martulka13
22.08.05, 10:18
Witam.
mam pytanie odnosnie kolejnosci zalatwiania wszystkich koscielnych spraw.
Przede wszystkim slyszalam sprzeczne opinie co do tego, ktora parafia
jest "moja"? teraz mieszkam w Warszawie, ale "papiery" mam w Bydgoszczy i tam
bedzie odbywal sie slub. Bedziemy brali slub jednostronny (narzeczony jest
niewierzacy) - czy o dyspense w moim imieniu wystepuje ksiadz z kosciola: a)w
ktorym sa "papiery" (czyli Bydg.), b)ktory obecnie jest tym, do ktorego
chodze (wawa), c) ten, w ktorym faktycznie chcemy brac slub (katedra w
Bydg.)??
gdzie mam sie udac? w B. bywam bardzo rzadko i wolalabym, zeby mozna bylo
nauki i wszystkie formalnosci zalatwic w miejscu zamieszkania..(zamedlowana
jestem w B - czy to ma znaczenie?)
pozdro. M.