      ja biore ślub w Kazimierzu nad Wisłą nieznam tam kwiaciarni wiec jednak kwiaty
      zakupię w warszawie jeszcze musze wybrać kwiaciarnie i bukiet.
      • Gość: ewa Re: Ślub 11.09.2004 IP: *.optimedia.com.pl 15.06.04, 13:26
        wiesz co moja kolezanka w zeszlym roku brala slub w kazimierzu nad wisla to jej
        sie spytam czy kupowala na miejscu czy w wawie.

        pozdr.
    • Gość: fredka Re: Ślub 11.09.2004 IP: 195.94.200.* 16.06.04, 08:01
      bardzo dziekuję czy brała ślub u Dominikanów Jak było? będe wdzieczna za
      informacje
      • Gość: ewa Re: Ślub 11.09.2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 08:31
        wiesz co ona brala slub w tym kosciele przy rynku, on jest usytuowany jakby
        wyzej, idzie sie lekko pod gore. nie wiem czy to dominikanow, zapytam sie, z
        tego co wiem to slub byl udany, a kosciolem i ksiedzem byli zachwyceni, bo byl
        bardzo fajny i ludzki.
        pozdr.
    • Gość: fredka Re: Ślub 11.09.2004 IP: 195.94.200.* 16.06.04, 08:33
      bardzo dziekuje mam nadzieje że my tez bedziemy zadowoleni sam Kazimierz ma dla
      nas wspaniały klimat a ksiądz/ zakonnik/ robił na nas bardzo dobre wrazenie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja