tojadarek
23.11.05, 10:12
Chcemy z zona wziac slub kościelny w Chorwacji...na plazy(na plazy nie znaczy
oczywiscie w kapielówkach).Z powodu plazy wlasnie ktotylko tylko moze (ze
strony kosciola)rzuca nam kłody pod nogi.Bo to niby miejsce mniej godne od
kosciola itp. Jeśli ktośma dobry pomysł, argument dla ksiedza zeby sie
zgodzil(bo moze ale nie musi), przepis prawa kanonicznego,podobne
doswiadczenie...czekam na podpowiedzi.Pozdrawiam.