Dodaj do ulubionych

po 30 lipca...

02.08.05, 19:31
było naprawde cudownie nawet nie spodziewalam się ze tak będzie super! Mam
juz zdjęcia. Jestrem taka szczęsliwa. mam około 1000 zdjęć sam fotograf zrbił
650. Teraz czekam na obejrzenie dvd. Czułam sie jak prawdziwa dama,
zostalismy do końca wesela i końca poprawin, nogi bolały bardzo, bo nie
zmieniałam butów, noc poślubna też była ale rano, kok rozplątywałam z godzine
czasu. To wszystko było niesamowite!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam te kobietki po i
jeszcze te przed!!!
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: po 30 lipca... 03.08.05, 08:58
      Pucholku, wszystkiego wszystkiego najlepszego!!!!
    • boberek76 Re: po 30 lipca... 03.08.05, 21:23
      Ja też jestem przeszczęśliwa!!! Było pięknie, cudownie! lepiej nie mogło być smile
      Niestety noc poślubna była dopiero dzisiaj smile Oecnie jesteśmy w Zakopanem i się
      bawimy. Wyglądałam pięknie razem z moim mężem, ojej jak fajnie! wszystko co
      robimy wspólnie razem po raz pierwszy zaznaczamy poprzez łapanie sie za lewe
      ucho, jest bardzo zabawnie smile
      • boberek76 Re: po 30 lipca... 03.08.05, 21:25
        a i jeszcze jedno, bawilismy się do 5 rano, nogi opychniete na maksa i jeszce
        na koniec piliśmy z djem ii obsługą bo już wszyscy poszli hi hi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka