12.05.05, 19:47
Wyczytałam,że byłaś na weselu w Mistralu.Ja też tam będę miała wesele.Dołączam
sie do prośby o podanie jakichs szczegółów...smile
Jak możesz to podaj mi namiar na siebie,jakiegos mail'a...byłoby łatwiej smile
Dzięki.
Obserwuj wątek
    • an20 Re: Do An... 12.05.05, 21:41
      Witaj, owszem bylam w Mistralu na weselu, ale tylko jako gosc. Nie wiem jak to
      wyglada ze strony organizatorskiej ale ze strony goscia dobrze. Jedzenie dobre,
      jak brakowalo to dokladali na polmiski, bylo sporo kelnerow. Chyb az kelnerami
      umawiali sie osobna- tak slyszalam, a wodke mieli pod wlasnym "kluczem".
      orkiestra byla swietna ale nie wiem skad i czy restauracja oferowala ta kapele
      czy sami znalezli. W kazdym razie restauracja jest blisko ulicy, ale jest
      parking, odglosy z ulicy nie przeszkadzaja w czasie zabawy. Wiem natomiast ze
      nie jest tam tanio, ale wybrali ta restauracje bo im pasowala pod wzgledem
      pojemnosci sali. Stoly byly ustawione normalnie jak na weselu, ale panna mloda
      mowila ze proponowali im tez "szwedzki stol" ale nie chcieli, poniewaz chcieli
      tradycyjne wesele.
      • senioorita Re: Do An... 12.05.05, 21:58
        a czy były jakieś problemy,jakieś "niedogodnosci",coś co mogłoby być inaczej
        zrobione?
        Ile trwało to wesele na którym byłaś?I ile było dań?Pytam dlatego bo nie wiem
        czy nie zmniejszyć liczby dań gorących,proponują 4 (z czego pierwsze składa się
        z dwóch).Czyli pierwsze danie ok.19 na początku,drugie np.22,a trzecie ok 2 czy
        lepiej np.trzecie ok.1-2 a do tego jeszcze czwarte np.ok3-4,hmm zastanawiam się?
        A w którym miejscu stał zespól?
        Czy w tej sali na górze było drugie wesele w tym samym czasie?

        Mam nadzieję,że coś będziesz pamiętać smile

        Dziękuję za odpowiedź...
        pozdrawiam serdecznie.
        • an20 Re: Do An... 12.05.05, 22:21
          Powiem szczerze ze nie wiedzialam ze sa tam dwie sale, bo nic kompletnie nie
          bylo slychac, zeby odbywalo sie drugie wesele. To wesele bylo na dole,
          Wesele trwalo do 5 rano. U nich bylo tak: slub byl na 17, trwal normalnie ale
          sporo osob skladalo zyczenia i do restauracji dojechalismy pozno. WItali ich
          chlebem i sola, a orkiestra grala juz przed wejciem na harmonii, pozniej wszyscy
          weszli i byl pierwszy toast, po nim wszyscy usiedli za stolami chyba bylo po
          19.00 sama juz nie pamietam. Podali obiad czyli zupa rosol i drugie danie kotlet
          z indyka czy cos w tym rodzaju, surowka i ziemniaki. Przystawki, ciasta,
          wedliny, napoje, owoce i wodka byla juz na stole. Oni chyba jak wczesniej
          pisalam jeszcze umawiali sie z kelnerami, ale dokladnie to nie wiem o co
          chodzilo, w kazdym razie bylo ich kilkoro i caly czas sie krecili. Herbata i
          kawa byla podawana caly czas bez zadnych wyznaczonych godzin np ze do tortu
          tylko, ja sama zamowilam kilka i mi podano kiedy chcialam. Chyba jakos o 22-23
          nie wiem dokladnie, podali cos w rodzaju Befstrogonof- ale nie jestem pewna, cos
          w rodzaju gulasza , pozniej o 24 byly oczepiny po nich podano tort i byly lody,
          albo jakis deser, ale ja tego nie jadlam wiec nie bardzo wiem co to bylo. okolo
          chyba 3.00 podali barszcz czerwony i paszteciki. WIecej dan goracych nie bylo,
          dla mnie bylo ok. a czy komus niepasowalo to nie wiem.Uwazam ze wsytracajaca
          ilosc byla jedzenia bo nikt nie mowil ze czegos tam nie zjadl i byl glodny W
          kazdym razie ktos z rodziny pilnowal wodke i rozdawal po stolach. Na stolach
          staly swiece i byly kwiaty, byly balony, al epowiem naprawde szczerze ze nie
          pamietam gdzie stala orkiestra, w kazdym razie prowadzila zabawe. Nie wiem skad
          ja wytrzasnelismile
          Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka