Dodaj do ulubionych

klopot z sala

13.11.05, 19:04
a ja zostalam zrobiona w balona wlasnie z sala.Pare mc temu jechalismy
zobaczyc
sale,niby mily wlasciciel umowilismy sie za 3 dni wplacic zaliczke(bo sala
nam
sie spodobala).No i przyjechalismy nawet o jeden dzien wczesniej z tymi
pieniedzmi,a "mily pan"powiedzial ,ze juz zarezerwowana przez kogos
innego.Ale
nas zalatwil niezle no nie?czy tak sie robi...Ale na szczecie znalezlismy
inna
sale z milymi wlascicilami.A ci wlasciciele tej sali(od ktorych wynajelismy
chyba nie pierwszy raz spotkali sie z taka sytuacja jaka opowiedzielismy o
poprzedniej sali bo...nawet zapytali czy to ta sala o ktorej mysla.Dziwne no
nie.Wiec ostrzegam Was drogie panny mlode dogadajcie sie dobrze z
wlascicielami
sal.Powodzenia
Obserwuj wątek
    • akasha78 Re: klopot z sala 13.11.05, 19:42
      Pociesze Cie mojej znajomej na miesiąc przed ślubem zbankrutowała firma
      cateringowa, w tym samym czasie okazało sie że obraczka przyszłego pana młodego
      miała wygrawerowaną złą datę ślubu 3 tyg trwała jej poprawa czyt poprawa jednej
      cyfry koleżanka dostała ją na 3 dni przed slubem tylko chyba dlatego że
      postraszyła że opisze firmę (znaną)w prasie dalej nie będę opisywać ale laska
      przeżyła chyba wszystkie koszmary o jakich sobie można pomysleć ale ślub sie
      udał!Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka