Dodaj do ulubionych

Końcowe odliczanie

03.04.06, 14:21
JUż tylko kilka tygodni zostało do naszego ślubu, właściwie już wszystko
gotowe i z bijącym sercem czekam na ten dzień... Ale i jakoś z drżeniem
serca. Mój mężczyzna jest wspaniały, kochany, czuły, dobry i wogóle CUD
MIÓD... Cieszę się, ze już za kilka tygodni powiem o nim mój mąż... Ale i
czuję lekką tremę... związaną z ceremonią, z uroczystoscią, ale i z tym
życiem potem... z codziennością na codzień po ślubie.... czy i Wy tak macie?
Obserwuj wątek
    • bacha1979 Re: Końcowe odliczanie 03.04.06, 14:24
      Hej, u nas jescze nieco ponad 3 miesiące, ale zaczynam powoli panikować, czy
      aby zdążymy. Nie mam ani sukienki, tyle spraw jescze do załawtienia... O samej
      ceremonii nie myśle, bo chyba mam czas.
      • 82asa magia na lata zycia:) 03.04.06, 15:30
        ja mysle o tym jak bede wypowiadala slowa :" biore sobie ciebie z ameza i....",
        o pierwszym tancu. ale mysle tez o zyciu po slubie, chcialabym by ceremonia
        slubna byla takwazna i miala taka moc by na dalsze zycie jej "magia"
        przetrwala. wiadomoo ze zycie po slubie rozni sie od tego przed, ale powinnismy
        byc dobrej mysli i straac sie by bylo jak najbardziej godne i szczere. zycze
        tego tobie, zycze tego wam drogie kolezani i zycze tego samej sobie.... smile
    • forsycja45 Re: Końcowe odliczanie 03.04.06, 18:10
      Witam serdecznie, ja mam ślub za 5 tygodni ale jeszcze jakoś tremy nie ma, ale
      jak znam siebie to chcąc nie chcąc sama przyjdzie tylko nie wiem jeszcze kiedy.
      Mam nadzieje ze jak najpóźniej. Narazie ciesze się jeszcze i mam nadzieje że
      wszystko sie uda, to narazie takie marzenie..
      Pozdrawiam serdecznie i życze wszystkiego najlepszegosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka