Sama nie wiem co robić.Jesteśmy zareczeni, planujemy slub. Problem w tym że
cały czas sie kłócimy, gdzie mieszkać.Ja jestem przywiazana do swojej okolicy
(mieszkania na wiosce- lasy, świerze powietrze) ale mój dom jest za mały na
dwie rodziny. On mieszka w miescie, ma pietrowy dom, góra(2 pokoje, kochnia,
łazienka) była by nasza, na parterze by mieszkała jego mama. Ale ja tak nie
lubie miasta

Marzy mi sie malutkie mieszkanie na wsi, ale na to nie mamy
pieniędzy. Co zrobić??? Zmusic się i zamieszkać w miescie, gdzie oboje byśmy
pracowali???Boję się, że potem bede cały czas załować takiej decyzji. Kocham
go, chcę za niego wyjść, ale nie wiem co robić.