Dodaj do ulubionych

Okularnice, jestescie ??

12.08.05, 15:10
pisze do okularnic, które zamierząją wziac slub.

okulary czy soczewki kontaktowe??

troche obawiam sie soczewek kontaktorych, bo:

1. nigdy w nich nie chodziłam (ale do slubu jeszcze troche, wiec moge jeszcze
wypróbować) i boje sie, ze sie rozplacze i mi wypadna wink))

2. wszyscy znają mnie w okularach, wiec bede wygladala bardzo nie naturalnie
jak nagle zaloze szkla.

Moze macie jakies pomysly ??
Obserwuj wątek
    • greta18 Re: Okularnice, jestescie ?? 12.08.05, 15:11
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=27554481
      cały wątek jest temu poświęcony.
      smile))
    • dorcik_wk Re: Okularnice, jestescie ?? 12.08.05, 15:13
      Ja miałam okulary - w niczym to nie przeszkadzało ... smile
    • panna_aneczka Re: Okularnice, jestescie ?? 12.08.05, 15:33
      Ja na co dzień noszę okulary. Ale mam też jednodniowe soczewki, które
      zakładam "na wyjście". I na ślub też je wezmę. Okularki oczywiście w torebce "w
      razie czego".
      • junioreczek1 Re: Okularnice, jestescie ?? 19.08.05, 12:00
        Ja nosze okulary od dziecka i kiedy zaproponowalam rodzinie ze zalozę soczewki
        do ślubu, to byłam zaskoczona! Wszyscy krzyczeli: jak będziesz dziwnie
        wygladać. A mój narzeczony ,ze nie zna mnie bez okularów i tak jak by brał ślub
        z obcą osoba. Więc zostaje przy okularach. Pozdrawiam!
    • wandana Re: Okularnice, jestescie ?? 12.08.05, 15:41
      Ja całe życie noszę okulary i do ślubu tez w nich pójdę. Wolę widzieć co się
      wokół dzieje, a soczewek nigdy nie nosiłam i nie zaryzykuję.
      • twitti Re: Okularnice, jestescie ?? 12.08.05, 17:26
        Ja nosze a raczej nosilam okulary 2 lata i w tym roku sie zareczylamsmile
        Stwierdzilam ze do slubu nie pojde w okularach bo mi jakos nie pasuja (nigdy ich
        nie lubilam), wiec juz za wczasu poszlam do okulisty po soczewki. Na poczatku
        sie balam, juz mialam sie wycofac, ale mama mnie zmoblilizowala! Pierwsze proby
        byly kiepskie, ale teraz juz sie nauczylam i nie wyobrazam sobie zycia bez soczewek!
        Nosze jednodniowe i czuje sie na maxa komfortowo!Nie bojcie sie sprobowac!
        Soczewki to super sprawa!dodam ze nosze jednodniowe, troche sa drogie ale na
        razie niezmieniamsmile
        Pozdrawiam
        • magda_bemowwo_park Re: Okularnice, jestescie ?? 12.08.05, 17:29
          kupiłam soczewki smile
          okulary nie pasują smile
    • urraca79 Re: Okularnice, jestescie ?? 12.08.05, 22:05
      ja tam zostaję w okularachsmile chyba sie do nich przyzwyczaiłam i dziwnie bym się
      czuła bez nichsmile a soczewek nie noszę więc uczenie się czegoś tylko do ślubu to
      bez sensusmilesmile
    • airi Re: Okularnice, jestescie ?? 12.08.05, 22:26
      Ja noszę różnie - raz okulary, raz soczewki. Ale do ślubu na pewno założę
      soczewki, po prostu lepiej się będę w nich czuć wink
      • agnieszkaela Re: Okularnice, jestescie ?? 13.08.05, 14:55
        Ja nie moge soczewek nosic, wiec do slubu wybralam bardzo dyskretna oprawke.
        Do zdjec okulary zdjelam i zaluje- wszyscy sie przyzwyczaili do mnie w
        okularach i na zdjeciach wygladam dla bliskich inaczej.
    • dogro Re: Okularnice, jestescie ?? 13.08.05, 16:09
      ja zostaje w okularach, kiedys nosilam soczewki, ale polubilam okulary...
      przez jakis czas rozwazalam zalozenie soczewek na slub, ale doszlam do wniosku
      ze spokojnie moge pojsc w okularach...
    • agata781 Re: Okularnice, jestescie ?? 14.08.05, 00:19
      Ja jeszcze jakiś czas temu miałam taki dylemat ale teraz jestem pewna że pójdę w
      okularach,tylko dobiorę jaśniejsze oprawki bo te co mam teraz to ciemny
      brąz.Soczewki odpadają bo mam nadwzroczność i nie tylko musiałabym się do nic
      przyzwyczaić ale również czekały by mnie podwójne wydatki_szkła plusowe na jedno
      oko i minusowe na drugie,a na taki numer to za bardzo mnie nie stać...
      • kinkygirl Re: Okularnice, jestescie ?? 19.08.05, 12:04
        ale o jakich podwójnych wydatkach mówisz?
        przeciez soczewki się kupuje na sztuki (przynajmniej w co sensowniejszych
        salonach optycznych), a większośc ludzi ma rózne wady na obu oczach.
    • kinkygirl slub to dobra okazja dla zatwardziałych okularnic 19.08.05, 12:08
      mysle, ze slub to dobry moment zeby sie zmobilizowac i w końcu siegnac po
      soczewki. nie znam osoby, która by po przejściu na soczewki nie była zachwycona.
      zacznijmy chociażby od tego, ze ma sie pełne pole widzenia.
      • kinkygirl Re: slub to dobra okazja dla zatwardziałych okula 19.08.05, 12:13
        i można nosić ciemne okulary, a nie ohydki-fotochromki wink

        tylko, że za dobieranie soczewek zabrać trzeba się z miesiąc przed ślubem, bo
        oko też sie musi przywyczaić.
        • annajustyna Re: slub to dobra okazja dla zatwardziałych okula 19.08.05, 15:11
          Tez nie cierpie fotochromow. Wyglada sie wnich jak Bzyk z Pszczolki Mai...
        • sinceramente Re: slub to dobra okazja dla zatwardziałych okula 19.08.05, 19:00
          Ja jestem "super-hiper-mega-zatwardziałą-okularnicą" i do ślubu poszłam w
          okularach, ale to częściowo dlatego, że oklulary zaczęłam nosić mają dwa latka
          i tak mi zostało wink Tylko, że ja lubię nosić okulary.
          Fotochromów nienawidzę całą swą duszą. Dla mnie rozwiązaniem na lato są
          okulary z nakładką przeciwsłoneczną - bez nakładek wyglądają jak zwykłe
          okulary, a po ich założeniu ludzie biorą je za okluary przeciwsłoneczne.
          • kamcia_79 Re: slub to dobra okazja dla zatwardziałych okula 20.08.05, 12:32
            Przeciez mozna nosic ciemne okulary, nie musza to byc fotochromy. Kupuje sie po
            prostu barwione szkła, mozna je nawet wstawic do niekótrych modeli oklularów
            słonecznych, I masz dzieki temu okulary przeiwsłonecze z mocą.
      • monicx Re: slub to dobra okazja dla zatwardziałych okula 19.08.05, 14:46
        To może się przedstawię..... ja nie jestem zachwycona soczewkami.....

        Kilka argumentów:
        1. mam astygmatyzm i zwykłe soczewki nie korygują mojej wady przez co nie widzę
        w pełni wyraźnie - kłopot z prowadzeniem samochodu w soczewkach

        2. syndrom tzw. suchych oczu - pracując cały dzień przy komputerze nie sposób
        nosić soczewek - przynajmniej w moim przypadku (kropelki pomagają na jakieś 2-3
        minuty)

        3. jest mi dużo lepiej w okularach - rzecz gustu

        Pozdrawiam
        • twitti Re: slub to dobra okazja dla zatwardziałych okula 19.08.05, 15:26
          Ja tez pracuje caly dzien przy kompie i nawet kropelek nie uzywamsmile jest mi
          dobrze w soczewkachsmile
          Wczoraj zapomnialam zalozyc, wiec po ok. 3 miesiacach nieustannego noszenia
          soczewek (od godziny 7 do 22) zalozylam na szybko okulary! to byl horror!
          Non stop cos mi przeszkadzolo!
          Jaki z tego moral - kazdy sie czuje dobrze w tym do czego przywyknie!
          Ja namawiam wszystkie dziewczyny (te ktore maja zwykla wade) na sprobowanie
          soczewek - tak na miesiac chociaz!
          Pozdrawiam
          • monicx Re: slub to dobra okazja dla zatwardziałych okula 19.08.05, 15:45
            Nie ma się co przekomarzać czy lepsze są okulary czy soczewki... Każdy nosi to
            w czym czuje się dobrze i jest mu wygodnie.... Ja należę do okularnic, które
            dobrze się czują jak mają coś na nosie ;P

            A to że jednemu oczy wysychają a drugiemu nie to kwestia indywidualna...
            Osobiście namawiam wszystkich aby spróbowały soczewek ale nie nosiły na siłe...
            bo okulary są beee
    • rejka Re: Okularnice, jestescie ?? 19.08.05, 16:22
      okulary nosze od wielu lat i bez nich nic nie widze, soczewki sa wiec wygodna
      alternatywa.
      Na pewno sa wygodniejsze jesli chodzi o zabawe. Trzeba tylko odpowiednio
      wczesniej zaczac je nosic, aby sie przyzwyczaic.
      Koszt 3-miesiecznych to ok. 55-65 zl. Do tego nalezy doliczyc plyn i pudeleczko
      do przechowywania oraz koszt wizyty u okulisty - osobiscie nie spotkalam sie z
      NFZtowskim okulista dobierajacym soczewki.
      Pojawilo sie slowo astygmatyzm.
      Tez mnie dotyczy. Kiedys nosilam wylacznie soczewki, teraz astygmatyzm si
      epoglebil i okulary so lepsze. Do skladania przysiegi i tancow nie potrzeba
      sokolego wzroku. Przedmioty widziane z daleka sa nieostre, odczytanie drobnego
      druku sprawia trudnosc, ale w czasie slubu i wesela to nei ma znaczenia.

      Wyprobuj soczewki
    • althea35 Re: Okularnice, jestescie ?? 19.08.05, 17:39

      Ja bralam slub bez okularow. Najpierw mialam je zdjac tylko do zdjec, ale
      pozniej juz zostalam bez okularow na caly wieczor. Balam sie, ze bede sie bez
      nich zle czula, ze bede sie czula niepewnie, ale wszystko bylo dobrze. Tylko
      moja tesciowa stwierdzila, ze jakos dziwnie patrzylam... no a jak mialam
      patrzec jak nie widzialam a nie chcialam sie marszczyc zeby cos zobaczyc.
      Ale przy duzej wadzi sie tak pewnie nie da...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka