Dodaj do ulubionych

załamka-panie z USC

08.08.12, 20:29
Mam zagwozdkę. Dzisiaj byliśmy w USC po zaświadczenie do ślubu konkordatowego, pani oczywiście zapytała o nazwiska nasze i naszych przyszłych dzieci. Byliśmy zgodni - każde z nas zostaje przy swoim nazwisku, dzieci mają mieć podwójne w tym pierwszy człon od nazwiska mojego przyszłego męża. I w tym momencie zaczął się cyrk - najpierw pani stwierdziła, ze taka opcja jest 'niemożliwa, bo albo nazwisko żony albo męża' potem an naszą prośbę poszła zapytać kierowniczkę USC, która poinformowała ją, ze ta opcja jest możliwa (cyt.'sprawdź zmiany po 1988roku (sic!)), pani wypisała świstki, poszliśmy do pani kierownik, która jeszcze raz je sprawdziła i podpisała, dostaliśmy 3 kopie zaświadczenia i poszliśmy na obiad. W trakcie obiadu zadzwoniła pani z USC i kazała nam przyjść ponownie, bo kolejność nazwisk w dwuczłonowym nazwisku musi zaczynać się od mojego nazwiska,a nie od nazwiska N.
Polegliśmy, finalnie w przypływie mega wściekłości i zniechęcenia kazaliśmy im wpisać nazwisko mojego N. jako nazwisko dzieci. Po powrocie jeszcze raz zaczęłam przeglądać nowelę KRiO z 2009r. i nadal nie rozumiem z czego wynika ta decyzja. W KRiO jest napisane, ze: 'Art. 88. § 1. Jeżeli małżonkowie mają różne nazwiska, dziecko nosi nazwisko wskazane w ich zgodnych oświadczeniach. Małżonkowie mogą wskazać nazwisko jednego z nich albo nazwisko utworzone przez połączenie nazwiska matki z nazwiskiem ojca dziecka. i na to powoływała się pani kierownik USC, ale jak dla mnie to nie jest jednoznaczne z kolejnością członów nazwiska, dla przykładu w § 2. " Jeżeli małżonkowie nie złożyli zgodnych oświadczeń w sprawie nazwiska dziecka, nosi ono nazwisko składające się z nazwiska matki i dołączonego do niego nazwiska ojca. - czyli wiadomo, ze w przyp. drugim jako pierwsze musi wystąpić nazwisko matki. Może nie miałabym wątpliwości, ale biorąc pod uwagę, ze:
*pani w USC (starsza wiekiem i stopniem) nie miała bladego pojęcia o tej noweli z 2009,
*pani kierownik była zmuszona grzebać w KRiO dla potwierdzenia własnych słów,
*obie panie twierdziły, ze jesteśmy pierwszym TAKIM przypadkiem, który upiera się co do podwójnego nazwiska dzieci i zwykle jak mówią, ze się nie da, to ludzie rezygnują i wybierają opcje nazwisko mężczyzny
*rok temu w tym samym USC odmówili koleżance nadania synowi imienia Tymon, tłumacząc, ze takowe nie istnieje (musiał został Tymoteuszem),
*po powrocie do domu znalazłam wywiady z kierownikami USC m.in w Tychach i Ustce, którzy wyraźnie mówili o dowolnej kolejności nazwisk
zastanawiam się czy zostawić to tak, czy próbować mimo wszystko przeforsować naszą wersję. Pytanie tylko jak to zrobić, nie podeprę się przecież wywiadem z innym kierownikiem USC. Do ślubu już niecałe 2msc uncertain
Obserwuj wątek
    • zia86 Re: załamka-panie z USC 08.08.12, 20:36
      Walczcie, jak trzeba to przedstawcie opinie prawnika biegłego w tych przepisach. To jest tragedia co się w tych USC dzieje, ciekawe co my będziemy musieli wysłuchiwać. wink
      A ja mam przyjaciela, który nazywa się Tymon i tak ma w dowodzie. tongue_out
      • toxicity1 Re: załamka-panie z USC 08.08.12, 21:27
        Tymon Tymański.
        • toxicity1 Re: załamka-panie z USC 08.08.12, 21:28
          toxicity1 napisała:

          > Tymon Tymański.

          Sorry, pseudonim.sad
          • brain_bitch_project Re: załamka-panie z USC 08.08.12, 22:35
            toxi - z Tymonem ja to wiem, koleżanka tez, ale panie się nie dały przekonać, a wystarczyło choćby do Wikipedii zajrzeć i zobaczyć, ze nie dość że św Tymon, to jeszcze kilku znanych Polaków na przestrzeni wieków nosiło to imię, ale panie wiedzą lepiej uncertain dlatego śmiem domniemywać, ze w pozostałych kwestiach ich kompetencje też są wątłe
    • nl_wychodzi_za_maz Re: załamka-panie z USC 08.08.12, 21:27
      Trzeba było nie wracać, skoro mieliście już w rękach potrzebne zaświadczenia smile Teraz to już jest kwestia waszej determinacji - możecie próbować, ale myślę, że łatwo nie będzie - przy czym jeśli ma to dla Was duże znaczenie, to ja bym nie rezygnowała.
      • brain_bitch_project Re: załamka-panie z USC 08.08.12, 22:41
        tiaaa mądry Polak po szkodzie. dzwoni do mnie osobiście kierownik USC i prosi o niezwłoczne przybycie, bo 'jest błąd w wydanych dokumentach' to raczej wolałam wyjaśnić sprawę niż czekać na urzędowe pismo, które mnie do tego zmusi uncertain
    • pinkmonkey Re: załamka-panie z USC 08.08.12, 21:52
      nie martw sie:

      Czy można dać dziecku inne nazwisko niż wskazane w oświadczeniu przed zawarciem małżeństwa?
      Rodzice mogą zmienić decyzję po urodzeniu się pierwszego dziecka. Mogą wówczas postanowić, w oświadczeniu złożonym przed kierownikiem USC, o wyborze innego nazwiska dla dziecka. Zmiana taka musi zostać jednak dokonana do czasu sporządzenia aktu urodzenia pierwszego dziecka.

      www.usc.pl/publikacje;1110010025000;Jakie_nazwisko_b%C4%99dzie_nosi%C4%87_dziecko
      • pinkmonkey Re: załamka-panie z USC 08.08.12, 21:53
        tu jeszcze bezposrenid link:

        www.usc.pl/porady;07001001010000
      • brain_bitch_project Re: załamka-panie z USC 08.08.12, 22:46
        dzięki pink, dobrze, ze jest taka możliwość smile co nie zmienia faktu, ze wolelibyśmy ustalić to teraz, tym bardziej, że nie wiadomo na jaki USC trafimy rejestrując pierwsze dziecko. ach 'panie z USC' ;/
        • izu21 Re: załamka-panie z USC 08.08.12, 23:47
          A macie chociaz krotkie nazwiska? Moja nauczycielka zawsze narzekala na swoje dwuczlonowe nazwisko (chociaz i jedno krotkie) - nie miescilo sie w przewidzianych na to kratkach, dlugo sie pisalo, nie zawsze byla mozliwosc dodania kreski powiedzy, np w programach nieakceptujacych zbakow w nazwisku. Natomiast w szkole mialam jedna dziewczyne z podwojnym nazwiskiem i nie da sie ukryc ze wszyscy ja przez to kojarzyli, po nazwisku
          Przemyslcie to dobrze
    • 5th_element Re: załamka-panie z USC 09.08.12, 08:33
      przepraszam ale przebrnelam przez polowe tylko. Dziecko i Wy mozecie miec zarowno nazwisko pani X jak i pana Y albo łaczone w kolejnosci X-Y jak i Y-X. Każ im spadac na drzewo i popisowo sie wydrzyj, zazwyczaj w polskich uirzedach dziala. Mialam rto samo z kretynkami w Policach kolo Szczecina, opisalam historie tu i na forum lokalnym i jak przyszlam po dokumenty (bo nie zdzierżyłam kretynek) to byly popisowo mile, widac ktos im przeczytal historie ich pracy. wink
      A bna slub polecam ambasady - tam nikt sie nie dziwi i na tych kilku przepisdach dotyczacych USC sie zna.
    • amj6 Re: załamka-panie z USC 09.08.12, 08:37
      jak wam zależy to walczcie póki czas wink

      ale tak btw - dając dziecku dwu-członowe nazwisko chyba w pewnym sensie zabieracie mu możliwość (o ile będzie dziewczynka) by w przyszłości mogła sobie wybrać opcję że chce mieć nazwisko łączone (w sensie swoje-męża), bo chyba sobie nie wyobrażacie aby brało się pod uwagę posiadanie nazwiska Kowalska-Mazur-Nowak...
      • zia86 Re: załamka-panie z USC 09.08.12, 10:26
        W takiej sytuacji dziecko chyba wybiera, które nazwisko chce mieć i dodaje nazwisko męża do tego. Mnie nic nie dziwi w podwójnych nazwiskach, ogóle dziwienie się czy śmianie z czyjegoś nazwiska jest bardzo niskie.
        U nas mam nadzieje nie będzie cyrku, dzieci będą mieć moje nazwisko. wink Mam nadzieje, że trafimy na rozsądne panie z USC.
      • 5th_element Re: załamka-panie z USC 09.08.12, 10:45
        nazwisko moze byc max dwuczlonowe. W tym przypadku dziewczynka bedzie mogla wybrac nazwisko mamusi badz tatusia jako jeden z czlonow wink
        • quark_xpress Re: załamka-panie z USC 16.08.12, 14:33
          Chlopiec rowniez.
          Moze rzadziej sie taka sytuacja zdarza, ale prawo nie dyskryminuje mezczyzn w tym wzgledzie.
    • ann.k Re: załamka-panie z USC 16.08.12, 12:40
      Moim zdaniem padliście ofiarą interpretacji obowiązujących przepisów. W tym USC już wiele nie uwojujecie, bo pani kierownik interpretuje tak a nie inaczej i tylko NSA mógłby ją przekonać, że interpretuje źle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka