morelka_28
15.05.05, 15:37
Witaj dziewczyny,
Ja jestem juz po. Ślub i wesele było 23. 04
Pogoda była fatalna- jedyny dzien w tygodniu kiedy padało i wiało i było
chyba nawet trochę śniegu z deszczem.Zimno jak skurczybyk chybe ok 8-10 stopni
W niedzielę było juz piękne słoneczko i +15 hihihi
Jednak mimo tego, było wspaniale.
A musze dodac, że nie przepadam za takimi ceremoniami i chyba nie najlepiej
się czuję w centrum uwagi. Mówiąc szczerze bardzo chciałam moec całe to
wesele za sobą i traktowałam raczej jako zło konieczne.
Ale mówie wam, ten dzien jednak ma jakąś magię w sobie.
Czułam się i bawiłam wspaniale (oczywiście jak juz nerwy puscily -tzn. po
ceremonii kościelnej).
Życzę wam wspanaiłego wesela i zapeniam nie ma się czym denerwować-będzie
super-nnawet jesli nie jestescie typem księżnczki czekającej uwielbiającej
publiczne występy.
Trzymam kciuki i życzę powodzenia,
Morelka