mimina
23.06.04, 21:37
Dziś byliśmy zaprosić ma przyjaciółkę na slub.....poprosiliśmy, by była
naszym świadkiem (nie wiążą się z tym żadne obowiążki prócz podpisy na
papierku)....odmóiła. MA w ten sam dzień ślub drugiej przyjaciółki..nie jest
u niej świadkiem....powiedziałą że przeważyął zasada, kto pierwszy z
zaproszeniem ten lepszy....cóż.....teraz mi tylko smutno...łzy napływaja do
oczu...