Dodaj do ulubionych

swiadkowie

19.01.06, 14:01
A ja mam z kolei inny problem.
Bo mam brata swojego ukochanego i chcialabym by byl on swiadkiem.
A moj chlop ma rodzine małą, żadnej kobity w rodzinie, która mogłaby być
swiadkową.
Ja mam moją ukochaną przyjaciółkę, która do tej roli by sie chyba nadawala, a
moj chlop przyjaciela, ktory bedzie swiadkiem na 100%.
I jest problem.
Bo jak to 2 meskich swiadkow?
Kto kurcze mi welon poprawi?
Jestem cala zdenerwowana ta sytuacja, bo z jednej strony wolalabym by moj
brat byl swiadkiem, a z drugiej lepiej bym sie czula mając swiadkowa.

Pomijajac komentarze na temat zabaw weselnych, u mnie jakies tam beda, typu
zalozmy zbieranie na wozek i zawsze swiadek ze swiadkowa ten welon trzymali i
tam byly wrzucane te groszaki. A jak teraz? dwoch chlopow trzyma welon?
ech no nie wiem co mam robic.sad
Obserwuj wątek
    • agnrek Re: swiadkowie 19.01.06, 14:03
      A brat nie ma dziewczyny? Gdzie jest powiedziane, że świadek od niego,a
      świadkowa od niej?
      • monia76 Re: swiadkowie 19.01.06, 14:08
        dwaj mescy swiadkowie to super pomysl. widzialam taki slub i wygladalo to
        bardzo fajnie
    • a1ma Re: swiadkowie 19.01.06, 14:06
      > Ja mam moją ukochaną przyjaciółkę, która do tej roli by sie chyba nadawala, a
      > moj chlop przyjaciela, ktory bedzie swiadkiem na 100%.

      Jest para mieszana, więc gdzie problem?
    • b.londynka Re: swiadkowie 19.01.06, 14:07
      A moze by do tych swiadkow dwie druhny "podczepic"? I nie bedziesz zalowala, ze
      przyjaciolki nie zaangazowalaswinkJa mialam wlasnie dwie pary druzby, sprawdzilo
      sie znakomiciewink Albo z drugiej strony- moze swiadkowie maja dziewczyny/ zony/
      narzeczone, z ktorymi sie dobrze trzymasz? Posadzic ich razem pod oltarzem
      (tzn. kazdego ze swoja polowka), wtedy dziewczyna by sie tym welonem, trenem
      itp. zajela. Nic innego nie przychodzi mi do glowy, no chyba ze brat nie ma nic
      prtzeciwko dyskretnemu poprawianiu welonuwink
      • korridda Re: swiadkowie 19.01.06, 14:11
        b.londyka; super pomysł!
      • ann_jazon Re: swiadkowie 19.01.06, 14:12
        Większość moich znajomych miała na świadków dwóch facetów właśnie. Na począku
        trochę to mnie dziwiło, ale potem przywykłam smile ja będę miała mieszaną parkę,
        bo mam 1 siostre, mój chłop ma 1 brata, więc "nie mamy większego wyboru" wink
    • korridda Re: swiadkowie 19.01.06, 14:10
      Ja moam ten sam problem. Mam brata a mój K jest jedynakiem i pewnie świadkiem
      będzie jego kuzyn albo kolega. No ale trudno, niegdzie też nie jest powiadzane,
      że musi być para. A że na zdjęciach trochę gorzej to wygląda? no i co? przecież
      nie zrezygnuję z tego powodu z własnego brata. Po za ty u niego z kolei na
      ślubie świadkowały 2 dziewczyny, więc się wyrówna smile
      • agnrek Re: swiadkowie 19.01.06, 14:11
        Sama byłam 4 razy świadkową i uważam, że zbyt dużą wagę się przykłada do tej
        roli. Myślę, że nie ma znaczenia, czy świadkiem jest brat czy swat. Większe
        znaczenie ma wybór chrzestnego, a świadek to troszkę mniejszy format.
    • halszkabronstein Re: swiadkowie 19.01.06, 14:23
      Są śluby gdzie jest 2 świadków facetów , welon Ci może poprawić np
      przyjaciółka . Świadkowie to nie para przeciez wiec nikt nie rzuca jakis
      podtekstów . Pamiętaj ponadto , ze przeciez liczba świadków nie jest
      ograniczona do 2 - zawsze za świadkami mogą iść dwie druhny Twoje koleżanki .
      Pozdrawiam , nie martw sie , bedzie dobrzesmile.
    • irlaaa Re: swiadkowie 19.01.06, 15:10
      Ja tez będe miec dwóch świadków męskich - naszych braci. Jestem dumna, że będę
      szła w tak silnej męskiej obstawie do ołtarza.
      Co prawda jak chciałam bratu dopiec to żartowałam, że będzie mi welon przy
      ołtarzu poprawiał, ale wkońcu poprosiłam jego dziewczynę o pomoc. Brat bardzo
      odsapnął wink) a dziewczyna chętnie się zgodziła.
      Jedyny wymóg prawny to żeby świadkowie mieli ukończone 18 lat, a co do płci
      prawo milczy wink
    • leeloo26 Re: swiadkowie 19.01.06, 15:14
      Najlepiej, żeby przyjaciółka była druhną.

      Ja mam dwie siostry (niepełnoletnie), więc świadkami byli znajomi, a one
      druhnami. Wszyscy zadowoleni.
      • ewakrys Re: swiadkowie 19.01.06, 19:02
        Ja tez będe miała 2 męskich świadków + 2 męczyzn stojących za nimi( w sumie
        można by ich poniekąd nazwać drużbami)Bardzo się ciesze,że bede szła w tak
        silnej obstawie. Będzie to tez fajnie wyglądać bo my z moim przyszłym jesteśmy
        raczej niscy a nasi wszyscy świadkowie powyżej 190 cm wzrostu. Myśle,że z tym
        poprawianiem welonu można poprosić przyjaciółkę. Ja będe chyba prosiła bratową.
        Powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka