malgoszac 07.03.06, 11:00 czy ktos z Was decyduje sie na rozdzielnosc majatkowa? Wiecie ile kosztuje spisanie takiego dokumentu? Czy trzeba to robic u notariusza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
justm Re: intercyza 07.03.06, 11:09 a może by tak - wyszukiwarka??? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=36357801&a=36552988 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=29120654&a=29493511 Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: intercyza 07.03.06, 11:12 Tak, tylko u notariusza i najlepiej przed ślubem. Kosztuje 100-150 pln. Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: intercyza 07.03.06, 11:15 Przepraszam, kosztuje więcej, cytuję z rozporządzenia: Maksymalna stawka wynosi za sporządzenie aktu notarialnego dokumentującego: 1) umowę majątkową małżeńską - 400 zł; Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: intercyza 08.03.06, 11:00 Kochana, zapamiętaj sobie, że u notariusza na 99% zawsze jest nie "może", ale "musi". Mało który zgadza się na niższą stawkę. Podpisałam w życiu już kila umów i mile bym się zaskoczyła niższa wyskością taksy niż maksymalnie dozwoloną. Odpowiedz Link Zgłoś
malgoszac Re: intercyza 07.03.06, 18:48 a jak sie juz jest malzenstwem i chce sie po pewnym czasie znesc rozdzielnosc majatkowa - to tez robi sie to przez notariusza? sa wtedy jakies konsekwencje podatkowe? Odpowiedz Link Zgłoś
tellerka Re: intercyza 08.03.06, 10:58 malgoszac napisała: > a jak sie juz jest malzenstwem i chce sie po pewnym czasie znesc rozdzielnosc > majatkowa - to tez robi sie to przez notariusza? sa wtedy jakies konsekwencje > podatkowe? Tez intercyza i u notariusza. Nalezy pamietac o podatku... 38 zł Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: intercyza 08.03.06, 11:00 Zawsze u notariusza, bo niby jak? Sami sobie na kartce napiszecie? Odpowiedz Link Zgłoś
toksol intercyza - to jest żałosne! 07.03.06, 20:14 Nie mogę pojąć. Ktos chce ślubować na całe życie, ale robi intercyzę aby w razie czego jego majątek pozostał przy nim. Czyli na całe życie ważny jest dla niego majątek, a współmałżonek? Nie warto zbyt inwestować w stabilność związku? Taki brak zaufania na początek to rzeczywiście może spowodowac rychły koniec małżeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczyca1 Re: intercyza - to jest żałosne! 07.03.06, 20:18 uuu widze,ze kolezanka mało zycie poznała..... myle sie.... Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: intercyza - to jest żałosne! 07.03.06, 22:12 Hej, umowa majątkowa małżeńska wprowadzająca rozdzielność majątkową ma duże znaczenie dla samodzielności gospodarczej małżonków. Jeśli któreś z Was prowadzi działalność gospodarczą, to przy zaciąganiu zobowiązań instytucje i kontrahenci będą wymagały pisemnej zgody współmałżonka (żeby w myśl KRO móc windykować także z majątku wspólnego). Jeśli jest intercyza rodzielająca - wystarczy przedstawić ten dokument. My nie przyjmujemy ustawowego majątkowego ustroju małżeńskiego, podpisujemy intercyzę o całkowitej rozdzielności majątkowej. Będzie nam z tym wygodniej, bo kochać, dzielić i wspierać możemy równie dobrze we wspólności, jak i w rozdzielności. Natomiast kwestia windykacji z tzw. wspólnego dorobku jest dla mnie ważniejsza niż np. możliwość wspólnego rozliczania się z PIT (zwłaszcza, że zarobki mamy na zbliżonym poziomie). Gdakanie nt. co ma to wspólnego z miłością bardzo mnie śmieszy. Powiem tak: dla osób prawdziwie kochających ta decyzja jest obojętna pod względem uczuciowym, natomiast bardzo korzystna z punktu widzenia zdrowego rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
nionczka Re: intercyza - to jest żałosne! 08.03.06, 00:19 Zgadzam sie z przedmówca!!! U nas bedzie pordobnie. Moj przyszly maz ma firme, ja swoj etat, zarabiamy podobnie i nie interesuje nas wspolne rozliczanie sie z podatku. Cale szczescie u nas rozdzielnosc majatkowa jest podstawoym modelem i dopiero gdy ktos chce wspolnote majatkowa (nie wiem czy tak to sie nazywa po polsku) idzie do notariusza. To jest bardziej naturalne a milosci z kasa ja bym nie mieszala. Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: intercyza - to jest żałosne! 08.03.06, 11:02 toksol napisał: > Nie mogę pojąć. Ktos chce ślubować na całe życie, ale robi intercyzę aby w > razie czego jego majątek pozostał przy nim. Czyli na całe życie ważny jest dla > niego majątek, a współmałżonek? Nie warto zbyt inwestować w stabilność związku? > Toksol, Ty chyba nie rozumiesz pewnych rzeczy. jeśli jedno z małżonków prowadzi działalnośc gospodarczą, to zdrowy rozsądek nakazuje spisać intercyzę, nie łapiesz? Jeśli firma splajtuje, to komornik nie zabiera całego majątku obojga, lecz wyłącznie zajmuje majątek dłużnika. Macie z czego żyć. Nie rozumiesz tego? > Taki brak zaufania na początek to rzeczywiście może spowodowac rychły koniec > małżeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
malgoszac Re: intercyza 08.03.06, 11:01 no wlasnie dziwia mnie te komentarze o braku zaufania... Kazde z nas ma swoja dzialalnosc - i chyba zdecydujemy sie na intercyze - w razie czeko wierzyciele nie beda mogli siegnac do pieniedzy ukochanej osoby... Odpowiedz Link Zgłoś
anulka_1 Re: intercyza 08.03.06, 12:15 Jeśli którekolwiek z małżonków prowadzi własną firmę to intercyza wydaje mi się konieczna! Nie ma to nic wspólnego z brakiem zaufania w małżeństwie a jedynie świadczy o rozwadze i odpowiedzialności Odpowiedz Link Zgłoś
toksol Re: intercyza 08.03.06, 13:08 Zgoda, wytłumaczyliście mi że istnieje sytuacja gdy dla dobra współmałżonka tzreba rozdzielić majatki. Odpowiedz Link Zgłoś
carolaa_1 Re: intercyza 09.03.06, 16:10 Moja droga pracuję w Kancelarii Notarialnej i intercyza kosztuje: 38 zło podatek od czynności cywilnoprawnych, 400 zł taksa notarialna + VAT 88zł+ wypis aktu co łącznie daje kwotę: 555,28 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś