Dodaj do ulubionych

obiadek zamiast wesela

14.01.06, 14:27
Wiem ze juz bylo kilka postow na ten temat ale nie moge ich znalesc.Czy
moglybyscie je podac albo opisac jeszcze raz jak to wygladalo u was?
dziekuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agacciam Re: obiadek zamiast wesela 14.01.06, 15:22
      Witam. Ha nie będę miała wesela tylko takie małe skromne przyjęcie w domu moch
      rodziców. Z narzeczonym ustaliliśmy, że będą rodzice, rodzeństwo i chrzestni i
      dziadkowie. Wyjdzie około 20-25 osób. Po kościele po prostu wszyscy udamy się
      do domu i tam będziemy świętować nasz dzień smile)
    • fanta-girl Re: obiadek zamiast wesela 15.01.06, 09:51
      ja tez bede miala obiad.
      koszty nizsze, chociaz nie jakos znacznie.
      Obiad w hotelu (od 14 do 18) koszt 200 PLN od osoby.
      Sama rodzina (zreszta formula obiadu upraszcza procedure zapraszania gosci).

      W sumie 44 osoby.
      Do tego koszt tortu - 600 PLN oraz fortepianu (beda brzdakane jazzowe standarty
      - ok 1000).
      Kwiaty na stoly- 300 PLn

      Co zyskalam:
      elegancka impreze,
      odpadl koszt kapeli- conajmniej 2xtyle.
      gwarancje szybkiego zakonczenia zabawy (o 20 zaczyna sie tam gala biznezu, wiec
      mysle ze max o 18.30 wszyscy beda sie powoli rozchodzic)
      noc poslubna- bo z weselem, to Mlodzi sie klada spac po 5.

      Bardzo malo organizacji - w hotelu byl koordynator slubow, ktory wszystkiego
      pilnuje.

      Kolezanka robila obiad weselny w domu. Do slubu jechala bryczka, w kosciele
      grala skrzypaczka.
      Na obiedzie byla rodzina tylko.
      Byl kamerzysta i fotograf ( u mnie ich nie ma- wszyscy maja robic zdjecia, potem
      sie wybierze z tego)
      Koszt miala- 14 tys.
      • eandrys Re: obiadek zamiast wesela 15.01.06, 10:17
        Domyslam sie ze to ceny warszawskie... Tez mieszkam w Warszawie, ale wesele
        robilam w mieście rodzinnym rok temu i na 60 osób z kamerzystą, fotografem i
        świetnym prezenterem (zamiast kapeli) wyszło mi 12tys.
        Kwestia robienia tylko obiadu pozostacje w decyzji narzeczonych- ja z
        perspektywy czasu nie żałuję robienia wesela, jest to tak szczególny dzień i
        ogromne przeżycie, że trzeba go uczcić szczególnie i zupełnie inaczej niż
        zwykle.
        • rlena Re: obiadek zamiast wesela 15.01.06, 16:48
          Ja mialam slub poznym popoludniem, wiec byla kolacja w dobrej restauracji.
          Zaaranzowala ja pani specjalistka od takich uroczystosci, oczywiscie w
          konsultacji ze mna. Bylam bardzo zadowolona, wszystko bylo bardzo elegancko
          przygotowane i podane. Kolacja trwala okolo trzech godzin.
          • fanta-girl Re: obiadek zamiast wesela 15.01.06, 18:09
            no o tóż to, zależy czego sie oczekuje.
            ja w tym roku bylam na trzech hucznych weselach (w ubieglym znaczy sie) i jak
            przyszlo do zalatwiania to wogole na powtorke nie mialam ochoty.

            Podobnie jak na sukienke - beze, ktorej nie chcialam zakladac, bo nie te lata i
            czulabym sie chyba w niej niepewnie.

            Mialo byc skromnie i elegancko.
            Skromnie raczej nie wyszlo, ale porownujac do innych wesel wcale duzo nie wydajemy.

            Zato elegancko bedzie.

            Tez nie pochodze z Warszawy i mialam mozliwosc zrobienia w tej cenie hucznego
            wesela, ale jako ze nie chcialo mi sie tej organizacji wybralam troche takiego
            "sztywniactwa".

            Mysle ze bedzie super.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka