fadziu
26.07.05, 13:41
Wspolnie z narzeczona dosc niechetnie podchodzimy do zabaw odczepinowych,
wiemy, ze musza one miec miejsce, ale chcielibysmy je zredukowac do minimum.
Co wprowadzic do ich repertuaru? Na pewno musi byc rzucanie welonem i muszka.
Ale co jeszcze? Ostatnio bylem na weselu gdzie mlodzi siadali plecami do
siebie, mieli w dloni po jednym bucie (swoim i malzonka) i podnosili but
osoby do ktorej pasowala opinia wypowiedziana przez prowadzacego,
np. "balagani codziennie". Nieglupia zabawa. Ale jakie jeszcze?