Gość: jane
IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl
19.03.05, 15:55
Czy moglibyście się podzielic pomysłami, poglądami, doświadczeniami na temat
tego, jakie powinny być "żelazne punkty" wesela?
Wiadomo:poczatek to przywitanie chlebem i sola, szampan....I co dalej???
Jaks nie bardzo mogę uzyskac konkretne odpowiedzi od rodziny czy znajomych,
kórzy troszke patrzą na mnie jakbym pytała ich o plamy na Marsie...
Ponieważ sami odpowiadamy za przebieg wesela (nie będzie DJ ani orkiesrty, a
ich role ma pełnic ktos z rodziny), chcielibyśmy wszystko dobrze zaplanować,
łączenie z "zabawami" okołooczepinowymi, byle niezbyt wulgarnymi...
Macie jakies pomysły? Za każdą podpowiedź będę wdzięczna.
Pozdrawiam