pobieramy sie w Boze Narodzenie,chcialam zapytac jak te z was ktore
wychodzily za maz w zimie poradzily sobie z kilkoma sprawami:
-czy w kosciele bylyscie w samej sukni?jesli nie to co mialyscie na sobie-
moze jakies futerko lub cos podobnego?gdzie cos takiego mozna wypozyczyc?
-gdzie skladano wam zyczenia po slubie?zostaliscie w kosciele czy wyszliscie
na zewnatrz?brrr
-jesli macie jakies rady odnosnie slubu zimowa pora to za wszystkie bede
wdzieczna