Gość: sabinka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.09.04, 19:42
To już tuż... obrączki mamy, suknia jest, garnitur odbieramy 24 września, w
przyszłym tygodniu chciałabym pójść do kosmetyczki i fryzjera (żeby podcięła
i uczesała) i... w sumie to dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że to już
zaraz! Boję się... A jak nikt nie przyjedzie? A jak poczta nie doręczy
zaproszeń? A jak będzie padało?!?!?!