Tak sobie przegladam forum i dochodze do wniosku, ze moj slask jest dziwny. Jak szlismy zamawiac termin w kosciele, to wybralismy godzine 14. I wyobrazcie sobie, ze 11, 12 i 13 byly juz zajete

A widze ze warszawianki to zamawiaja slub nawet na 17.
Jak to jest u Was? O ktorej slubujecie?