gosiaczek-82
22.02.06, 13:41
Uwielbiam konie chyba od zawsze i stad narodził sie pomysł by do ślubu
pojechac konno nawet Mariusz zgodził sie mimo ze nie miał stycznosci z konmi
(moze sie nauczyc), jest tylko jeden problem teraz Ci co hoduja konie nie
posiadaja damskich siodeł a ja nie wyobrazam sobie w sukni slubnej wsiadac
okrakiem...dziwnie by to wyglądało...czy znacie moze jakies
stadniny,gosp.agroturystyczne które dysponuja takowym siodłem ...chetnie
wypozycze...troche dziwne pytanie na tym forum..ale moze któras z was tak jak
ja kocha jazde konna..dodam ze chodzi mi o teren dolnego śląska