Dodaj do ulubionych

Hotel POLITAŃSKI- PRZESTRZEGAM!!!

10.11.05, 21:37
Chciałam wszystkich przestrzec przed organizowaniem przyjęć weselnych w
Hotelu Politańskim w Rybniku, mieliśmy niestety „przyjemność” wybrać to
miejsce, aby uczcić najważniejszy dzień w naszym życiu.
... niestety, nad czym głęboko ubolewamy, jak się okazało za kwotę 130 zł
którą zapłaciliśmy za 1 osobę na 1 dzień przyjęcia weselnego -wyżywienie,
które nam zapodano ... warte było może połowę tej kwoty... bo jak można
ocenić podanie np. sałatek w pucharkach do lodów na kilka osób? Mięsa w
miniaturkowych rozmiarach... A już szczytem bezczelności jest podanie
kolacji „licząc przez panią dyrektor” -połowę porcji – bo tylu
gości „wytrzyma” do tej godziny (choć płaci się za wszystkich”wink
Cóż ... żądanie zapłaty przed wykonaniem usługi- mogło dać nam już do
myślenia- jakie mogą być tego przyczyny... (dla przykładu podam- że kuzyn,
który żenił się 2 m-ce wcześniej i miał przyjęcie weselne w innym lokalu, za
konsumpcje płacił 120 zł- tydzień po przyjęciu – widać właściciel był pewny
oferowanych usług ... kuzyn nie chciał nam uwierzyć, że płaciliśmy 130 zł od
osoby za „taką” jak to określił ilość jedzenia.
Generalnie mówiąc w opisywanym lokalu jedzenia- jak „kot napłakał” - no i
nie łudźcie się że otrzymacie na żądanie- dowód zakupów ilości żywności, pani
dyrektor (przepraszam za określenie) żenada, z kulturą na bakier próbowała
skrzętnie tuszować „naciąganie” klientów – przybierając najlepszą formę
obrony , jaką jest nie trudno zgadnąć atak – przedstawiając argumenty typu:
jak małe porcje mięsa- to trzeba było zważyć ( już to sobie wyobrażam jak w
sukni ślubnej z mężem robimy „borutę” i żądamy ważenia porcji mięsa” wink ...
Poza tym nie wspomnę o estetyce – kawa i herbata podawana w termosach
obklejonych potocznie mówiąc „szkotem”...
Aha jeszcze jedna rzecz, nie liczcie na resztki, pozostałości, które goście
weselni zostawili na talerzach ( np. dla psa) bo... takich po prostu nie ma J
Nie bądźcie również zdziwieni jeśli umówicie się z wspomnianą wcześniej
panią dyrektor na rozmowę wyjaśnienia „niedociągłości” po weselu (nazwiska
celowo nie podaję, żeby nie szerzyć reklamy wink) a okaże się jej akurat nie
ma – po czym za 10 minut jednak wychodzi z hotelu ... ciekawa teleportacja ;-
)
Ale najważniejsza rzecz- jeśli złożycie reklamacje – zostaniecie potraktowani
jak osoby parające się wyłudzeniami...
... pozostaje mi mieć nadzieję, że pan właściciel o całym procederze nie ma
pojęcia i wkrótce postara się o przywrócenie dobrego imienia swojego hotelu i
restauracji.
Jeszcze jedna rzecz która zwróciła naszą uwagę, z tego co wiem to w hotelach
są określone godziny podawania posiłków- hmmm jak wytłumaczyć, że dziwnym
zbiegiem okoliczności „grubo” po północy dla naszych gości i gości
przebywających akurat w hotelu podano barszcz z krokietem.

My na dzień dzisiejszy jesteśmy w trakcie uzyskiwania porad z federacji praw
konsumenta z Katowic- radzę pozostałym- nie pozwólcie dać się oszukać!

Ps. Zanim zdecydujecie na lokal polecam sprawdzenie na forum, niestety my za
późno na to wpadliśmy.

Obserwuj wątek
    • mala.elka Re: Hotel POLITAŃSKI- PRZESTRZEGAM!!! 11.11.05, 23:23
      To cenne że przestrzegasz przed taką nieuczciwością, dzięki. Gdybyś miała
      jeszcze jakieś złe ale też i dobre doświadczenia to czekamy na info smile
      • magnessmeg Re: Hotel POLITAŃSKI- PRZESTRZEGAM!!! 12.11.05, 10:22
        Hm.. Tez słyszałam o weselach w tym lokalu. Też negatywnie. Szkoda tylko,że Wam
        to się przytrafilo i popsulo tak ważny dzień. Ale z drugiej strony, trzeba
        pamietać, ze najwazniejsze jest to,ze zostaliscie małżeństwemsmile

        PS. W jakim lokalu kuzyn brał slub>?
    • mmonas Re: Hotel POLITAŃSKI- PRZESTRZEGAM!!! 12.11.05, 13:50
      Bardzo współczuję, naprawdę. To przykre jak coś takiego się zdarzy na weselu.
      Też zaczynam się teraz denerować - na nasze miejsce na wesele zdecydowaliśmy
      się dosyć szybko, nie mamy zbyt dobrej umowy, a i próbowałam się dowiedzieć
      czegoś na forum - ale nie uzyskałam żadnej informacji. I teraz jak czytam takie
      opowieści - zaczynam łapać stres. Pozdrawiam cieplutko
      • sylka23 Re: Hotel POLITAŃSKI- PRZESTRZEGAM!!! 12.11.05, 14:05
        A ja moglabym przestrzec Was, moje kolezanki bo kiedy rozgladacie sie za jakims
        fajnym miejscem, o wszystko nalezy sie dokladnie wypytac. Np.przejrzec menu,
        omowic wszystko-jakie dania beda podawane na weselu, jak czesto, kiedy tort,
        kiedy pokaz pirotechniczny,jakie ceny tego a jakie tego itd. itp. Potem dopiero
        podpisuje sie umowe, a pieniedzy nie trzeba na poczatku wplacac(to podejrzane),
        zreszta od tego sa zadatki...
        Wiec nie ma co lapac stresa, tylko zastanowic sie co sie robi...
    • krzysiek.vip Re: Hotel POLITAŃSKI- PRZESTRZEGAM!!! 11.01.06, 22:24
      Temat tego forum jest bardzo dobre i życiowe powinno się przestrzegać ludzi przed nieuczciwymi restauratorami w końcu jest to wyjątkowy dzień dla pary młodej i nie tylko a ostatnią rzeczą jest pilnowanie jedzenia i alkoholu przed ludźmi, którzy mieli o to zadbać, bo taka sytuacja zaistniała, gdy miałem nie przyjemność uczestniczyć w takiej zabawie. Na szczęście dzięki wspaniałej atmosferze i fantastycznemu towarzystwu zabawa weselna się udała. Jeśli jednak chodzi o sam hotel POLITAŃSKI to wizualnie jest całkiem przyjemny jak wiele takich lokali w mieście, lecz na tym się kończą jego plusy. Jedzenie było zimne źle podane i w ilościach niezgadzającymi się z liczbą gości miało być po 2 kawałki na osobę a było po jednym manu nie zgadzało się z zamówionym przez parę młodą, co dla mnie jest niedopuszczalne płacąc 130zl za osobę winno być jedzenia znacznie więcej żeby każdy się najadł i jeszcze zostało jednak nie oczekujcie tego w tym lokalu to, czego nie zjecie zostanie pewnie przetworzone w jakiś wspaniały gulasz czy tez wyśmienitą galaretkę drobiową i objadą kolejne wesele. A najlepsze zostawiłem na koniec!!! Do kolacji mieliśmy mieć barszcz z krokietem oczywiście go nie było podali sam barszcz i parę krokietów nie starczyło nawet po jednym dla osoby a miało być 2 na głowę jak się później okazało krokiety i barszcz, które były opłacone dostała wycieczka, która akurat przyjechała z jakiegoś wypadu a dyrekcja hotelu próbowała wmówić, że jedzenie zostało podane!!! W ogóle nie poczuwali się do wyjaśnienia tej sytuacji wręcz próbowali przekrzyczeć. Są to rzeczy, które zauważyłem i które rzucały się w oczy a nie chciałem w to głębiej wnikać żeby bratu i szwagierce nie było przykro. Podsumowując nie jest to jakaś pusta krytyka tylko rzeczywistość poparta ponad 300 zdjęciami z wesela gdzie dokładnie widać zastawiony stół oraz 3 godzinną płytą DVD Przestrzegam przed tym hotelem tyle osób nie może się mylić nie daj się oszukać pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka