IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 23:05
pobieramy sie w Boze Narodzenie,chcialam zapytac jak te z was ktore
wychodzily za maz w zimie poradzily sobie z kilkoma sprawami:
-czy w kosciele bylyscie w samej sukni?jesli nie to co mialyscie na sobie-
moze jakies futerko lub cos podobnego?gdzie cos takiego mozna wypozyczyc?
-gdzie skladano wam zyczenia po slubie?zostaliscie w kosciele czy wyszliscie
na zewnatrz?brrr
-jesli macie jakies rady odnosnie slubu zimowa pora to za wszystkie bede
wdziecznasmile
Obserwuj wątek
    • Gość: Aneta Re: w zimie IP: 81.15.254.* 30.08.04, 10:35
      Ja raz byłam na ślubie zomą. Młoda w kościele stała w fotrze, chociaż widziałam
      tez tak odważne dziewczyny, które były w samej sukience. Życzenia wtedy
      pamiętam, że składaliśmy w kościele.
      • Gość: ef Re: w zimie IP: *.echostar.pl 30.08.04, 10:44
        śluby zima są piekne, ostatnio byłam na slubie dwa lata temu, Panna Młoda miała
        etole, wyglądała pieknie jak królowa sniegu (dodam ze było troche sniegu i
        sceneria była piekna)Zyczenia składane były w przedsionku kościoła
    • Gość: papaja Re: w zimie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 13:16
      Ja tez bylam na slubie zima, pierwszego dnia świąt. Przyznam ze nie jest to
      najlepszy termin, no ale to tylko moje zdanie. Byl mróz ponad 20stopni, panna
      mloda w futerku, a na nogach polbuciki... W dodatku w kościele wysiadlo
      ogrzewanie, ksiadz jakby nie rozumiejac sytuacji wyglosil straaaasznie dlugie
      kazanie wink Goscie stali i pociagali co chwila nosami, a mloda jeszcze przez
      tydzien leczyla odmrozenia. Ale jesli jest lepsza organizacja no i ogrzewany
      kosciol, to moze byc naprawde ladnie smile Pozdrawiam.
    • Gość: ktos Re: w zimie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:57

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka