Dodaj do ulubionych

stypendium mieszkaniowe

IP: 212.106.23.* 30.09.08, 19:33
moja sytuacja wygląda tak - mieszkam na stancji, wynajmuje pokoj od wlasciciela mieszkania. spisalismy umowe najmu, ale wlasciciel nie powiadomil o tym urzedu skarbowego. aby ubiegac sie o stypendium mieszkaniowe nalezy zlozyc kopie umowy najmu. i z tym wiąże sie moje pytanie - czy na uczelni jakos weryfikuja ta umowe z urzedem skarbowym czy nie? mam szanse na stypendium jesli jest to najem "na czarno"? wystarczy sama umowa? jesli ktos byl w podobnej sytuacji lub ma jakies doswiadzczenia ze stypendium mieszkaniowym to prosze o pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: stypendysta Re: stypendium mieszkaniowe IP: *.173.27.192.tesatnet.pl 30.09.08, 22:39
      Ustawa nie przewiduje warunku, jakim miałoby być przedstawienie jakiejkolwiek umowy. Jest rzeczą oczywistą, że nikt codziennie (w różnych godzinach) nie będzie dojeżdżał z odległości np. ponad 100-120 km lub gdyby miał na to poświęcać ponad 1 godz. (w jedną stronę - dla ułatwienia - przejazd z jednego końca miasta na drugi może tyle trwać). Mało tego - okazuje się, że podstawą przyznania stypendium mieszkaniowego jest nie tyle sam fakt zamieszkania, co trudna sytuacja materialna i odległość miejsca stałego zamieszkania (a właściwie czas przeznaczony na dojazd!) od siedziby uczelni - wszak mowa jest o dojeździe uniemożliwiającym lub utrudniającym studiowanie. Radzę uważnie przeczytać art. 182 ust. 1 Ustawy. Dla ułatwienia przytoczę ten zapis dokładnie:

      "Student studiów stacjonarnych znajdujący się w trudnej sytuacji materialnej może otrzymywać stypendium mieszkaniowe z tytułu zamieszkania w domu studenckim lub w obiekcie innym niż dom studencki, jeżeli codzienny dojazd z miejsca stałego zamieszkania do uczelni uniemożliwiałby lub w znacznym stopniu utrudniał studiowanie."

      A więc stypendium mieszkaniowe przysługuje również w przypadku zamieszkania u rodziny, z którą umowy przecież nie zawiera się, ale można np. uczestniczyć w ponoszeniu opłat za mieszkanie.
      • Gość: anna Re: stypendium mieszkaniowe IP: 212.106.23.* 30.09.08, 22:58
        dziękuję za obszerną wypowiedz, ale ja od miejsca stalego zamieszkania mam 180 km do uczelni i zdecydowalam sie na stancję. przysluguje mi rowniez stypendium socjalne, ale jest mozliwosc jeszcze otzrymania mieszkaniowego. przy wniosku ttzeba dolaczyc potwierdzenie zamieszkania w akademiku lub innym obiekcie na podstawie umowy najmu. i chodzi mi o to czy ta umowa musi byc zatwierdzona przez urzad skarbowy.
          • Gość: stypendysta Re: stypendium mieszkaniowe IP: *.centertel.pl 01.10.08, 17:59
            Niestety nie - przeczytaj art. 179 ust. 3 Ustawy.

            W przypadku stypendium mieszkaniowego chodzi o to, że dojazd utrudniałby lub uniemożliwiałby studiowanie (to Ciebie dotyczy), ale warunkiem nadrzędnym dla możliwości otrzymania tego stypendium jest sytuacja materialna, czyli sławne "572". Pamiętaj też, że to jest warunek umożliwiający przyznanie świadczenia, ale realna możliwość jego otrzymania wynika z wielkości dotacji budżetowej, a więc i z wielkości funduszu stypendialnego - może okazać się, że na uczelni stosowanym progiem dochodów będzie np. 500 PLN.

            Stypendysta
    • Gość: Reo Uczelnia nie ma prawa stawiac takich warunków IP: 212.87.0.* 01.10.08, 14:55
      Uczelnia nie ma prawa wymagać umowy najmu. Stypendium mieszkaniowe przyznaje się
      ze względu na fakt gdzie mieszkasz na stałe, a nie gdzie wynajmujesz. Takie
      warunki są bezprawne. Składaj podanie o stypendium, a jeżeli odmówią - odwołanie
      i jeżeli podtrzymają - do WSA.
      www.nauka.gov.pl/mn/index.jsp?place=Lead08&news_cat_id=922&news_id=3789&layout=2&page=text
      Ta kwestię opisano w punkcie 17 powyższego - uczelnia nie może wymagać
      przedstawienia dokumentów niemożliwych do uzyskania.
        • Gość: stypendysta Re: Uczelnia nie ma prawa stawiac takich warunków IP: *.173.27.192.tesatnet.pl 01.10.08, 22:54
          > przeczytałam dokladnie punkt 17. tylko nie wiem czy dobrze wnioskuje: ze stypen
          > dium mieszkaniowe nalezy mi sie ze wzgledu na duza odleglosc od miejsca zamiesz
          > kania i nie musze tego dokumentowac? prosze o odpowiedz

          Student nie zawsze może otrzymać wymagany przez uczelnię dokument, w związku z czym nie może ona żądać przedstawienia takiego dokumentu. W Twoim przypadku istnieje wyraźny związek między dużą odległością, a zakwaterowaniem, więc komisja sama powinna uznać, że nie są możliwe Twoje dojazdy na zajęcia, a dojazd uniemożliwiałby studiowanie. To przecież jest łatwe do stwierdzenia, bowiem w Twojej teczce personalnej na pewno jest adres stałego zamieszkania, a formą oświadczenia mogłaby być Twoja informacja (na wniosku) o miejscu czasowego zamieszkania w siedzibie uczelni. Z przywołanej opinii wynika jedno: zamiast żądać umowy, Uczelnia powinna zadowolić się złożonym przez Ciebie oświadczeniem, które przecież obarczone jest rygorem obowiązku świadczenia prawdy.
        • Gość: Reo Re: Uczelnia nie ma prawa stawiac takich warunków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 17:39
          Musisz to udokumentować :) skąd uczelnia ma wiedzieć gdzie mieszkasz? Chodzi tu
          o odległość pomiędzy miejscem stałego zameldowania a uczelnią
          nie wiem jak się to dokumentuje u was - może np. ksero dowodu
          stypendium mieszkaniowe przysługuje również tym studentom, którzy nie płacą za
          mieszkanie, bo mieszkają np. z rodziną czy koleżanką
          co oczywiście nie wyklucza mozliwości problemów na tym tle
            • Gość: anna proszę o pomoc... IP: 212.106.23.* 02.10.08, 19:50
              hmmm... jeszcze raz zapoznalam sie dokladnie z regulaminem przyznawania stypedniów mieszkaniowych na mojej uczelni...
              cytuję:
              "W celu udokumentowania miejsca zamieszkania (dotyczy stypendium mieszkaniowego) należy dostarczyć:
              - zaświadczenie o zamieszkaniu studenta w domu studenta potwierdzone przez administratora
              - umowa najmu lub umowa użyczenia, jeżeli student zamieszkuje w innym obiekcie niż dom studencki."

              No to ja mam juz mętlik w głowie... Na to wychodzi, że jednak wymagana jest ta umowa najmu. Nie wiem juz teraz co mam robic przy składaniu wniosku, dawac ta umowę czy nie?
              • lanka3 Re: proszę o pomoc... 02.10.08, 19:59
                jednak radze zapoznać sie z regulaminem pomocy materialnej na swojej
                uczelni, i z pewnoscią z przykrościa zauważycie że do otrzymania
                stypendium mieszkaniowego uczelnia wymaga: 1) umowy najmu, 2)
                zaświadczenia o zameldowaniu, 3) a do tego student musi otrzymywać
                stypendium socjalne. Może są uczelnie, które tego nie wymagaja ale
                bardzo wątpię. Czytająć dzisiaj regulamin na UJ dot. doktorantów,
                dowiedziałam się, że tam wymagają nawet dowodów wpłat za mieszkanie.
                • Gość: anna Re: proszę o pomoc... IP: 212.106.23.* 02.10.08, 20:05
                  spełniam warunki aby dostac stypendium socjalne. Niestety biurokracja to biurokracja i dokumenty złożyc trzeba na uczelni. na uczelni wyraźnie to pisze. dla nie to nie byłoby żadnym problemem, bo umowę juz mam z właścicielem, ale przede wszystkim chodzi o to ze ten wlasciciel nie poinformowal o tym urzedu skarbowego. pam wielkie pytanie- czy może Ktoś orientuje sie czy uczelnia weryfikuje to z US? może musza rozliczyc sie z budżetu jaki otrzymali? jakby sie wydalo ze wlasciciel zataja dochod z wynajmu przed US to zostalabym wyrzucona z mieszkania...
                • Gość: stypendysta Re: proszę o pomoc... IP: *.173.27.192.tesatnet.pl 02.10.08, 21:02
                  Warunkowanie przyznania stypendium mieszkaniowego od otrzymywania stypendium socjalnego jest bezprawne, bowiem świadczenie to wynika z sytuacji materialnej i z obiektywnego oraz niezależnego od studenta faktu, jakim jest miejsce zamieszkania. Tak więc mogą być przypadki, gdy student nie mając stypendium socjalnego (bo na uczelni obowiazuje próg 500 PLN, spełnia warunek =<572 PLN i jest zamiejscowy, a więc może otrzymać stypendium mieszkaniowe.
                • Gość: stypendysta Re: proszę o pomoc... IP: *.173.27.192.tesatnet.pl 02.10.08, 21:12
                  A co jeśli właściciel stancji odmawia podpisania umowy, opłaty przyjmuje 'na rękę' lub student mieszka u rodziny? - przypominam, że w Ustawie jest mowa (oprócz nigdzie nie zdefiniowanej "trudnej sytuacji materialnej") WYŁĄCZNIE o dojeździe jako czynniku uniemożliwiającym lub urudniającym studiowanie!!! A to oznacza, że istotnym jest stwierdzenie przez Komisję, czy ten dojazd odpowiada warunkom j.w. W takim przypadku student zamiejscowy pochodzący z miejscowości odległej o 350 km wogóle nie powinien być pytany o te wszystkie "pierdoły" - wymagając tych wszystkich dokumentów (często niemożliwych do otrzymania) Komisja wykazuje się "inteligencją inaczej".

                      • Gość: stypendysta Re: proszę o pomoc... IP: *.173.27.192.tesatnet.pl 02.10.08, 22:34
                        Nie wszyscy - mogą dostać wyłącznie ci, którzy mają dochód =<572 i spełniają
                        warunek utrudniającego lub uniemożliwiającego studiowanie dojazdu (co wcale nie
                        oznacza, że muszą dostać). Ja tylko napisałem, że bezwzględne wiązanie
                        stypendium mieszkaniowego z otrzymywanym stypendium socjalnym jest niezgodne z
                        prawem, bowiem dopuszczalna jest sytuacja, gdy próg do stypendium socjalnego
                        wynosi np. 500 PLN, a do mieszkaniowego - 570 PLN. Wtedy ci, którzy mają więcej
                        niż 500 PLN mają przynajmniej stypendium mieszkaniowe wynikające z przyczyny =
                        napiszmy tak - obiektywnej.

                        Uważasz, że to byłoby niesprawiedliwe?
                        • Gość: lanka3 Re: proszę o pomoc... IP: *.punkt.pl 03.10.08, 00:03
                          moge wypowiadać sie o mojej uczelni, gdzie próg do stypendium
                          socjalnego wynosi 572 zł a do stypendium mieszkaniowego studenci
                          musza dostarczyć umowę i zameldowanie, żadna inna opcja nie wchodzi
                          w grę, i jak na razie żaden student nie skierował sprawy do sądu, a
                          może i szkoda że nie skierowal
                          • Gość: stypendysta Re: proszę o pomoc... IP: *.173.27.192.tesatnet.pl 03.10.08, 00:23
                            Czyli student musi zawierać umowę ze swoją babcią lub z kimś innym z rodziny, u kogo mieszka? - to przecież bzdura, skoro (oprócz 'trudnej sytuacji materialnej') w ustawie jedynym warunkiem jest dojazd utrudniający lub uniemożliwiający studiowanie, a nie ponoszenie kosztów na zakwaterowanie - przypominam, że takie sformułowanie było jeszcze w starej Ustawie o szkolnictwie wyższym z 1990 roku, gdy nowelizacją z maja 2004 roku wprowadzono dodatek do stypendium socjalnego z tytułu ponoszenia (dodatkowych) kosztów z tytułu zakwaterowania poza miejscem stałego zamieszkania; z tego zapisu zrezygnowano w nowej Ustawie i chyba nie było to przypadkowe.

                            Myślę, że skarga do WSA byłaby skuteczna, a jednymi z zasadniczych elementów w uzasadnieniu byłyby podawane przez Reo i przeze mnie. Myślę też, że sąd zobowiązałby uczelnię do zmian w regulaminie prowadzących do skreślenie warunków, o których nie ma mowy w ustawie.
                            • Gość: lanka3 Re: proszę o pomoc... IP: *.punkt.pl 03.10.08, 00:43
                              Stypendium to jest przyznawane na wniosek studenta. Sytuację
                              materialną rodziny studenta do uzyskania stypendium mieszkaniowego
                              ustala się na podstawie dokumentacji obowiązującej przy przyznawaniu
                              stypendium socjalnego. Oprócz dokumentów poświadczających sytuację
                              materialną rodziny studenta oraz wniosku wszyscy studenci ubiegający
                              się o stypendium mieszkaniowe są zobowiązani do złożenia
                              oświadczenia w związku z codziennym dojazdem do uczelni. Wzór
                              oświadczenia znajduje się w ostatniej części wniosku o pomoc
                              materialną (str. 5 wniosku)
                              Jeżeli student stara się o stypendium z tytułu zamieszkania w
                              obiekcie innym niż dom studencki, niezbędna jest dodatkowo
                              następująca dokumentacja:
                              b) umowa najmu,
                              c) poświadczenie zameldowania na okres czasowy pod adresem wskazanym
                              w umowie najmu.

                              - to wyciąg z regulaminu z UJ - czyli i umowa i zameldowanie
                              • Gość: stypendysta Re: proszę o pomoc... IP: *.173.27.192.tesatnet.pl 03.10.08, 07:56
                                > Jeżeli student stara się o stypendium z tytułu zamieszkania w
                                > obiekcie innym niż dom studencki, niezbędna jest dodatkowo
                                > następująca dokumentacja:
                                > b) umowa najmu,

                                I w tym istota, o której pisze Reo - tej umowy często po prostu nie ma, więc może to być warunek niemożliwy do spełnienia. Podobnie będzie z zamieszkaniem u rodziny, podczas gdy w Ustawie jest mowa o funkcji dojazdu, a nie zamieszkania, choć oczywiście student powinien wskazać adres zamieszkania w siedzibie uczelni. Poza tym nie jestem pewien, czy istnieje obecnie obowiązek meldunkowy i czy jest on obecnie przestrzegany tak rygorystycznie, jak kiedyś.

                                Nie bardzo rozumiem, dlaczego z tych wszystkich obowiązków miałby zostać zwolniony student mieszkający w DS, bo to sytuacja, gdy studenci są nierówni wobec prawa lub nakłada się obowiązki tylko na część z nich. A co w sytuacji, gdy student w listopadzie wyprowadzi się z DS, skoro zasadniczo przyznanego świadczenia nie można odebrać, a warunki Ustawy (zła sytuacja materialna i 'status' studenta zamiejscowego są utrzymane). A jeśli student w ciągu roku akademickiego przeprowadzi się z jednej stancji do innej? - przecież wówczas powstaje sytuacja nieprawdziwych danych, mogąca mieć skutki dyscyplinarne i finansowe, chociaż status studenta 'de facto' nie uległ zmianie - dla uczelni to nieistotne, bowiem ją interesuje nie adres zamieszkania, a adres do korespondencji, który nie musi być tożsamy adresowi zamieszkania (stałego lub czasowego).

                                Istotą problemu jest (nie)możność dostarczenia (otrzymania) dokumentów przez studenta, a stawianie warunku dostarczenia takiego dokumentu jest niezgodna z prawem. Podobnie zresztą jest w przypadku zaświadczeń o dochodzie: student nie jest w stanie przedstawić zaświadczenia US o dochodzie, gdy pochodzi on z działalności gospodarczej opodatkowanej w formie ryczałtu lub przychodu ewidencjonowanego. W takich przypadkach Urząd nie potwierdzi dochodu, a przecież w art. 179 ust. 3 wyraźnie wskazuje się, że kryterium jest dochód. W takich przypadkach Komisje albo odliczają pewne składniki wymienione w zaświadczeniu US (co niekoniecznie daje dochód, albo daje dochód ujemny), albo opierają się na oświadczeniu o dochodzie składanym przez podatnika. Przytaczam to, by z kolei pokazać, do czego doprowadza łatanie niedomogów Ustawy - w tym przypadku (umowa najmu) prowadzi to do stawiania warunku niemożliwego do spełnienia w sytuacji, gdy to właściciel stancji stawia warunki, a często umowy nie zawiera i o jego 'usługach mieszkaniowych' wiedzą jedynie zainteresowani oraz sasiedzi - US dowiaduje się o niej najczęściej w przypadku, gdy studenci 'zabalują', a sąsiedzi mają tego dosyć lub są 'Życzliwi'. Obawiam się, że egzekwowanie obowiązku fiskalnego właścicieli stancji spowoduje dalszy wzrost ich cen, czym obecnie - szczerze pisząc - nikt nie jest zainteresowany i nie jest na to przygotowany, więc nad problemem tym łaskawie spuszcza się zasłonę milczenia. Chyba właśnie to stało się przed trzema laty powodem usunięcia z Ustawy kosztów ponoszonych na zakwaterowanie jako jednego z powodów przyznawania świadczenia mieszkaniowego.

    • Gość: A.X. Re: stypendium mieszkaniowe IP: 93.89.200.* 14.11.08, 21:27
      Łączny dochód mojej rodziny na jednego jej członka wynosi 579zł. Rodzina liczy 5
      osób, w tym dwie osoby nie uzyskuje żadnych dochodów, a trzecia uzyskała jedynie
      dochód za pracę sezonową w wysokości 1120zł. Pozostałe dwie osoby mają dochód
      stały. Mieszkam w akademiku.
      Czy mam jakiekolwiek szanse na otrzymanie stypendium socjalnego, mieszkaniowego
      lub na wyżywienie?
      Bardzo proszę o odpowiedź!
      • stypendysta Re: stypendium mieszkaniowe 14.11.08, 23:52
        Gość portalu: A.X. napisał(a):

        > Łączny dochód mojej rodziny na jednego jej członka wynosi 579zł.
        > stały. (...) Mieszkam w akademiku.
        > Czy mam jakiekolwiek szanse na otrzymanie stypendium socjalnego,
        > mieszkaniowego lub na wyżywienie?

        ŻADNYCH!!! - uważnie przeczytaj cały wątek - bowiem dochód/os. w Twojej rodzinie jest wyższy od ustalonego na podstawie art. 179 ust. 3 Ustawy (572 PLN). To wartość progowa obligatoryjna i żadna uczelnia ani komisja nie może przyznać świadczeń po przekroczeniu tej granicy. Nie może tego zmienić nawet rektor, który w przypadku gołębiego i dobrego serca musiałby w takim przypadku znaleźć środki spoza dotacji na pomoc materialną dla studentów i doktorantów, w dodatku przewidziane w planie finansowym uczelni, np. w formie stypendiów fundowanych przez uczelnię. Pytanie tylko, ile uczelni ma WŁASNE fundusze stypendialne dla studentów.
          • stypendysta Re: stypendium mieszkaniowe 15.11.08, 13:57
            Gość portalu: lanka3 napisał(a):

            > a ten dochod za prace sezonową, jaka to byla umowa o prace? bo moze
            > dałoby sie to uznac za dochód utracony? Chyba że byłabyby to umowa o
            > dzieło, wtedy nie, sprawdz umowe o prace przede wszystkim

            Racja, zupełnie o tym zapomniałem, choć nie powinienem. To może być jedyna szansa i chyba realna, bowiem w pracach sezonowych raczej nie stosuje się umów o dzieło, tylko umowę o pracę zawieraną na określony czas. To chyba nie będą też zlecenia, ale zasadniczo akurat ta forma nie jest w Ustawie o świadczeniach rodzinnych wymieniana w katalogu utraty (umniejszenia) dochodu. W każdym razie student powinien wystapić o uznanie dochodu jako utracony, bowiem komisja sama z siebie tego raczej nie zrobi.

            'W praniu' może wyjść niezły galimatias, bowiem czym różni się 500 PLN uzyskane z umowy o pracę, od 500 PLN uzyskanych z umowy o dzieło? - wszak umowa o dzieło również zawiera pewną cezurę czasową na wykonanie jej przedmiotu!

            Oj, nasi (p)osłowie klecą ustawy na kolanie, oj na kolanie i byle jak (vide ryczałt, przychód ewidencjonowany a dochód, będący podstawą ustalania uprawnień studentów do pomocy materialnej).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka