mary_an
17.12.12, 17:45
Bierzemy za niecaly miesiac slub we Wloszech w gorach, w malenkiej miescinie na koncu swiata. Do slubu fajnie byloby isc z bukietem, na miejscu raczej nie kupie - ile wytrzyma bukiet zrobiony w Polsce? Pani w kwiaciarni bardzo sie poleca i mowi, ze spokojnie wytrzyma tydzien. Musialby wytrzymac od piatku (wyjazd z Polski) do srody rano (slub).
Myslicie, ze to ma sens? Co robic, zeby mi ten bukiet nie zwiadl? Bedziemy w gorach w hotelu, wiec na pewno bedzie w srodku gorace i suche powietrze - srednio dobra atmosfera dla kwiatkow...