Dodaj do ulubionych

czy to nie za wczesnie?

IP: *.brzesko.net.pl 21.12.04, 20:44
w listopadzie skonczylam 20 lat, moj chlopak w lipcu skonczyl 24 lata. W maju
bbedzie 3 lata jak jestesmy razem. Planujemy zareczyny na Wielkanoc a slub w
lipcu-czy to nie za wczesnie? Bardzo sie Kochamy i chcemy sie pobrac. Jestem
na pierwszym roku studiow-jego rodzice nie maja nic przeciwko ale jak mamy
wyznac to moim?boje sie ich reakcji?!
Obserwuj wątek
    • Gość: bellisima Re: czy to nie za wczesnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 00:09
      nie rób tego. jeszcze tyle wspaniałych znajomości z facetami przed tobą, a ty
      chcesz już się wiązać z jednym. nawet jeśli to miłość twego życia to pamiętaj,
      że będąc panną możesz sobie pozwolić na małe flirty, natomiast jeśli będziesz
      mężatką to jest to prawie niemożliwe. ja też jestem w takiej sytuacji. niestety
      uległam presji otoczenia i teraz szykuję się do ślubu. bardzo kocham mojego
      chłopaka, jestem z nim 5 lat, jednak małżeństwo kojaży mi się z utratą
      wolnosci. to chyba za wcześnie
    • ailija Re: czy to nie za wczesnie? 22.12.04, 00:13
      Gość portalu: misiaczek84 napisał(a):
      > ale jak mamy wyznac to moim?boje sie ich reakcji?!

      Zadziwiająco dużo infarmacji, jak na prośbę o pomoc i poradę.
    • anna.agnieszka Re: czy to nie za wczesnie? 22.12.04, 06:58
      Na prawdziwą miłośc nigdy nie jest za wcześnie. Czasem tylko jest niewłaściwy
      moment na ogłaszanie decyzji.

      Ja jestem ponad 3 lata po studiach, niemal dobijam 30-ki - i też się panicznie
      boję powiedzieć rodzicom, że chyba się zdecyduję wyjść za mąż. Z innych
      powodów - ale też to nie będzie proste. Dla nas jest już zbyt późno zwłaszcza
      na zabawy w "oświadczyny" i "zaręczyny" itp.
      • minerwamcg Re: czy to nie za wczesnie? 22.12.04, 08:34
        A dlaczegóż to się "panicznie boisz"? Zdecydowana większość rodziców
        usłyszawszy taką nowinę od prawie trzydziestoletniej córki skakałaby pod sufit.
        To raz. A po drugie te wszystkie "oświadczyny" i "zaręczyny" bynajmniej nie są
        dozwolone do lat... (tu wpisać stosowną liczbę) - są ogólnie przyjętym sposobem
        załatwiania tych spraw, bez względu na wiek. Najwyżej można odpuścić sobie
        pewne formy tychże, jako zbyt "młodzieżowe" - chociaż i to nie jest
        bezwzględnie zabronione. To w końcu Wasza sprawa, i jak to zrobicie, nie
        powinno być przedmiotem niczyjej krytyki (a gdyby było, nie ma sensu się nią
        przejmować).
        • anna.agnieszka Minerwo droga 22.12.04, 08:45
          Moi rodzice z pewnością większa uwagę zwrócą na formę, niz na fakt. I cieszyć
          się zdecydowanie nie będą - wydaje mi sie, że po "nie-oświadczynach" będą
          mojego chłopka jeszcze mniej niż do tej pory tolerować. A kto wie, czy nie
          usłyszymy, ze Oni nie popierają, nie akceptują i się nie zgadzają. Oczywiście -
          zrobimy po swojemu. Ale przykro mi będzie. Właściwie - to od kiedy zaczęlismy
          rozmawiać, ze musimy im powiedzieć, już się mentalnie z nimi "żegnam". Bo za
          długo i za dobrze ich znam, żeby nie wiedzieć, jak zareagują.
          • Gość: marta do anna.agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:46
            mam pytanie. czy twoi rodzice wogóle ciebie nie widza w roli zony, czy kawaler
            im nie odpowiada. przeciez to normalne ze w pewnym wieku dorasta sie do takiej
            decyzji. jedni szybciej, drudzy później, ale każdy chce z kims dzielic zycie,
            swoje radości i sutki.
            dla mnie to troche dziwne, że rodzice nie ciesza sie szczesciem swojego dziecka
            i nie sa zadowoleni z zamążpójscia prawie trzydziestoletniej córki.
            a tak swoja drogą to jak oni moga sie nie zgadzac?? to twój wybór. oni juz
            swojego dokonali.
            pozdrawiam
    • reirei Re: czy to nie za wczesnie? 22.12.04, 10:41
      Misiaczku-jeżeli się kochacie i jesteście tego absolutnie pewni to na pewno nie
      jest to za wcześnie. Tylko zastanówcie się wspólnie też nad przyziemnymi,
      materialnymi sprawami. Czy będziecie mieli gdzie mieszkać, z czego się
      utrzymać? Wbrew pozorom samą miłością nie da się żyć. smile
      A co do rodziców-czego ty sie tak właściwie boisz? Masz złe stosunki z
      rodzicami? Na pewno będą mieć obawy czy sobie poradzicie, czy to nie wcześnie
      itd. Jednak są to twoi rodzice i chcą dla ciebie jak najlepiej, usiądźcie razem
      i porozmawiajcie. Musisz im udowodnić, że wasza decyzja jest przemyślana, że
      nie jest to "widzimisie".
      Wszystkiego najlepszego, pozdrawiam smile
    • Gość: ojej Re: czy to nie za wczesnie? IP: 217.11.141.* 22.12.04, 10:48
      w tak mlodym wieku trzba sie wyszalec a nie do oltarza pedzic
      • misiaczek84 Re: czy to nie za wczesnie? 22.12.04, 11:00
        mam bardzo dobre stosunki z rodzicami-jesli chodzi o mieszkanie to z tym nie ma
        akurat najmniejszego problemu.Zarobki natomiast?!ja jestem na 1 roku studiow
        dziennych a moj chlopak jest niespelna rok po obronie mgr. i obecnie pracuje.
        Problem dyskotek( ktorych nieznosimy oboje),imprez(na ktore zawsze razem
        chodzimy, bo mamy tych samych przyjaciol) czy zmiany partnerow zanim stane
        przed oltarzem-nie wchodzi w gre bo obecny chlopak jest moja pierwsza milosci i
        nie wyobrazamy sobie zycia z kims innym-nie mam zamiaru szukac nowego faceta.
        • kasiadove Re: czy to nie za wczesnie? 22.12.04, 11:10
          No to nie wiem w czym masz problem? Kochacie się bierzcie ślub jak chcecie. Nie
          chcecie to nie bierzcie. I już! Nie rozumiem Twoich rozterek!
          • reirei Re: czy to nie za wczesnie? 22.12.04, 15:19
            W takim wypadku zgadzam się z poprzedniczką. Jeżeli nie ma żadnego problemu
            który stoi wam na drodze do ołtarza to o co chodzi? Pytasz się na forum czy to
            nie za wcześnie, ale właściwie po co, żebyśmy cię upewniły, że robisz dobrze
            albo źle? Czegoś tu nie rozumiem, skoro jesteście siebie tak pewni to jakie
            masz wątpiwości?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka