Jako jeden z grzeszników tego forum rozpoczynam nowy wątek:
Seks przed ślubem koscielnym.
Przyznaje tu przed wszystkimi że nie moge pojąć dziewic czekajacych do ślubu
Bo w prawiczków wiernych czekających kilka lat to nie wierze

wg. mnie nie
uchowa sie taki .
Chyba ze jak wspomniałem- inaczej sobie radzą.