Dodaj do ulubionych

skan zaświadczenia z poradni rodzinnej

01.08.05, 12:13
Może wyda się to dziwne, ale ja nie mam już siły i cierpliwości dzwonić po
tych cholernych poradniach! Nigdzie nie ma miejsc, panie przyjmują raz w
tygodniu po 2-3 godziny, paranoja, więc jedyne co mi zostało to zeskanować i
wydrukować kolorze, bo już nie wiem gdzie mogę odbyć tAKIE SPOTKANIE!brr, czy
Wy też macie takie odczucia? Help
Obserwuj wątek
    • mika761 Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 12:33
      też.... mam 06.08. slub i nie mamy poradni, wszędzie urlopy lub nie ma miejsc,
      może ksiądz nam nie odmówi slubu ze względu na poradnię...
      • annajustyna Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 12:38
        Dziewczyny, porozmawiajcie z ksiedzem. My tez nie mamy poradni i nie bylo
        ZADNEGO problemu. Na wszelki wypadek poczytajcie o tych metodach, jakby chcial
        odpytac...
      • nina3 Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 09.08.05, 12:15
        Mika i jak ślub bez zaświadczenia z poradni???
        • annajustyna Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 09.08.05, 12:31
          Ja nie mam zaswiadczenia, a slub dostane ze wzgledu na szczegolna sytuacje. Ale
          caly program poradni mam przerobiony i obgadany z ksiedzem. Zawsze jest dobrze
          po prostu szczerze przedstawic sytuacje i poprosic o zrozumienie. POzdrawiam!
    • nina3 Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 12:44
      Dzięki, pójdziemy do księdza i powiemy jaka jest sytuacja, ale jak powie, że
      absolutnie nie, to co wtedy? w każdym razie jak ktoś ma możliwość to ponawiam
      prośnę o skan na gazetowego. Swoją drogą skoro procedura zawarcia związku
      małżeńskiego wymaga odwiedzenia poradni to przydałoby się to lepiej
      zorganizować!A może umawiać się na rok przed?
      • annajustyna Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 12:47
        jak powie, absolutnie nie, to poproscie, zeby Wam zorganizowal termin...
    • domi_mikolka Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 12:50
      jest jedna poradnia w Warszawie gdzie nie ma zapisów, tylko żeby na pewno się
      dostać do pani trzeba przyjść wcześniej. nie wiem jednak czy jesteście z
      Warszawy i czy jeszcze Was jakaś poradnia interesujesmile
      • ma_ruda2 Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 12:54
        ja jestem z w-wy. poprosze wiec o te namiary. a co do pomyslu, to widzialam
        zaswiadczenie podpisane przez zwyklego psychologa (porpstu stempel w stylu:
        psycholog XY) ale to na tej ksiazeczce z nauk. jak mi sie nie uda dorwac
        poradni to tak wlasnie zrobie smile pzdr
        • guslawa1 Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 13:48
          ja tez poprosze namiary tej poradni. dzieki.
      • nina3 Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 13:48
        Proszę o namiary, jestem z W-wy, więc mi pasuje.
        • mika761 Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 13:53
          ja tez bardzo poproszę na maila gazetowego, jak się uda to będzie mniej stresu
          będę bardzo wdzięczna
    • domi_mikolka Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 14:05
      poradnia znajduje się przy ul. Skaryszewskiej (chyba 12) - to jest prawie przy
      samym dworcu wschodnim, tyle, że od strony ul. Lubelskiej - trzeba wejść tak
      jak do kancelarii parafialnej czyli z najbardziej oddalonego od dworca końca
      działki(bo tam też jest poradnia dla małżeństw niesakramentalnych, ale to nie
      ta). poradnia działa w środy od 17.00 do 19.00, ale pani czasem zostaje dłużej
      i jak jej powiecie, że ślub tuż tuż, to pewnie Wam pomoże, bo to miła babka.
      jedno spotkanie trwa około 20-30 min. lepiej być wczesniej, bo kto pierwszy ten
      lepszy, jak ostatnio byliśmy o 16.40, to już były dwie osoby przede nami, ale
      całe szczęście to już była nasz ostatnia wizyta. pozdrawaim wszystkie
      zestresowane panny młode i życzę Wam powodzenia z poradnią.
      • nina3 Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 14:19
        Dzięki, teraz tylko zwolnić się 3 razy z pracy dwie godziny godziny, żeby
        dojechać i być o 16.30 i po sprawiesmile Ponawiam prośbę o skan zaśwaidczenia z
        poradni, chciałbym zobacz jak wygląda pieczątka, co na niej jest.
        • domi_mikolka Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 14:49
          to zależy co dla kogo jest ważniejsze, my z narzeczonym uznaliśmy, że
          najwązniejszy jest nasz ślub, więc zwolniliśmy się z pracy i tam pojechaliśmy.
          oczywiście nikogo do tego nie zmuszam. skanu z pieczątką nie mam, ale jest na
          niej napisane chyba tak: "Poradnia Przedmałżeńska nr..., Diecezja Praska",
          ponadto skanów raczej nie polecam drukować, bo i tak wyglądają małowiarygodnie -
          chyba lepiej pogadać szczerze z księdzem.
          • mika761 Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 14:52
            dziękuję bardzo za namiar, spróbujemy, jak sie nie uda to trudno, ale będę
            miała czyste sumienie.
          • nina3 Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 15:39
            To zależy jaką się ma pracę, nie łatwo wyjśc 3 razy w każdą środę jak się jest
            w nowej pracy i zapewniało się, że przygotowania ślubne nie zburza harmonogramu
            zajęć!Ale oczywiście przejdę się tam.
            • annajustyna Re: skan zaświadczenia z poradni rodzinnej 01.08.05, 15:47
              No wlasnie, u mnie nawet okolicznosciowego na slub nie daja...
      • a_weasley Pozytywny zakon 09.08.05, 13:59
        domi_mikolka napisała:

        > poradnia znajduje się przy ul. Skaryszewskiej (chyba 12) -

        Znaczy u palotynów. Z ich poradnią nie miałem do czynienia, ale z palotynami ze
        Skaryszewskiej w ogóle to i owszem, porządny zakon.
        W ogóle jakoś tak dziwnie jest, że z zakonnikami się na ogół łatwiej dogadać
        niż z diecezjalnymi.

        Swoją drogą jak to jest? Ludzie sobie zaklepują salę na pół roku, na rok do
        przodu, nieraz podobnie z kościołem, i nikt się nie dziwi, na USG też kolejki
        idą w miesiące, a jak do poradni trzeba się zapisać, to wszyscy się
        bulwersują...
        • ollus a_weasley 09.08.05, 15:25
          Lubię czytać Twoje posty. Przywracają mi wiarę, że istnieją jeszcze
          zdroworozsądkowcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka