18.03.06, 16:10
Jak rozwiązujecie kwestię finansów z narzeczonymi, z którymi mieszkacie?
Obserwuj wątek
    • heather4 Re: kasa 18.03.06, 17:48
      chodzi mi o codzienne wydatki i utrzymanie, czy macie wspólne konto, wrzucacie
      dochody do jednego worka, czy istnieje jakiś podział, czy zwyczajnie nie
      przywiązujecie do tego większej wagi?
      • malenkaa5 Re: kasa 18.03.06, 19:43
        My mieszkamy razem juz prawie rok, w sierpniu dopiero wesele smile)
        Obydwoje pracujemy i obydwoje utrzymujemy sie sami, bez pomocy rodzicow, poza
        tym mamy " wspolna kase", tzn. nie ma u nas podzialow co do pieniedzy, razem
        sie gospodarzymy, wszystko mamy jak to ujelas z jednego worka. NIe wyobrazam
        sobie innego zycia. W koncu jestesmy razem, kochamy sie, pracujemy na nas i
        nasze zycie i o jakis podzialach finansowych nawet przez glowe nam nie
        przeszlo. Pozdrowionka...
        • aiwon Re: kasa 18.03.06, 21:54
          u nas to samo smile)))) mamy jeden pełny worek heheheheh
    • heather4 Re: kasa 19.03.06, 10:57
      a czy wspólny worek oznacza wspólne konto? chodzi mi o technicznie rozwiązanie
      sprawy, w sensie czy każde z was wydaje kiedy i ile chce, czy uzgadniacie ze
      sobą szczegóły typu w tym miesiącu na ile par spodni każde z was może sobie
      pozwolić
      • epox123 Re: kasa 19.03.06, 11:05
        U nas jest tak,wszystkie pieniądze są wspólne,pierwsze co robimy to płacimy
        wszystkie rachunki,potem jedziemy na zakupy i kupujemy trochę więcej jedzenia
        (małe zapasy),a potem tylko dokupuje to co nam potrzeba-czyli chleb,ziemniaki
        itd, a pozostałe pieniądze odkładamy na półke i w razie potrzeby wiemy gdzie są
        to poprostu bierzemy informująć,że np.wziełam 50zł na to i na to i on robi
        dokładnie tak samo
    • heather4 Re: kasa 19.03.06, 11:07
      a jeśli chcesz mu kupić prezent?
      • epox123 Re: kasa 19.03.06, 11:18
        to wtedy robie tak,że jak wychodzę na jakieś zakupy to skrzętnie ubieram smile on
        się nigdy nie potrafi doliczyć,taka kobieca przebiegłość wink,a mam już w tym
        taką wprawę,bo już prawie trzy i pół roku razem mieszkamy,trening czyni
        mistrza smile
    • agatha111 Re: kasa 19.03.06, 11:23
      My mamy oddzielne konta ale jesteśmy do nich upoważnieni. Kasę mamy wspólną,
      każde zostawia sobie trochę na drobne wydatki, czy ciuchy, ale i tak jak
      jednemu zabraknie, to drugie kupuje daną rzecz, płaci dany rachunek - albo
      wogóle dokłada do tego na co jest akurat kaska potrzebna.
      • annawoj Re: kasa 19.03.06, 11:35
        mieszkamy razem od poltora roku, mamy osobne konta, ale wszystkie wydatki
        dzielimy na pol.Jest wspolna kasa, skladamy sie na jedzenie, mieszkanie, kota
        itp po kilkaset zl miesiecznie. Kase trzymam ja.On placi jednak troche wiecej
        (np. za wynajecie mieszkania), bo zarabia wiecej wink)Jak chce sobie kupic cos do
        ubrania albo jakies babskie rzeczy, robie to z wlasnych pieniedzy, chyba ze
        prosze by sprawil mi prezentwink Uklad sie sprawdza.
        • olag79 Re: kasa 19.03.06, 19:15
          u nas jest podobnie, tylko ze do tak zwanej wspolnej kasy moj daje dwa razy wiecej bo tez dwa razy wiecej zarabiasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka