Dodaj do ulubionych

dlaczego ślub zimą?

27.02.06, 17:26
Witam, mam pytanie do par , które biorą ślub zimą. Dlaczego akurat w tak
zimnym okresie?i jak sie ubieracie do kościoła czy urzędu?
Obserwuj wątek
    • wegeta23 Re: dlaczego ślub zimą? 27.02.06, 17:33
      tez tego nie rozumiem, alenapewno zjadą się jakies argumenty
      • marlena.k1 Re: dlaczego ślub zimą? 27.02.06, 17:37
        czasem nie maja wyjscia,na przyklad slub moich rodzicow byl w styczniu,a ja
        urodzilam sie w majusmile
        • szara82 Re: dlaczego ślub zimą? 27.02.06, 19:24
          My akurat mamy wyjściesmile Szczerze mówiąc chcieliśmy się pobrać wcześniej, ale ponieważ przeprowadzamy się z miasta do miasta, ja bronię pracy magisterskiej, narzeczony ma taki przejściowy okres w pacy w lato - zdecydowaliśmy się na grudzień. A później czekać tylko na to, żeby była jakaś tam określona (letnia) pogoda po prostu nam się nie chce. Acha, jeszcze kupujemy mieszkanie, po trochu liczymy, że weselne prezenty pozwolą nam je szybciej urządzić. Także zimowy ślub to u nas wynik szeregu sprawsmile
          • szara82 Re: dlaczego ślub zimą? 27.02.06, 19:29
            Zapomniałam - ubieramy się normalnie, tylko ja będę miała na suknię kożuch, narzeczony płaszcz.
            Przypomniało mi się jeszcze jakie argumenty słyszymy przy okazji zimowego wesela - wódka na pewno będzie zimna, sałatki nie popłyną, a goście wiedzą jak się ubraćsmile
            • vicki85 Re: dlaczego ślub zimą? 28.02.06, 09:08
              My tez mamy wyjscie smile Ale bierzemy w zimie bo oboje ja bardzo lubimy jest
              wówczas taki niepowtażalny klimacik swieta snieg biel a pozatym niebedzie
              upałusmile
              Na dodatek sa takie piekne płaszcze długie białe piekne dla panny młodej on
              mnie tez użekł
    • ola.opi Re: dlaczego ślub zimą? 28.02.06, 16:23
      Bo właśnie zimą są... Walentynki!!! Co prawda, teraz na walentynkową sobotę
      trzeba poczekać do 2009 roku (chyba), ale 2 lata temu nam się udało smile
      Nie zrezygnowałam z wymarzonej sukni - gorset bez ramiączek - po prostu
      nałożyłam etolę i długie rękawiczki smile
    • agniecha_rmf Re: dlaczego ślub zimą? 01.03.06, 16:43
      Ja brałam ślub 28 grudnia i wiecie co, nie zamieniłabym tego terminu na żaden
      inny. Dookoła śnieg, jeszcze pachniała choinką, w kościele blask światełek i
      świec. Miałam suknię ( spudnicę i gorste) i atłasowe białe bolerko.Żadnych
      etoli czy kozuszków. Nic z tych rzeczy, atmofsera była tak gorąca. A dlaczego
      w grudniu. Ponieważ zaręczyny były we wrześniu chcieliśmy sie pobrać jeszcze
      tego samego roku. Zorganizowaliśmy ślub i wesele w trzy miesiące.
    • poziomka76 Re: dlaczego ślub zimą? 01.03.06, 21:09
      Bo to jedyna pora roku, gdy nie dokuczają nam (niestety obojgu) "pyląco-
      kwitnące" alergie, bo chciałam wyjść za mąż przed trzydziestką a po zimie
      byłoby za późno smile, bo chcieliśmy "inaczej". Ślub wzięliśmy w styczniu i było
      przepięknie... bielutki śnieżek, słoneczko i... trzaskający mróz, którego w
      ogóle nie czuliśmy. Tacy byliśmy przejęci smile
      • lanka_cathar Re: dlaczego ślub zimą? 01.03.06, 23:10
        Zauważyłaś ważną rzecz. My też jesteśmy alergikami, zwłaszcza ja nie mam w
        lecie życia przez pyłki,mimo leków. Teraz jakoś do mnie dotrało, że mogę być
        całkiem 'zasmarkana' w lipcu w kościele. uncertain No, ale może jakoś to będzie. Na
        kocią sierść też mam uczulenie (dostaję po przytuleniu się czerwonych plam i
        kicham na potęgę), a kota się nie mam zamiaru pozbyć. wink
    • agniecha_rmf Re: dlaczego ślub zimą? 03.03.06, 09:15
      Dodam jeszcze kilka ważnych argumentów za zimą. My byliśmy w zeszłym roku na
      weselu 30 lipca. Ciasta odpłynęly po 10 minutach stania na stole, wódka ciągle
      ciepła, tańczyć się nie chciało, bo klimatyzacja nie nadążała chłodzić
      powietrza. Impreza zaczęął sie tak na dobre ok. 22. Na naszym grudniowym weselu
      wszystkich gości mieliśmycały czas na sali, nikt nie uciekał przed upałem,
      wódka i napoje schodziły, i jedzonko samkowało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka